Na terenie Zwierzyńca będą prowadzone prace związane ze ścinką drzew.
Od poniedziałku 11 stycznia na terenie Zwierzyńca będą prowadzone prace związane ze ścinką drzew. Z uwagi na konieczność zachowania bezpieczeństwa będzie obowiązywał zakaz wstępu do niektórych części lasu. Zakończenie prac planowane jest na koniec lutego.
Uwagę większości osób odwiedzających Zwierzyniec od dłuższego czasu przykuwały drzewa z charakterystyczną pomarańczową „kreską”. Podczas oględzin leśników zostały wyznaczone do wycięcia drzewa niebezpieczne i zagrażające (szczególnie w sąsiedztwie ścieżek), osłabione i zaatakowane przez patogeny oraz te, które ograniczają wzrost i rozwój sąsiednich drzew.
Okres zimy to dobry czas do prowadzenia cięć w lasach liściastych. Dzięki wybranemu terminowi prace będą prowadzone poza okresem lęgowym ptaków.
W trosce o bezpieczeństwo prosimy o rozważne korzystanie ze ścieżek i stosowanie się do tymczasowych zakazów wstępu. Jest to niezwykle ważne, szczególnie w naszym ulubionym kompleksie leśnym, który jest tak chętnie odwiedzany przez Złotowian.
Dziękujemy za wyrozumiałość.
Nadleśnictwo Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lasy państwowe wszędzie widzą tylko drzewa chore i do ścięcia. Więc rżną na potęgę. Sosnowa Góra koło Stawnicy jest już tylko z nazwy 200-300 letnie świerki poszły pod piłę. Liczy się kasiora i zysk. Zwierzyniec i park miejski też ma coraz mniej drzew. Niedługo tylko będzie beton i miejsca pod deweloperke.
Sosnowa Górka koło Stawnicy będzie płaska poniewaz tam powstanie duże rondo aby była dobra widocznośc i bezkolizyjny rozjazd.Nie żałujcie tych kilku samosiejek a zyskacie więcej.
Nie wiem czy uważnie przeczytał Pan/Pani tekst, ale do wycinki przeznaczone są głównie drzewa martwe, zamierające lub utrudniające wzrost (na zasadzie konkurencji) pozostałym drzewom. Nikt nie ma zamiaru "wyciąć" Zwierzyńca tylko przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo tak licznie odwiedzający Zwierzyniec osób. W ostatnim roku na skutek suszy zamarło wiele drzew. W trakcie kolejnych wichur przewracają się m. in. na ścieżki. Jest to bardo niebezpieczne.
No to tniemy po zieleni. A gdzie ekolodzy?. Ostatnio na YouTube można obejrzeć program ,,Podróże po Wielkopolsce" gdzie zielony Złotowski Zdrój mieszał się z historią i pseudo nowoczesnością. Zdziwiło mnie to, że jedynym sukcesem ostatnich sześciu lat jest wycinanie i masowe likwidowanie zieleni na korzyść wszędobylskiego betonu w różnej formie. Skąd takie spostrzeżenia, ano stąd że w reportażu doskonale widać jak zabetonowane jest miasto w tym jego coraz mniejsza perła dot. zabytków Starego Miasta. Dwa naturalne jeziora w tym jedno Miejskie obetonowane i zaasfaltowane. Kilka metrów od jego brzegu jedna strona jeziora całkowicie pozbawiona drzew. Poza tym nowe domy przy tzw. promenadzie z lotu drona wyglądają jakby chciały wejść do jeziora. Z tego samego lotu pokazano promenadę rzeczną Głomii po której przecież już nic oprócz zielska i bagna nie pozostało. Pokazano też lasy ale zapomniano dodać że one były jeszcze przed wojną. Na dokładkę aby było innowacyjnie po wielu pudrowanych rewitalizacjach typu max von, pokazano budynki Starego Miasta które stanowią jego integralną część i budynki osiedli mieszkaniowych z lat osiemdziesiątych. To co uderza oglądających reportaż i mnie to to że gdyby nie okres komuny do 1989r. jak i inwestycje z po 1990r. Burmistrza Wełniaka do 2015r. to nic nowego przyszłościowego dla żyjących mieszkańców Złotowa dzisiaj by nie powstało. O czym piszę każdy rozgarnięty wie i widzi że gdyby nie deweloperka i inwencja prywatnych inwestorów domów jednorodzinnych przez ostatnie 6 owocnych lat to oprócz kaplicy z prosektorium, placków zabaw w placach, parków w parkach, muszli z kiblem zamiast Amfiteatru i korków oraz tłoku w mieście nic nowego by nie przybyło, no i nie przybyło. Cóż wycinka drzew w lesie normalna rzecz szczególnie gdy porówna się ją z próbą wycięcia starych chojorów koło urzędu miasta i walki burmistrza z zapytaniem, - Wyciąć nie Wyciąć oto jest pytanie, ciekawe które rozwiązanie jest korzystne dla mnie -. Cóż chojory pozostały ale dylemat Złotowskich Zdrojów i tak pozostaje.
Zapomniałeś, że nie ma miejsc parkingowych :(
Promenada rzeczna Głomii... W ubiegłym roku wpompowano pieniądze w budowę, utwardzanie, sianie trawy itd. A teraz będą tam budować kolejne domy, na granicy bagien. Serio? Wszędzie już musi być budynek na budynku? Miasto jest faktycznie tak biedne, że sprzedaje każdy kawałek ziemi?
Teraz kolej na wycinkę,nad jeziorem ul.Partyzantów,tych starych po Pruskich drzew spróchniałych.Teren nieużytków musi byc zagospodarowany w elegancki sposób.
Bloki wybudowac
Firmy które zajmują się wycinką drzew sami mówią że to tylko pieniądze. Żadna ekologia żadna troska o bezpieczeństwo. Pieniądze i pieniądze i beton w roli głównej. Sami musimy przerwać ten proceder. Teraz pod piły poszedł drzewostan Bieszczad. Lasy państwowe tną wszystko. To jest majątek Polski a teraz jest spieniężany bo skąd brać na Sasiny Szumowskie itd
Piszecie o zabetonowanym Złotowie.Za dużo parkingów,parking na parkingu .Tego nie ma ,takiego zabetonowania pod parkingi w duzych miastach.Samochody każdego stoją,w garażu na posesji lub naokoło wysokich bloków.W Złotowie nawet z placu Paderewskiego zrobiono parkingi jak wokół nie ma bloków.Niech mieszkańcy sami sobie wynajmują garaże na ul.zielnej,Kr.jadwigi.Nie musza miec gażazy ,na złomki pod domem bo to nie są luksusowe mieszkania tylko socjalne a socjalne są bez parkingów.Zła gospodarka Urzedu Miejskiego,nie powinni w Urzedzie pilnować swoich krzeseł tylko w teren ...
A gdzie ty człowieku widzisz nowe parkingi. To z starych ogólnodostępnych parkingów robi się parkingi płatne. Ten trend też dotyczy ulic choćby takich jak Wojska Polskiego. Przecież to chore aby lata temu zaprojektowane parkingi i miejsca parkingowe zgodnie z projektem i kierunkiem jazdy wg własnego uznania pomniejszać malując nowe linie tylko dlatego aby pozyskać trzy dodatkowe miejsca parkingowe. Przecież to wbrew logice aby nowo zaprojektowaną jednokierunkową drogę poprzez przemalowanie miejsc parkingowych bez przebudowy zmieniać na drogę dwukierunkową. Człowieku piszesz o Zielnej, garażach itd ale nie piszesz gdzie w mieście z inicjatywy miasta powstały nowe parkingi. Przecież żeby nie spółdzielnie i deweloperzy którzy dbają o swoje wspólnoty to ich mieszkańcy pchali by swoje auta do miasta być może aż pod Zielną ale czy o to w tym tyglu chodzi. Obecnie władza w mieście śpi a że nie ma co przemalowywać to wzięła się za przebudowę parków w parku za ogromne, nasze, podatników pieniądze. Dziwne miasto które zamiast utrzymywać w czystość, remontować otrzymane dobra, to się je rozbiera, likwiduje, budując wątpliwe inwestycje. Przykłady; Kaczy Dołek tzw witacz, Promenada rzeczna z oświetleniem, wspomniany zdezorganizowany pl. Paderewskiego po rewitalizacji w 2005r., Wojska Polskiego jak i likwidacja wszystkiego co do 2015 roku służyło wielu mieszkańcom różnych posesji. To prawda że za sprawą deweloperów i to zgodnie z pozwoleniem zaszły nieodwracalne zmiany w mieście. Zmiany które napewno nie rozwiążą problemu parkingów w mieście i choć musimy się z tym pogodzić to na cwane zajęcie placu pod płatny parking przy Sienkiewicza nie możemy się zgodzić. Najgorsze jest to że radni o tych i innych sprawach wiedzą jednak nic w tym temacie nie robią.
Masakra to co zrobili z naszym Parkiem .To się nazywa gospodarką leśną? Nie to jest gospodarka rabunkowa!
Lasy państwowe wszędzie widzą tylko drzewa chore i do ścięcia. Więc rżną na potęgę. Sosnowa Góra koło Stawnicy jest już tylko z nazwy 200-300 letnie świerki poszły pod piłę. Liczy się kasiora i zysk. Zwierzyniec i park miejski też ma coraz mniej drzew. Niedługo tylko będzie beton i miejsca pod deweloperke.
Sosnowa Górka koło Stawnicy będzie płaska poniewaz tam powstanie duże rondo aby była dobra widocznośc i bezkolizyjny rozjazd.Nie żałujcie tych kilku samosiejek a zyskacie więcej.
Nie wiem czy uważnie przeczytał Pan/Pani tekst, ale do wycinki przeznaczone są głównie drzewa martwe, zamierające lub utrudniające wzrost (na zasadzie konkurencji) pozostałym drzewom. Nikt nie ma zamiaru "wyciąć" Zwierzyńca tylko przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo tak licznie odwiedzający Zwierzyniec osób. W ostatnim roku na skutek suszy zamarło wiele drzew. W trakcie kolejnych wichur przewracają się m. in. na ścieżki. Jest to bardo niebezpieczne.