Ostatnia przed wakacjami sesja Rady Gminy Okonek odbyła się pod nieobecność burmistrz Małgorzaty Sameć i jej zastępcy
Mimo nieobecności burmistrz, która w tym czasie uczestniczyła w spotkaniu w sprawie planowanej drogi S11 oraz absencji Jakuba Zabrockiego spowodowanej chorobą, radni mieli do podjęcia ważne uchwały. Podstawową kwestią było wprowadzenie zmian do budżetu i Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2016–2028.
Bieżące sprawy zreferowała sekretarz Bronisława Ćwikła, a o sprawach finansowych mówił skarbnik Janusz Mliczak. Proponowane zmiany w budżecie przewidywały zwiększenie planowanych dochodów budżetowych o 135.400 zł, z czego największe kwoty obejmują dotacje uzyskane na zrealizowany w zeszłym roku projekt opracowania programu gospodarki niskoemisyjnej oraz pieniądze pozyskane w ramach pomocy państwa w zakresie dożywiania. Natomiast zmiany w wydatkach przewidują ich wzrost o kwotę przeszło 2 mln. Większą część tych pieniędzy pochłonie rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacji we wschodniej części Okonka. Na ten cel zaplanowano 1,9 mln złotych. Radni, którzy pytali, jakie konkretnie ulice obejmie inwestycja, mogli się zapoznać z jej planem po sesji. Kolejną znaczącą inwestycją będzie modernizacja budynku Przedszkola Miejskiego, gdzie przebudowane zostaną sanitariaty oraz powstanie sieć gazowa.
Jak zapewniał skarbnik zwiększenie wydatków na inwestycje odbędzie się tylko przy nieznacznym zwiększeniu deficytu gminy. W tym roku zadania inwestycyjne planowane są na prawie 5 mln zł, przy czym zobowiązania długoterminowe gminy wzrosną zaledwie o 700 tysięcy zł. Według Janusza Mliczaka jest to sytuacja bezpieczna dla budżetu. Proponowane zmiany zostały przyjęte jednogłośnie.
Mimo to niektórzy z zaproszonych na sesję mieli pretensje do skarbnika. Oficjalną skargę złożyła sołtys Brzozówki. Alina Jurowska żaliła się, że gdy zapytała Janusza Mliczaka o możliwość wprowadzenia zmian do funduszu sołeckiego, to została przez skarbnika zrugana przy użyciu wulgarnego słownictwa. Przypomniała, że to nie była pierwsza sytuacja, gdy stracił on panowanie nad emocjami, ale tym razem przekroczył granice. Takie zachowanie nie przystoi urzędnikowi i w związku z tym pani sołtys domaga się wyciągnięcia konsekwencji. Skarga została rozpatrzona przez Małgorzatę Sameć, która poinformowała, że konekwencje wobec pracownika zostały wyciągnięte.
Miłym wydarzeniem podczas sesji było wyróżnienie Elżbiety Popowicz, młodej druhny z OSP w Lotyniu. Już od 9 roku życia corocznie bierze udział w turnieju wiedzy pożarniczej, osiągając niemałe sukcesy. Największym było zdobycie w ubiegłym roku drugiego miejsca na etapie ogólnopolskim. Za wieloletnie zaangażowanie i sukcesy oraz przyczynianie się do budowy pozytywnego wizerunku gminy Okonek wręczono jej list gratulacyjny od burmistrz Małgorzaty Sameć oraz radnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a jakież to , konkretnie konsekwencje zostały wyciągnięte ?
Niezniszczalna fryzura! Weszła na stałe do lokalnej popkultury. :)
Wywalić tego skarbnika na zbity łeb.Zakłada on z góry deficyt.Skontrolujcie go czy nie fałszuje dokumentów, skoro jest taki agresywny.
a jakież to , konkretnie konsekwencje zostały wyciągnięte ?
Niezniszczalna fryzura! Weszła na stałe do lokalnej popkultury. :)
Wywalić tego skarbnika na zbity łeb.Zakłada on z góry deficyt.Skontrolujcie go czy nie fałszuje dokumentów, skoro jest taki agresywny.