Kadry Urzędu Gminy Zakrzewo oficjalnie zasilił nowy pracownik: Kaja Kotowicz-Przeorska, która po zakończeniu służby przygotowawczej złożyła uroczyste ślubowanie
W sali konferencyjnej urzędu w Zakrzewie odbyło się spotkanie, podczas którego wójt Marek Buława przyjął ślubowanie nowej urzędniczki. Władze gminy pogratulowały Kai Kotowicz-Przeorskiej zdanego egzaminu końcowego służby przygotowawczej, składając przy tym życzenia satysfakcji i spełnienia zawodowego w toku realizacji dalszych, codziennych obowiązków.
Konkurs na stanowisko młodszego referenta do spraw inwestycji, rozwoju gospodarczego i zamówień publicznych został rozstrzygnięty we wrześniu, w związku z czym Kaja Kotowicz-Przeorska jest pracownikiem urzędu już od kilku miesięcy, jednak obowiązkowym warunkiem przedłużenia stosunku pracy jest odbycie służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym i złożenie ślubowania.
Zgodnie z ustawą służba jest obowiązkowa dla wszystkich pracowników podejmujących po raz pierwszy pracę na stanowisku urzędniczym w czasie trwania zawartej z nimi umowy o pracę na czas określony.
Służba przygotowawcza to blok szkoleń teoretycznych i praktycznych, których celem jest przygotowanie nowego urzędnika do należytego wykonywania obowiązków służbowych, jak również ocena jego przydatności do pracy.
info/foto: Gmina Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rodzinę można zatrudnić? Jaki to jest obiektywizm do pozostałych pracownikow.?
To prawda. Wszystko po znajomości.
Tzw. Nepotyzm :) i żeby jeszcze artykuł o tym robić :)
Do rodziny ma się większe zaufanie. To przecież proste
Przecież to normalne w tych czasach. W każdej gminie tak jest proszę sobie sprawdzić
Przecież to jest niezgodne z prawem, osoba zarządzająca nie może zatrudnić swojej rodziny.
artykuł na ten bardzo ciekawy temat w gazecie też będzie?
Reka reke myje. Zawsze tak bylo.
Rodzinę można zatrudnić? Jaki to jest obiektywizm do pozostałych pracownikow.?
To prawda. Wszystko po znajomości.
Tzw. Nepotyzm :) i żeby jeszcze artykuł o tym robić :)