Do teraz, by odwołać prezesa lub członków zarządu i rady nadzorczej potrzeba było zwykłej większości głosów uczestników walnego zgromadzenia członków SM „Piast”. W sobotę 21 maja wystarczyłoby do tego najpierw dziewięćdziesiąt siedem osób, a na koniec walnego tylko około pięćdziesięciu (wielu spółdzielców opuściło salę w trakcie obrad). Na ponad dwa tysiące ośmiuset członków to niewielu.
Może to doprowadzić do działań mało logicznych, mianowicie odwoływania członków rady nadzorczej lub zarządu przez osoby będące w mniejszości
Reklama
– zauważyła radczyni prawna spółdzielni Dorota Suszek. Władze „Piasta” zaproponowały, by odwoływać mogły dwie trzecie osób biorących udział w walnym.
Chodzi o to, żeby przeciwdziałać pieniactwu...
– wyrwało się prawniczce, a słowa te spowodowały burzę.
Antoni Mikicki:
Tym zapisem walne zgromadzenie staje się bezwładne, niczym się staje. Jeżeli tak będziemy traktowali spółdzielców, to nikt na walne nie przyjdzie.
Janusz Horodecki:
To tak jakby zarząd umacniał się na swoich pozycjach. To jest proste myślenie, ale większości ludzi. Można to głosowanie zrobić na początku walnego.
Reklama
Propozycję władz poparł z kolei Stanisław Sołtysiak:
Nie ma tu braku demokracji. Za pięć lat będzie nas pięćdziesięciu na walnym, a dwadzieścia sześć osób będzie decydować o władzach spółdzielni. To paranoja.
Zmianę w statucie, mówiącą o wymaganej 2/3 głosów, spółdzielcy przyjęli osiemdziesięcioma głosami za przy ośmiu przeciwnych.
Spółdzielców bardzo zainteresował montaż podzielników ciepła. Po dociepleniu wielu bloków oczekują oni mniejszych rachunków za ogrzewanie.
Ja mogę sobie sam regulować. Chcę, to sobie energię pobieram, nie chcę, to nie
Reklama
– Jerzy Wańke stwierdził, że podzielniki są rozwiązaniem przyszłości.
Co prawda dyrektywa unijna nakazuje spółdzielniom ich montaż, ale brak jest rozporządzeń krajowych na ten temat. A władze spółdzielni rozważają „za” i „przeciw”.
Teraz płacimy jedną stawkę i nie interesuje nas, ile tego ciepła zużywamy. A zużywamy go na pewno za dużo i to jest negatywny wpływ na środowisko
– mówił prezes Wojciech Buczek.
Po ich wprowadzeniu, jak informują mnie koledzy z większym stażem z innych spółdzielni, przez pierwszych kilka lat płacimy tyle samo lub mniej, ale mamy dużo chłodniej w mieszkaniu (na poziomie 21ºC). A firmy dostarczające ciepło nie będą jechały na stratach – one muszą mieć zyski. W efekcie będziemy mieć chłodniej w mieszkaniu, a będziemy płacili tyle samo albo więcej
Reklama
– zauważył prezes.
Walne, które odbyło się w sobotę 21 maja w hali widowiskowo–sportowej w Złotowie, było okazją do wyrażania opinii o zarządzie SM „Piast” pracującym w 2015 roku. Absolutorium otrzymali: Wojciech Buczek (112 za, 27 przeciw), Halina Deja (106 za, 30 przeciw), Jakub Pieniążkowski (110 za, 29 przeciw) i Anna Mokrzycka (105 za, 25 przeciw).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Chodzi o to, żeby przeciwdziałać pieniactwu..." dobre dobre ......beka na całego :)
Tam się jednak nigdy nic nie zmieni hahaha...prawdziwy skansen
Nie pozwalajcie na zakładanie podzielników ciepła. Bedziecie żałować i płacić więcej!!
Po co było zmieniać zapis w statucie o 2/3? Gdzie jest demokracja, gdzie załatwiane jest wszystko większością głosów? Trzeba było zrobić od razu jednoosobowe zarządzanie. Tak to jest jak większość ludzi obecnych na walnym zgromadzeniu nie do końca wiedziała za jaka zmianą glosują i czy ona będzie dobra.
"Chodzi o to, żeby przeciwdziałać pieniactwu..." dobre dobre ......beka na całego :)
Tam się jednak nigdy nic nie zmieni hahaha...prawdziwy skansen
Nie pozwalajcie na zakładanie podzielników ciepła. Bedziecie żałować i płacić więcej!!