Reklama

Śmieci rzadziej, opłata ta sama

29/11/2017 07:00
Czy to w porządku? Władze Związku Gmin Krajny uważają, że tak. Uczestnicy naszej sondy przeciwnie. Dlaczego mieszkańcy wsi są gorsi od tych z miasta? - pytają

Pytanie to rodzi się po ograniczeniu przez Związek Gmin Krajny częstotliwości wywozu odpadów. W listopadzie i grudniu śmieci segregowane odbierane będą raz w miesiącu. Ale tylko od mieszkańców wsi.

Czy mieszkańcy wiosek mniej jedzą i rzadziej się myją od mieszkańców miasta?

– na portalu zlotowskie.pl pytał pan Andrzej. W internecie rozgorzała dyskusja w tej sprawie. Prawie 90% osób biorących udział w naszej sondzie stwierdziło, że ograniczenie ilości wywozów śmieci we wsiach, przy zachowaniu stałej opłaty, nie jest w porządku. Skoro wszyscy mieszkańcy gmin Lipka, Zakrzewo, Tarnówka, Złotów, Łobżenica i miasta Złotów płacą po 9,50 zł od osoby za miesiąc, to dlaczego tylko w mieście częstotliwość odbioru śmieci pozostaje bez zmian?

Reklama

Działamy zgodnie z umową zawartą ze Związkiem Gmin Krajny

– Jacek Fertikowski prezes Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie daje do zrozumienia, że to pytanie nie do niego.

Pytamy więc wiceprzewodniczącego zarządu ZGK, Piotra Lacha.

Zakładamy, że mieszkańcy wsi mają większe możliwości przechowywania odpadów, a w blokach jest z tym techniczny problem. Nasze doświadczenie wskazuje, że w większości wypadków taka częstotliwość wystarcza. Na zebraniach wiejskich mamy niewiele głosów, które to ograniczenie wywozu kwestionują

Reklama

– tłumaczy wójt gminy Złotów i twierdzi, że jemu obecna częstotliwość wystarcza.

Zimą do garażu wystawiam dwa worki zamiast jednego.

Podobnego zdania jest wójt gminy Zakrzewo.

Pierwszy raz mam taki sygnał, że to zbyt rzadko. Z własnej praktyki wiem, że taka częstotliwość jest wystarczająca

– utrzymuje Henryk Dobrosielski. Skoro tak, to dlaczego przez pozostałe miesiące w roku śmieci segregowane zabierane są dwa razy w miesiącu?

O to proszę się zwrócić do dyrektora biura

– odpowiada. Odpowiedź, że chodzi o odpady bio, które w wyższych temperaturach szybciej fermentują i wydzielają nieprzyjemne zapachy nasuwa się sama. Choć z drugiej strony, skoro mieszkańcy wsi mają takie możliwości ich przechowania, to nie powinno stanowić to problemu. Odpady w zamkniętym worku już tak nie śmierdzą. Powód musi być inny.

Reklama

rys. Karol Bobkowski

Drogi dojazd

Są nim pieniądze. Wójt Lach mówi wprost, że koszty dojazdu śmieciarek w najdalsze zakątki gmin są ogromne.

A nam zależy na jak najdłuższym utrzymywaniu niskich stawek opłat za gospodarkę śmieciową

– mówi w imieniu władz Związku Gmin Krajny.

Mogę rozmawiać z zarządem o zmianie tego zapisu i nieograniczaniu zbiórki odpadów w listopadzie i grudniu, ale już dziś mamy monity ze strony MZUKu o zwiększenie wynagrodzenia

– dodaje. A prezes Fertikowski deklaruje, firma, którą kieruje, jest otwarta na nowe zlecenia.

Reklama

Aby rozważyć za i przeciw trzeba znać kondycję Związku. A ten co roku jest na plusie. Czasem w kasie ma kilkaset tysięcy złotych nadwyżki. I to pomimo tego, że wielu mieszkańców nie płaci za śmieci w ogóle, a część uchyla się od tego obowiązku jak może (m.in. zaniżając liczbę osób w gospodarstwie). Wynikałoby z tego, że ZGK nie musi oszczędzać na mieszkańcach wsi. Wiceprzewodniczący Lach uważa inaczej.

Te pieniądze wydajemy właśnie na budowę Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów w gminach

– wyjaśnia i zwraca uwagę na szerszy problem z segregacją odpadów.

Reklama

Nam się wydawało, że gospodarka odpadami i zbiórka selektywna będą generować dochody dla firm, a tak do końca nie jest

– zauważa.

Władzom Związku Gmin Krajny zdawało się też, że ograniczenie odbioru śmieci segregowanych we wsiach nikomu nie przeszkadza. Nasza sonda, w której udział wzięło kilkaset osób pokazuje, że jest inaczej.

Interanauci głosowali przeciwko

Komentarze użytkowników portalu zlotowskie.pl:

Ja mam problem z przechowywaniem pełnych worków śmieci segregowanych. Pomimo że płacę za odbiór śmieci segregowanych w okresie zimowym muszę korzystać z punktu selektywnej zbiórki i tam je zanosić. Osoba, która mieszka 1 km dalej, a to już jest miasto, ma zapewniony odbiór co tydzień. Dla mnie to jest dyskryminacja!

Reklama

To jest w ogóle nie do pojęcia. A poza tym to żadna nowość. W zeszłym roku śmieci segregowane też były odbierane raz w miesiącu! Czy ja mniej śmieci produkuję w okresie zimowym? Wiem z własnego doświadczenia, że nie! Myślę, że tutaj konieczna będzie interwencja władz samorządów gminnych!

Raz w miesiącu to zdecydowanie za rzadko. Co zrobić z odpadami? Trzymać w domu, żeby śmierdziało, czy wystawić na dwór, żeby bezpańskie zwierzęta porozdzierały worki i wywlekły śmieci? Skoro opłaty pozostają bez zmian, wywóz powinien odbywać się jak dotąd.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maniek - niezalogowany 2017-12-02 14:26:11

    Wiem że to pomysł niedościgniony jeszcze w Polsce przez mentalność Polską Ale podpatrzyłem w innych krajach unii dość prosty i dZiałający system. Przede wszystkim kalendarz wywozu śmieci ustalony jest na cały rok uwzględniając święta i inne. Więc jak ma być to jest i koniec. Druga sprawa nie płaci się regularnie w banku czy na poczcie tylko trzeba kupić sobie worki z nazwa miejscowości lub regionu. Masz śmieci to wystawiają w dany dzień. Nie to nie i nie płacisz bo worki sa twoje. Skończą się to trzeba kupić nowe i tyle. Segregacja jak najbardziej . Odbywa się tak jak wszędzie. Kolory worków jasno mówią o tym co w nie wrzucać. I wszyscy są zadowoleni. Nie masz śmieci to nie płacisz i tyle.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pilanin - niezalogowany 2017-12-01 12:09:58

    to i tak lepiej niż w pilskm altwaterze , u nas tez w miastach ograniczono wywóz śmieci do 2 razy w miesiącu za tę sama opłatę , a potem sie dziwia że ludzie palą śmieciami , a co mają zrobic ,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec wsi - niezalogowany 2017-11-30 14:31:00

    W takim razie poproszę o większy śmietnik żeby śmieci się pomieściły! Idiotyzm żeby nie powiedzieć burdel na kółkach. Włodarze nie powinni się wypowiadać oni mają wszystko pod nosem. Działają zgodnie z umową? A czy zgodnie z umową zawartą z mieszkańcami wsi? Ja mam umowę na odbiór 2 razy w miesiącu i co tą umowę można obejść? Zerwać? Oni nas traktują jak śmieci!!! Mam płacić za odbiór raz w miesiącu tyle samo co za odbiór dwa razy? Czy oni myślą, że na wsi mieszkają idioci?! Panie wójcie gminy złotów niech się pan nie ośmiesza! Specjalnie napisałem z małych liter bo nie mam do pana szacunku! Nie pozdrawiam!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości