Reklama

Śmieciara prawdę ci powie

31/07/2019 07:00

- 60 procent deklarujących segregację odpadów wrzuca do pojemników to, czego nie powinni – mówi Andrzej Ruta dyrektor biura Związku Gmin Krajny w rozmowie z Mariuszem Leszczyńskim.

Od kilku tygodni trwa kontrolowanie pojemników na śmieci. Jakie są efekty?
Efekty są takie, że około 60 procent mieszkańców, którzy deklarowali, że będą segregować odpady, wrzuca do pojemników, to czego nie powinni.

Co na przykład?
Na przykład gruz po remontach w domu. Wrzucają go na spód pojemnika, a na górę wyrzucają odpady mokre, spożywcze. Maskują.

A skąd wiecie, że od połowy pojemnika w dół jest gruz albo inne niedozwolone odpady?
Po opróżnieniu kubła w śmieciarce doskonale widać, co pojemnik zawierał.

Reklama

I wtedy mandat?
Bardziej rzekłbym, że ostra reprymenda, w dalszej kolejności zmiana deklaracji przez właściciela-zarządcę na zbiórkę nieselektywną w danym miesiącu, a niebawem już kara, która może mieć wysokość nawet czterokrotności miesięcznej opłaty za odpady.

Kto jej udziela?
Mamy dwóch kontrolujących.

Dwóch kontrolujących na ile gospodarstw?
Około 11 tysięcy w całym Związku Gmin Krajny.

Niewielu ich.
Niestety, ale z czasem może być więcej.

Z czasem?
Po nowelizacji przepisów. Nowelizacja zakłada, że wszyscy bez wyjątku będziemy musieli segregować. Nie będzie już podziału na śmieci segregowane i niesegregowane. Dotyczyć to będzie również mieszkań spółdzielczych, obejmie również wspólnoty.

Reklama

To chyba dobrze?
I dobrze, i niedobrze. Może być tak jak teraz, że deklarują segregowanie, a wrzucają wszystko. Za niesegregowane płaci się więcej i to po części kompensuje nam takie postępowanie ludzi.

Ile przez tych kilka dni skontrolowano pojemników?
Około dwustu. Więcej fizycznie nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Kontrolowanie trwa cały czas, a ta informacja o kontrolach to działanie profilaktyczne – ludzie muszą wiedzieć, że któregoś dnia i ich kubeł będzie sprawdzony.

Jak wielu mieszkańców deklaruje segregację odpadów?
Na wioskach ponad 70 procent. W Złotowie ten procent jest dużo mniejszy, ale to ze względu na Spółdzielnię Mieszkaniową Piast.

Reklama

Widzę, że latem nie opróżniacie dodatkowo pojemników.
Trzymamy się harmonogramu - kubły opróżniamy co dwa tygodnie, a w kolejnych tygodniach zabieramy odpady segregowane. Sprawdza się, ludzie przywykli do tego trybu i jest coraz lepiej.

Wracając do wspomnianego gruzu. Gdzie ludzie mają go wyrzucać?
Do PSZOK-ów, które są w każdej gminie. W ZGK od każdego mieszkańca przyjmujemy na kwartał do 100 kg gruzu bezpłatnie, czyli 400 kg rocznie. Trzeba tylko go przywieźć. Wszystko co nie nadaje się ani do kubła, ani do worka, powinno trafić do PSZOK-ów.

Reklama

Rozmawiał Mariusz Leszczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-31 08:02:04

    Niby kontrolują śmieci, a to że ktoś pali w piecu byle czym to nie sprawdzają!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pjoter - niezalogowany 2019-07-31 08:20:05

    Zamiast tych śmiesznych worków dajcie pojemniki do segregacji, tak jak jest w Angli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ukarany w ub.roku za trochę gr - niezalogowany 2019-07-31 08:38:34

    Pan Ruta prawdy nie mówi.Kary pieniężne były i są.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości