Reklama

Śmieciowe kłopoty

11/02/2013 09:00
Jeśli ktoś myśli, że dużo płaci za śmieci, to wkrótce będzie płacił jeszcze więcej

W styczniu Zakład Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych podniósł swoim klientom ceny za wywóz śmieci o 7%. Oprócz podwyżki ograniczono ilość wywozu w miesiącu. Czym to jest spowodowane? – Podwyżka styczniowa jest spowodowana głównie tym, że wzrosły nam koszty obsługi, musieliśmy oznaczyć samochody, kosze, wzrosły koszty paliwa, podniesiono nam stawki za składowanie śmieci - wyjaśnia prezes ZECIUK Jastrowie Grzegorz Białas. - Ograniczyliśmy ilość wywozów również ze względów ekonomicznych. Były takie tygodnie, że z danej ulicy wywoziliśmy po 2-3 kosze, to się nie opłacało. Robimy analizy i na tej podstawie ustalamy, jak ma działać system.

Następna podwyżka czeka klientów ZECIUK-a jeszcze w marcu, spowodowana będzie wzrostem o ponad 30% opłat na sortowni i składowisku odpadów. Kolejna - prawdopodobnie już w lipcu, chociaż mogą być takie gospodarstwa domowe, gdzie opłata będzie niższa. Prezes przewiduje, że od lipca każdy obywatel naszej gminy będzie płacił około 10 złotych miesięcznie, jeśli będzie segregował śmieci i ok. 14 zł za śmieci niesegregowane.

[[reklama]]
Co czeka Kowalskiego?


Od 1 lipca zaczną obowiązywać nowe zasady odbioru odpadów. Obowiązek podpisania umowy z firmą wywozową przejmie gmina, która wstąpiła do Związku Gmin skupionych wokół Piły. To Związek wybierze w drodze przetargu tego, kto będzie odbierał od nas nieczystości komunalne. Nasze odpady trafią do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych(RIPOK - taka instalacja powstaje w Pile) lub na instalacje zastępcze. Obecnie w naszym regionie jest kompostownia i składowisko w Kłodzie kolo Piły oraz sortownia odpadów komunalnych firmy Altvater, będąca instalacją zastępczą. Składowiskiem zastępczym jest również to istniejące w Złotowie.

Wraz ze zmianami utracimy rzeczywisty wpływ na to, kto, kiedy i za ile będzie wywoził nam śmieci. Stawka, jaką zapłacimy po 1 lipca za śmieci, zostanie wyznaczona drogą uchwały przez Związek Gmin. Wymagając od nas właściwego postępowania ze śmieciami musi zapewnić nam warunki do pozbycia się ich. Nie tylko odpadów stałych, plastików, szkła i makulatury, ale także niepotrzebnego sprzętu rtv, agd, sprzętów wielkogabarytowych, baterii, olejów odpadowych i tym podobnych. Odpady te trafią do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Firma ZECIUK stanie do przetargu z partnerem, firmą Altvater z Piły. Altvater posiada nowoczesne zaplecze techniczne oraz wyspecjalizowany sprzęt, co pozwoli spełnić ostre wymagania techniczne, jakie musi spełniać firma wywożąca odpady.

[[nowa_strona]]
Jak wyliczy się stawki?


Gmina ma do wyboru 4 kryteria, żeby zadecydować o stawkach opłat za odpady komunalne: od ilości mieszkańców w nieruchomości, od powierzchni lokalu (m2), od ilości zużytej wody (m3), jednakowa stawka dla gospodarstw domowych określana ryczałtowo. Jak poinformował prezes w gminie Jastrowie stawka za śmieci będzie oparta w przeliczaniu na ilość osób w nieruchomości. Zgodnie z nową ustawą pracownik związku lub strażnik miejski może sprawdzić, czy właściciel posesji podpisał umowę na wywóz śmieci. Nie wiadomo jeszcze, czy będziemy segregować śmieci tak jak dotychczas do worków, czy też zmuszeni będziemy do kupienia koszy, ale już wiadomo, że będziemy musieli się ostro wziąć za segregację, bo kto chce płacić mniej, musi segregować. Szczegóły zostaną opracowane w specjalnym regulaminie. Mimo iż dysponujemy rozpiskami, co gdzie wyrzucać, i tak niejasności jest wiele. Zapytałam przypadkowych przychodniów, gdzie wrzuciliby kartonik po mleku. Część ludzi stwierdziła, że do makulatury, część, że do plastików, a tymczasem, jak twierdzi prezes ZECiUK, jest to odpad komunalny, nie makulatura.- Ludzie nie czytają, co pisze na opakowaniach, a to rozwiązałoby wiele niejasności. Gmina ma jeszcze kilka miesięcy, by ludzi nauczyć, jak segregować śmieci, uczulić na potrzebę segregacji. Chcemy, czy nie będziemy, będziemy musieli się dostosować - dodaje.
[[reklama]]
Nowa ustawa wszystko zmieni

Czy musimy wypowiedzieć umowę dotychczasowym odbiorcom? Grzegorz Białas twierdzi, że jeśli chodzi o klientów ich firmy to absolutnie nie, to oni jako firma wypowiedzą nam umowy. Wielu naszych mieszkańców nie ma w ogóle umów na wywóz śmieci. Ponieważ opłata będzie obowiązkowa, jednolita i niezależna od ilości odpadów, zapłacimy niezależnie od tego, czy śmieci wystawimy, czy nie - nikomu nie będzie się opłacało wywożenie śmieci do lasu i przydrożnych rowów czy palenie plastików w piecu albo wręcz podrzucanie śmieci innym, co, jak mówi prezes, też się zdarzało. Raz na zawsze muszą zniknąć dzikie wysypiska, których, według słów prezesa, na szczęście nie ma w naszej gminie wiele.

ZECiUK ma wielu dłużników indywidualnych. Do kasy firmy za wywóz śmieci, ścieków i dostarczenie wody klienci winni są ponad 200 tysięcy. Abolicji nie będzie, koszty zostaną z dłużników ściągnięte, a osoby notorycznie nie płacące za korzystanie z mediów dostarczanych przez ZECiUK zostaną odcięte od instalacji, co niestety już Spółka czyni - zapewnia prezes Białas.

Czy nowa ustawa poradzi sobie ze starym problemem? Jak gmina będzie egzekwować należności z tego tytułu? Tego dziś jeszcze nie wiemy.

Joanna Kozij
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama