O stanowisko sołtysa Luchowa ubiegali się Ireneusz Pufal i Wiesław Kozłowski.
Zebranie podczas którego wybierano sołeckie władze odbyło się w ubiegłą środę. Ponieważ nie osiągnięto wymaganego progu frekwencji, rozpoczęło się ono w tzw. drugim terminie, czyli kilkadziesiąt minut od pierwotnie wyznaczonej godziny. Na wstępie wyznaczono przewodniczącego zebrania. Przy jednogłośnym poparciu został nim Edward Starszak. Chwilę później sprawozdanie ze swojej czteroletniej kadencji prezentował Ireneusz Pufal. Sołtys wskazywał, że w ostatnich latach priorytetowo traktował i traktuje poprawę infrastruktury dróg i chodników, a co za tym idzie wzrost bezpieczeństwa. Wspomniał też o przebudowie drogi wojewódzkiej nr 242, biegnącej przez wieś, mówiąc, że efekt finalny przyczynił się do znacznej poprawy estetyki miejscowości.
– Ta inwestycja kosztowała około 6 mln złotych. To fenomen w skali gminy – stwierdził. Dodał też, że na przyszłość zaplanowana jest rozbudowa oświetlenia ulicznego oraz systematyczna wymiana sprzętów do zabawy na placu zabaw. Podziękował też władzom samorządowym od szczebla gminnego, przez powiatowy, po województwo. Dziękował również sponsorom oraz społecznikom, którzy przyczyniają się do rozwoju sołectwa.
Wybór sołtysa poprzedziło powołanie komisji skrutacyjnej. W jej skład weszli: Regina Rogacka, Anna Bury oraz Joanna Warszawska. Chwilę później rozpoczęło się zgłaszanie kandydatów. Spośród 68 obecnych w sali osób, na 534 uprawnionych do głosowania mieszkańców Luchowa padły dwa nazwiska: Ireneusz Pufal oraz Wiesław Kozłowski. Głosowanie przeprowadzono w trybie tajnym. Oddano w nim 67 głosów ważnych i 1 głos nieważny. Wygrał Ireneusz Pufal otrzymując 47 głosów. Wiesław Kozłowski zyskał 20 głosów.

W wyborach wzięło udział niewiele ponad 60, na ponad 500 mieszkańców Luchowa
Tego wieczora mieszkańcy wybierali też sześcioosobową radę sołecką. Tu lista nazwisk była dłuższa, bo liczyła osiem osób. Głosowano także w trybie tajnym. Komisja skrutacyjna stwierdziła, że oddano 66 głosów ważnych i 2 nieważne. Do rady weszli: Andrzej Borzęcki, Jerzy Warszawski, Ireneusz Gus, Adam Michałek, Marek Niemczyk oraz Rajmund Kasprowicz. Ponadto do rady startowali Tomasz Żarek i Marian Białczyk. Uzyskali jednak niewystarczającą ilość głosów.
Zebranie było też okazją do rozmów mieszkańców z przedstawicielami władz samorządowych. O inwestycjach realizowanych w ramach gminnego budżetu na 2019 rok mówił burmistrz Piotr Łosoś. Wskazał przy tym m.in. na modernizację świetlicy w Luchowie. Dodał też, że w związku z jubileuszem 70–lecia OSP w Luchowie, miejscowa jednostka zostanie wyróżniona nagrodą Łobżenickiego Dzika, podczas spotkania noworocznego. O budżecie powiatu mówił Kazimierz Wasiak, przewodniczący rady powiatu. Jako prezes ZGKiM w Łobżenicy zwracał się z apelem, by uważać na to co trafia do kanalizacji. W ostatnim czasie bowiem znów nasiliło się zjawisko wyrzucania odpadów, które zatykają sieć i nie mają wiele wspólnego z tym, co powinno płynąć przez kanalizację. Głos zabierał też Jarosław Maciejewski, wiceprzewodniczący sejmiku województwa. Dziękował mieszkańcom Luchowa za poparcie. W tej miejscowości oddano na niego najwięcej głosów, spośród wsi w gminie Łobżenica. J. Maciejewski mówił też o pracy społeczników, podając za wzór Ireneusza Pufala. Zapewnił też o woli dobrej współpracy z sołectwem.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest 1/3 za zmianami?
To jest 1/3 za zmianami?