Prośba o spotkanie z burmistrzem, która pojawiła się na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Krajence mogła sugerować, że na wsiach pojawiły się problemy, których rozwiązanie należy pilnie przedyskutować. Zanim jednak doszło do rozmowy na temat potrzeb, w imieniu gospodarzy wsi wystąpiła Alicja Pietrzak. Przedstawiła ona stanowisko sołtysów w sprawie inicjatywy referendalnej, dotyczącej odwołania ze stanowiska burmistrza Krajenki. Piętnastu na szesnastu z nich (sołtys Krajenki Wybudowanie w ostatnim czasie złożył rezygnację z pełnienia funkcji) jest temu zdecydowanie przeciwnych, czemu chcieli dać wyraz.
Dziękuję Wam za to wsparcie i poparcie. Z większością z Was współpracuję od wielu lat i sami widzieliście, jaki przez te lata jest efekt naszych wspólnych działań
Reklama
– mówił S. Kitela, dodając, że jest jeszcze sporo do zrobienia. Sołtysi mu wtórowali, stwierdzając, że wcześniej nikt z nimi współpracować nie chciał.

O tym co dobrego dla wsi zrobił Stefan Kitela mówiła sołtys Alicja Pietrzak
Widzimy, ile podczas jednej kadencji pan burmistrz zrobił na wsiach. W ciągu ostatnich lat powstały place zabaw czy miejsca do integracji, których wcześniej nie było. Jestem przekonana o tym, że gdyby nie burmistrz Stefan Kitela biblioteka w Augustowie nadal ogrzewana byłaby piecem kaflowym. Choć niewielki, to jednak został tam zrobiony remont i to miejsce żyje, podobnie jak jednostka OSP, która też zawsze może liczyć na wsparcie z urzędu
Reklama
– mówiła Alicja Pietrzak.

Burmistrz wyraził zadowolenie z poparcia, którego udzielili mu sołtysi
Nikt nie ma tylko samych przyjaciół, jednak ta inicjatywa, z którą wyszliście, pokazuje mi, że moja pięcioletnia praca na rzecz gminy daje pewne efekty, które potwierdza Wasze zaufanie do mnie. Jest do dla mnie bardzo ważne i bardzo miłe
- stwierdził burmistrz.
O problemach rozmawiano krótko. Jednym z większych, które sygnalizowali sołtysi były zdemolowane po odnowieniu i obklejone reklamami przystanki autobusowe. Poruszony został też temat dróg, nie tylko gminnych, ale też powiatowych (trasa Dolnik-Podróżna, Augustowo-Głubczyn) i wojewódzkich (DW nr 190). Zwłaszcza w przypadku dwóch ostatnich kategorii sołtysi wskazywali na miejsca szczególnie niebezpieczne, nie tylko dla kierowców, ale też dla pieszych. Pojawiła się także informacja o tym, że istnieje potrzeba rozbudowy sieci internetu szerokopasmowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam wrażenie że między Pogórzem a Krajenką stoi mur którego nie można przebić. Rozmowy o drodze która wymaga modernizacji a którą dwa razy dziennie jeździ bus wożący nasze dzieci do szkoły nie przyniosły żadnego porozumienia. Są również inne problemy o których nie będę wspominać , one również zostały zignorowane . Czytam w prasie o tych wszystkich remontach i planach inwestycyjnych w gminie lecz nie ma w nich żadnej wzmianki o Pogórzu .
Zlicutują nas zapewne. Póki czas bierz nogi za pas.
Jesteś w wielkim błędzie! Jest jedna pani która walczy o wodociąg i myślę że właśnie ona z chęcią obejmie to stanowisko.
Dziwne by było bo burmiatrz już dawno o Pogorzu zapomniał...
A co na to sołtys Pogórza? Czy również stoi murem za burmistrzem?
Sołtysi mają prawo popierać burmistrza , a niezadowoleni z jego działalności nie muszą. Czy Pani Sołtys Augustowa jest spokrewniona z dyrektorem szkoły gminnej, dla której organem założycielskim jest burmistrz , czy jest to przypadkowa zbieżność nazwisk ?
sołtys Krajenki-wybudowanie zrezygnował już jakiś czas temu i nadal nie ma jego zastępcy....podejrzewam że ciężko bedzie znależć nowego kandydata.
Niech sobie bronią, jak im wejdzie zarząd komisaryczny za jakiś czas to zobaczymy. Niestety samorząd może tak samo zbankrutowac jak każdy inny a to że robi się zabiegi żeby wyglądało że jest nie oznacza że jest wystarczy się znać na ekonomi a nie mieć tylko tonę żelu na głowie.
Mam wrażenie że między Pogórzem a Krajenką stoi mur którego nie można przebić. Rozmowy o drodze która wymaga modernizacji a którą dwa razy dziennie jeździ bus wożący nasze dzieci do szkoły nie przyniosły żadnego porozumienia. Są również inne problemy o których nie będę wspominać , one również zostały zignorowane . Czytam w prasie o tych wszystkich remontach i planach inwestycyjnych w gminie lecz nie ma w nich żadnej wzmianki o Pogórzu .
Zlicutują nas zapewne. Póki czas bierz nogi za pas.
Jesteś w wielkim błędzie! Jest jedna pani która walczy o wodociąg i myślę że właśnie ona z chęcią obejmie to stanowisko.