Reklama

Sołtysi przeciw referendum

28/02/2016 06:05
Szefowie wsi w gminie Krajenka postanowili stanąć murem za Stefanem Kitelą, wobec odwołania którego zainicjowano referendum. Na specjalnym spotkaniu o swoim stanowisku poinformowali włodarza

Prośba o spotkanie z burmistrzem, która pojawiła się na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Krajence mogła sugerować, że na wsiach pojawiły się problemy, których rozwiązanie należy pilnie przedyskutować. Zanim jednak doszło do rozmowy na temat potrzeb, w imieniu gospodarzy wsi wystąpiła Alicja Pietrzak. Przedstawiła ona stanowisko sołtysów w sprawie inicjatywy referendalnej, dotyczącej odwołania ze stanowiska burmistrza Krajenki. Piętnastu na szesnastu z nich (sołtys Krajenki Wybudowanie w ostatnim czasie złożył rezygnację z pełnienia funkcji) jest temu zdecydowanie przeciwnych, czemu chcieli dać wyraz.

Dziękuję Wam za to wsparcie i poparcie. Z większością z Was współpracuję od wielu lat i sami widzieliście, jaki przez te lata jest efekt naszych wspólnych działań

Reklama

– mówił S. Kitela, dodając, że jest jeszcze sporo do zrobienia. Sołtysi mu wtórowali, stwierdzając, że wcześniej nikt z nimi współpracować nie chciał.

O tym co dobrego dla wsi zrobił Stefan Kitela mówiła sołtys Alicja Pietrzak

Widzimy, ile podczas jednej kadencji pan burmistrz zrobił na wsiach. W ciągu ostatnich lat powstały place zabaw czy miejsca do integracji, których wcześniej nie było. Jestem przekonana o tym, że gdyby nie burmistrz Stefan Kitela biblioteka w Augustowie nadal ogrzewana byłaby piecem kaflowym. Choć niewielki, to jednak został tam zrobiony remont i to miejsce żyje, podobnie jak jednostka OSP, która też zawsze może liczyć na wsparcie z urzędu

Reklama

– mówiła Alicja Pietrzak.

Burmistrz wyraził zadowolenie z poparcia, którego udzielili mu sołtysi

Nikt nie ma tylko samych przyjaciół, jednak ta inicjatywa, z którą wyszliście, pokazuje mi, że moja pięcioletnia praca na rzecz gminy daje pewne efekty, które potwierdza Wasze zaufanie do mnie. Jest do dla mnie bardzo ważne i bardzo miłe

- stwierdził burmistrz.

O problemach rozmawiano krótko. Jednym z większych, które sygnalizowali sołtysi były zdemolowane po odnowieniu i obklejone reklamami przystanki autobusowe. Poruszony został też temat dróg, nie tylko gminnych, ale też powiatowych (trasa Dolnik-Podróżna, Augustowo-Głubczyn) i wojewódzkich (DW nr 190). Zwłaszcza w przypadku dwóch ostatnich kategorii sołtysi wskazywali na miejsca szczególnie niebezpieczne, nie tylko dla kierowców, ale też dla pieszych. Pojawiła się także informacja o tym, że istnieje potrzeba rozbudowy sieci internetu szerokopasmowego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Monika - niezalogowany 2016-03-04 21:13:54

    Mam wrażenie że między Pogórzem a Krajenką stoi mur którego nie można przebić. Rozmowy o drodze która wymaga modernizacji a którą dwa razy dziennie jeździ bus wożący nasze dzieci do szkoły nie przyniosły żadnego porozumienia. Są również inne problemy o których nie będę wspominać , one również zostały zignorowane . Czytam w prasie o tych wszystkich remontach i planach inwestycyjnych w gminie lecz nie ma w nich żadnej wzmianki o Pogórzu .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marta - niezalogowany 2016-03-04 17:38:16

    Zlicutują nas zapewne. Póki czas bierz nogi za pas.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krzysztof - niezalogowany 2016-03-04 17:36:16

    Jesteś w wielkim błędzie! Jest jedna pani która walczy o wodociąg i myślę że właśnie ona z chęcią obejmie to stanowisko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości