Prace nad projektami uchwał trwają. Jest kilka rozbieżności, ale zarówno radni, jak i burmistrz są przekonani, że dotacja na wymianę starych, nie dość sprawnych pieców na te nowej generacji wpłynie na poprawę stanu powietrza w Złotowie.
Czy Państwo uważacie podobnie? Czy to krok w dobrym kierunku?
Swoje zdanie wyrazić Państwo mogą w naszej sondzie.
[[snd=83]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powrót do przeszłości? Wraca komuna? Pytam bo dlaczego wszyscy mieszkańcy mają dotować innych. Ci, których stać wymienią i tak kiedy zajdzie potrzeba, w tym przypadku ewentualnie przyspieszą sobie taką inwestycją. Tych biedniejszych niestety to nie zmobilizuje bo i tak nie będą mieli na resztę kosztów nie mówiąc o opale. Może tak pomyśleć o rozbudowie i rozprowadzeniu sieci ciepłowniczej, mieszkańcom pomóc w rozłożeniu kosztów przyłączenia na raty długoterminowe chociażby na podobnej zasadzie jak sprzedają telefony z abonamentem. Ma to o wiele więcej zalet niż wymiana pieców i na pewno poprawi stan powietrza. A tych prawdziwych trucicieli zmusić poprzez ustalenie daty przyłączenia w zależności od doprowadzenia sieci ciepłowniczej. Tu również jest rola państwa żeby wprowadzić opłaty dla tych , którzy będą mieli możliwość przyłączenia się a tego nie zrobią. To może nie jest złoty środek i ma wiele wad, ale bardziej sprawiedliwe. Niech w końcu każdy płaci za swoje.
Proponuję również zwrot części nakładów, jakie inni mieszkańcy ponieśli na wymianę swoich pieców w przeszłości! np. w ciągu ostatnich 5 lat...przed obecną zimą zmieniliśmy piec na pellet, bo dowiedzieliśmy się, że na dofinansowanie się nie doczekamy...wydaliśmy na niego ostatnie oszczędności z kilku lat (łączny koszt wymiany pieca na ekologiczny - 14 tysięcy + opał). A teraz dowiaduję się, że burmistrz chce dofinansowywać tych trucicieli, którzy każdego dnia spalają w swoich piecach śmieci albo trociny! ŻENADA I SKANDAL! A teraz śmieją się mi w twarz, że głupia wydałam pieniądze, a oni dalej trują i może im jeszcze dopłacą... PANIE BURMISTRZU! ZWROTY RÓWNIEŻ WSTECZ I KRYTERIA DOCHODOWE - na mojej ulicy są osoby palące trocinami a zarabiające na osobę w rodzinie ponad średnią krajową! To nie tylko kwestia danych pieniędzy ale i edukacji oraz karania za zanieczyszczanie powietrza!
Tak Pan A.R osoba decyzyjna ze Złotowa o tym między innymi decyduje...samo wydawanie worków owszem jest ok, ale powstaje problem składowania tych śmieci, to zajmuje miejsce i trzymanie worków przez miesiąc jest po prostu niewygodne i brzydko wygląda.
Dofinansowanie kilka procent to tak jak dać spławik do wędki, niezły piec do c.o. kosztu kilka tysięcy, a do tego montaż. Dochodzi też problem odpowiedniego opału. Wielu mieszkańców z powodu sytuacji materialnej pali w piecu tym co znajdzie, dla nich ważne by mieć trochę ciepła, by przetrwać zimę, ekologię mają gdzieś gdy ich głównym celem jest ,,być albo nie być"". Bez zdezelowanego pojazdu samochodowego zatruwającego środowisko można jakoś przeżyć, ale bez ogrzewania zimą przy dużych mrozach nie.
Ja pracuje u dobrego pracodawcy i zarabiam godziwie
Samo postawienie TOY TOYA nic nie da. Ludzie i tak beda chodzić obok w krzaki. Puki się mentalność ludzi nie zmieni to wymiana piecy również nic nie da. Dalej będą palić śmieci. Polak zaradny to obejdzie czyjniki i tyle.
skoro im dopłaca do pieca to mnie do samochodu niech dopłacą
Jestem bardzo za tym aby kazdy zmienil piec weglowy(smieciami odpadami stolarskimi itd) na piece olejowe lub inne ktore mniej zaniszczaja nasze srodowisko. W samym Zakrzewie na osiedlu to zima jest krematoruim nie ma czym oddychac powinna powstac ogolna kotlownia z przymusem przylaczenia sie do niej.Albo doprowadzenie gazu ziemnego.
Zgadzam się z poprzednikami.Sam mieszkam w Drozyskach i mam pięć na pelet już siódmy sezon.I co z tego jak niektórzy z mieszkańców mają swoją prywatną spalarnie w kotłowni. Zwłaszcza nocami albo w weekend. Okno od sypialni trzeba zamykać że smrodu.Dodam że szescio osobowa rodzina ma jeden pojemnik śmieci na miesiąc.
Chyba wiecie co piszecie, bo tak chyba w mieście robicie. Otóż u mnie na wsi, mogę tyle dostać worków na segregowane ile chcę i mam gdzie je magazynować. Nie będe sobie niszczył komina spalaniem śmieci.
Masz kolego rację. Może przy ustalaniu grafiku doszli do wniosku, że jesienią i zimą ludzie mniej jedzą, mniej kupują (patrz- produkują odpadów). To absurd. Oczywiście, że wrzucają to w pięć.
To byłem ja. Teraz na twoim miejscu pracują Ukraińcy
Ten co dawno założył firmę dba o pracowników dobrze wynagradza za dobrą pracę nie powiela tych oklepanych komentarzy pseudo-pracodawco.
Pewnie dom dla siebie, dzieci, wakacje zagraniczne, nowe samochody a pracowników za najniższą krajową i najlepiej bez umowy. Kiedyś jeden z lokalnych "biznesmenów" zaproponował mi okres próbny (jeden miesiąc pracy za darmo)
Segregacja się kłania , na wsi segregowane śmieci są wywożone 1 raz w miesiącach zimowych, bo ktoś mądry tak zadecydował (podobno nie opłaca się częściej jeździć), to co robią mieszkańcy z plastikiem??? Palą , w piecu a dym z kominów omija dużym łukiem decydentów ze Złotowa oczywiście. Brawo geniusze! Oby tak dalej!
Załóż firmę,zatrudnij ludzi i godziwie im zapłać.Przecież to takie proste...
Przede wszystkim zacząć godziwie wynagradzać za wykonywaną pracę aby można było bez problemów kupić dobrej jakości opał!
Problemem nie są piece ale to co do nich wrzucają!
tam gdzie się da i jest to możliwe przyłączyć budynki do miejskiej sieci ciepłowniczej...a jest wiele takich miejsc i budynków.....jeżeli ma to być polityka proekologiczna to najwyższa pora ...Złotów jest bardzo zasmolonym miastem...z domów jednorodzinnych dym prosto w okna blokowisk...
wymieniać, działać, nagradzać, karać, wszystko, co tylko możliwe aby oddychać czymś mniej śmierdzącym i gęstym !!!
Powrót do przeszłości? Wraca komuna? Pytam bo dlaczego wszyscy mieszkańcy mają dotować innych. Ci, których stać wymienią i tak kiedy zajdzie potrzeba, w tym przypadku ewentualnie przyspieszą sobie taką inwestycją. Tych biedniejszych niestety to nie zmobilizuje bo i tak nie będą mieli na resztę kosztów nie mówiąc o opale. Może tak pomyśleć o rozbudowie i rozprowadzeniu sieci ciepłowniczej, mieszkańcom pomóc w rozłożeniu kosztów przyłączenia na raty długoterminowe chociażby na podobnej zasadzie jak sprzedają telefony z abonamentem. Ma to o wiele więcej zalet niż wymiana pieców i na pewno poprawi stan powietrza. A tych prawdziwych trucicieli zmusić poprzez ustalenie daty przyłączenia w zależności od doprowadzenia sieci ciepłowniczej. Tu również jest rola państwa żeby wprowadzić opłaty dla tych , którzy będą mieli możliwość przyłączenia się a tego nie zrobią. To może nie jest złoty środek i ma wiele wad, ale bardziej sprawiedliwe. Niech w końcu każdy płaci za swoje.
Proponuję również zwrot części nakładów, jakie inni mieszkańcy ponieśli na wymianę swoich pieców w przeszłości! np. w ciągu ostatnich 5 lat...przed obecną zimą zmieniliśmy piec na pellet, bo dowiedzieliśmy się, że na dofinansowanie się nie doczekamy...wydaliśmy na niego ostatnie oszczędności z kilku lat (łączny koszt wymiany pieca na ekologiczny - 14 tysięcy + opał). A teraz dowiaduję się, że burmistrz chce dofinansowywać tych trucicieli, którzy każdego dnia spalają w swoich piecach śmieci albo trociny! ŻENADA I SKANDAL! A teraz śmieją się mi w twarz, że głupia wydałam pieniądze, a oni dalej trują i może im jeszcze dopłacą... PANIE BURMISTRZU! ZWROTY RÓWNIEŻ WSTECZ I KRYTERIA DOCHODOWE - na mojej ulicy są osoby palące trocinami a zarabiające na osobę w rodzinie ponad średnią krajową! To nie tylko kwestia danych pieniędzy ale i edukacji oraz karania za zanieczyszczanie powietrza!
Tak Pan A.R osoba decyzyjna ze Złotowa o tym między innymi decyduje...samo wydawanie worków owszem jest ok, ale powstaje problem składowania tych śmieci, to zajmuje miejsce i trzymanie worków przez miesiąc jest po prostu niewygodne i brzydko wygląda.