Zgodnie z planem dofinansowanie otrzymały inne podmioty starające się o miejskie środki. MLKS Spider Złotów wnioskował o 24.830 zł, ale klubowi przyznano ostatecznie 11.430 zł. Klub LKS Drogowiec Złotów dostał 17.820 zł, a wnioskował o 25.000 zł. Klubowi Piłkarskiemu Piast Złotów miasto przyznało 13.140 zł (Piast wnioskował o 33.510,75 zł), a UKS Akademia Fair–Play Złotów wzbogaciła się o 26.000 zł (wnioskowana kwota – 41.550 zł). Wśród odrzuconych przez miejskich urzędników projektów znalazły się wnioski MLKS Sparta Złotów i KS Perfecta Futsal Złotów. Sparta wnioskowała o 220 tys. zł, a Perfecta o 25.300 zł, ale ich dokumenty nie spełniły kryteriów formalnych. W obu przypadkach uzasadnienie magistratu było identyczne.
„Negatywny wynik weryfikacji formalnej jest spowodowany wysokością wnioskowanej przez klub kwoty dotacyjnej [w przypadku Sparty na poziomie 76, 54%, a Perfecty 81, 71% – red.] w odniesieniu do całkowitych kosztów projektu (…) Kwota dofinansowania ze strony Miasta Złotów nie może przekroczyć 75% całkowitych kosztów kwalifikowanych, planowanych przy realizacji danego zadania”
– czytamy w rozporządzeniu burmistrza miasta Złotowa w sprawie rozstrzygnięcia konkursu projektów na wsparcie rozwoju sportu.
Trudno wyobrazić sobie, że największy klub sportowy w regionie, w którym trenuje blisko 350 osób, mógłby z dnia na dzień zamknąć swoje podwoje. W projekcie Sparty Złotów został popełniony błąd – przekroczenie o 0,34 procenta wkładu własnego (w sumie około 250 zł). Odrzucono także wniosek KS Perfecta, gdzie błąd w obliczeniach był odrobinę wyższy.
Niestety nie zauważyliśmy tego błędu. Trzeba teraz przygotować projekt od nowa, ale nawet jak dostaniemy, dajmy na to, 10 tys. to funkcjonowanie naszego klubu widzę w czarnych barwach. Same koszty transportu, ubezpieczeń i sędziów mogą wkrótce przerosnąć nasze skromne możliwości
Reklama
– wyznał z żalem prezes KS Perfecta Karol Wrzalik.
Liczymy teraz na burmistrza Złotowa
– wtórują mu działacze Sparty, którzy pocieszają się zapewnieniem Adama Pulita o rozpisaniu w styczniu 2018 roku ponownego konkursu, w którym oba kluby będą miały szansę naprawy wcześniejszych niedociągnięć.
Według miejskich włodarzy i zainteresowanych klubów nowy konkurs ma być rozpisany jak najszybciej, ale konkretnej daty nie udało się nam jeszcze ustalić przed zamknięciem tego numeru AL. Do wzięcia jest około 190 tysięcy złotych, więc gra jest warta świeczki. Pytanie tylko, czy do całego tego zamieszania musiało w ogóle dojść? Może wystarczyłaby zwyczajna korekta błędnego projektu, odrobina dobrej woli i chęci współpracy każdej ze stron. I choć ciężko sobie wyobrazić, żeby kwota 190 tys. zł zdołała zabezpieczyć potrzeby obu klubów, tym razem zainteresowane podmioty nie przewidują już niepowodzenia. Na przyszłość muszą natomiast pamiętać, że z urzędniczą machiną lepiej nie zadzierać i nie liczyć na jej wyrozumiałość.
W artykule „Zaważyło … 250 złotych” opublikowanym w Aktualnościach Lokalnych w dniu 3 stycznia 2018 roku podano następujące nieprawdziwe informacje:
W projekcie Sparty Złotów został popełniony błąd – przekroczenie o 0,34 procenta wkładu własnego (w sumie około 250 zł).z up. burmistrza Małgorzata Chołodowska, zastępca burmistrza
Do treści sprostowania ustosunkujemy się w następnym numerze „Aktualności Lokalnych”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak, jak klub upadał po rezygnacji poprzedniego zarządu, nie było komu podnieść rękawicy, a wymądrzać się każdy potrafi. To tylko ludzie, tylko ten co nie pracuje błędów nie popełnia. Dziwne to miasto, w którym ludzie cieszą się z czyichś potknięć.
Ktoś kto popełnia tak kardynalne błędy składając te wnioski powinien jak najszybciej podać się do dymisji i spalić ze wstydu.
No tak, jak klub upadał po rezygnacji poprzedniego zarządu, nie było komu podnieść rękawicy, a wymądrzać się każdy potrafi. To tylko ludzie, tylko ten co nie pracuje błędów nie popełnia. Dziwne to miasto, w którym ludzie cieszą się z czyichś potknięć.
Ktoś kto popełnia tak kardynalne błędy składając te wnioski powinien jak najszybciej podać się do dymisji i spalić ze wstydu.