Nie znaczy to, że stan wody opadł lub urzędnicy wreszcie poradzili sobie z zalewaniem traktu. Po prostu Straż Miejska Złotowa rozwinęła biało-czerwone taśmy i zakazała wchodzenia na zalany teren.
Także jeśli ktoś szykował się na spływ między lampami i ławkami, to musi zmienić swoje plany.
A tak nam się udało popływać. Był to pierwszy i zarazem ostatni taki slalom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
za to po obecnym burmistrzu A. Pulit nie bedzie niczego i nie bedzie z czego go rozliczac. no moze z niespelnionych obietnic wyborczych i nadziei wiazanych z nim jako merem miasta
Też tak myśle, nasz burmistrz powinien to zgłosić do odpowiednich organów, bo to już kolejna nieudana inwestycja za miejskie pieniądze wykonana przez poprzednie władze na czele z Panami Wełniakiem i Kołodziejczykiem. „Popsute Kaczuszki” , rzeczna promenada , basen rekreacyjny , ile jeszcze wypadnie tych „trupów z szafy”?
Czy ktoś w końcu rozliczy poprzedniego burmistrza S. Wełniaka za tą lipną pseudopromenadę??? Mamy w Złotowie kolejną nniechlubną pamiątkę po jego rządach, a obok słynne zepsute kaczuszki - o nich też napiszcie. Pamiętam jak to budowano i zwracałam uwagę że to będzie w przyszłości zalewane i niestety po paru latach wyszło na moje.
... ido NBA!
napisali "Przejście wzbronione", więc nie widzę problemu, aby pływać tam kajakiem czy jakąkolwiek inną łajbą :). A swoją drogą, to niesamowita jest ta wiara we władcze możliwości zakazów :) Pozdrawiam myślących...
W punkt!
Dokładnie ta sprawa powinna trafić do CBŚ i CBA
No i dodaj, że za to płaci podatnik miasta Złotów i to podatnik sfery prywatnej bowiem podatki sfery publicznej również jest opłacany przez sektor prywatny. Nie inaczej to pracownicy na kasach w marketach, budowlańcy, handlowcy, producenci płacą.
Zamiast nasypu powinien tam być po prostu pomost z barierkami, jak to jest na starej promenadzie. Przecież jak się robi takie rzeczy przy rzece i przy jeziorze paręnaście metrów dalej, to wiadomo, że zawsze będzie zalewało.
A ja tu widzę inny problem i bardzo trafnie pokazany czyli ogromna ilość pieniędzy wyrzucona w błoto.Za projekt pierwszej promenady ktoś wziął kupe kasy,wykonanie również kupe kasy. Gdy zalało za pierwszym razem zrobiono drugi projekt,poprawka i kasa znowu wydana i tak będzie w kółko robione a ktoś będzie tylko wielkie pieniądze za to brał....
Może zamiast wszystkiego się czepiać i szukać winnych to lepiej siły połączyć i zrobić coś dobrego dla swojego miasta. Nie szukać i karać ale zrozumieć. Takie sytuacje się zdarzają i to jest naturalne, woda wezbrała i doszło do wylewu. Jak ktoś wyjechał chociaż raz w życiu ze swojego miejsca zamieszkania to wie co może się wydarzyć. Był ktoś kiedyś w Wenecji? Szkoda, bo sprzątania będzie dużo. Szanujmy swoje miejsce gdzie żyjemy i nas samych.
Też racja. Odwołuję ;)
lepsze o tym niż szukanie problemu na parkingach jak ich nie ma. Albo powtarzanie tekstów malkontentów złotowskich którzy by wszędzie zrobili płatne parkingi , postawili garby, zrobili przejścia co 10 m, na każdej krzyżówce i na każdych pasach światła...
Dziennikarze nie mają o czym pisać chyba... :-)
Przebeka!!! :D Kocham Was
za to po obecnym burmistrzu A. Pulit nie bedzie niczego i nie bedzie z czego go rozliczac. no moze z niespelnionych obietnic wyborczych i nadziei wiazanych z nim jako merem miasta
Też tak myśle, nasz burmistrz powinien to zgłosić do odpowiednich organów, bo to już kolejna nieudana inwestycja za miejskie pieniądze wykonana przez poprzednie władze na czele z Panami Wełniakiem i Kołodziejczykiem. „Popsute Kaczuszki” , rzeczna promenada , basen rekreacyjny , ile jeszcze wypadnie tych „trupów z szafy”?
Czy ktoś w końcu rozliczy poprzedniego burmistrza S. Wełniaka za tą lipną pseudopromenadę??? Mamy w Złotowie kolejną nniechlubną pamiątkę po jego rządach, a obok słynne zepsute kaczuszki - o nich też napiszcie. Pamiętam jak to budowano i zwracałam uwagę że to będzie w przyszłości zalewane i niestety po paru latach wyszło na moje.