„Dywanik” położono na odcinku ośmiuset metrów bieżących – przez całą wieś. Wykonano go z dwóch warstw: wyrównawczej i ścieralnej, każda o grubości trzech centymetrów. Przy okazji inwestycji wzmocniono również pobocza oraz wjazdy na posesje. Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg prognozuje, że nowa nawierzchnia powinna służyć użytkownikom przez najbliższe trzydzieści lat.
Mieszkańcy wsi remontu drogi wyczekiwali od lat. Wcale nie biernie – temat powracał podczas różnego rodzaju spotkań. Nie tylko oni naciskali w tej sprawie. Jak podczas gospodarskiej wizyty w Brokęcinie przyznał starosta Ryszard Goławski, o realizację tej inwestycji upominał się również m.in. były burmistrz Okonka i lider Porozumienia Samorządowego Andrzej Jasiłek, a także lokalni przedsiębiorcy.
Ich ponaglenia miały uzasadnienie – „powiatówka”, którą dawniej poruszały się m.in. czołgi stacjonujące na pobliskim poligonie, ciężarówki wywożące drewno z lasu oraz ciężki sprzęt należący do miejscowych firm była w bardzo złym stanie technicznym, przez co stanowiła zagrożenie. Nie tylko dla kierowców, ale przede wszystkim dla tzw. niechronionych uczestników ruchu, a więc dla pieszych i rowerzystów.
Teraz, jak podkreślali samorządowcy, dzięki nowemu asfaltowi w Brokęcinie z pewnością będzie bezpieczniej. I ładniej. Burmistrz Okonka Małgorzata Sameć zwróciła uwagę na fakt, że nowa jezdnia z pewnością poprawiła estetykę wsi. Wsi, która, jak zaznaczał przewodniczący rady miejskiej Włodzimierz Choroszewski, zasłużyła na tę inwestycję.
Inwestycja, której wartość wyniosła około 200 tysięcy złotych, została zrealizowana wspólnie przez starostwo powiatowe oraz gminę Okonek. W podobnym montażu w najbliższym czasie zmodernizowana ma zostać droga prowadząca do Łomczewa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krzyżacy? Rany Boskie, ratuj się kto może ... :)
Krzyżacy? Rany Boskie, ratuj się kto może ... :)