Reklama

Spore pole do popisu

04/05/2014 00:00
Czy sprawi, że Lipka jeszcze bardziej wypięknieje? - Ja nie, ale rośliny, które posadzę, na pewno - mówi Iwona Gabarkiewicz, która od kilku miesięcy upiększa lipecką zieleń

- Zauważyłam brak pomysłu, pewnej koncepcji na zagospodarowanie obszarów zielonych w Lipce i dlatego pracuję nad tym od jakiegoś czasu - mówi Iwona Gabarkiewicz, która od kilku tygodni jest tą osobą, która planuje i zagospodarowuje obszary zieleni w Lipce.

- Skończyłam architekturę krajobrazu, mam trochę doświadczenia, jeśli chodzi o zieleń, o rośliny, sporo praktyki w czasie studiów. Chciałam mieć wpływ na to, jaki wizerunek będzie miała nasza miejscowość - argumentuje to, dlaczego zabrała się wykonywaną pracę.

[[reklama]]

Nie jest to zajęcie tymczasowe, bo zgodnie z ustaleniami, jakich dokonała z gminą, pani Iwona ma pielęgnować zieleń niemal przez cały rok, od wczesnej wiosny do późnej jesieni. To ona właśnie zagospodarowała klomby wzdłuż wyremontowanej drogi wojewódzkiej, w pobliżu marketu Dino, naprzeciwko szkoły, przy parkingu za urzędem gminy.

Obecnie pracuje nad zdobieniem strefy nad basenem, a lada chwila czeka ją największe wyzwanie - upiększenie w zieleń placu w centrum Lipki, którego gruntowna przebudowa ma się rozpocząć jeszcze w maju.

[[reklama]]

 - Tych miejsc w Lipce jest sporo, a gminna administracja, która jest przeciążona zadaniami, potrzebuje pomocy w sferze zieleniarskiej. Dlatego tu jestem - mówi pochodząca z Radawnicy Lipczanka.

Słucham, obserwuję, robię

- Wykonanie projektu nasadzeń to czysta przyjemność. Gdy trzeba się zabrać za przerzucanie i przekopywanie dużej ilości ziemi, to jest trudna i dużo cięższa część pracy.

Późniejsze samo sadzenie, to ponownie czysta przyjemność - opisuje etapy tego, co robi z lipecką zielenią. Największą satysfakcję dają jednak pozytywne opinie mieszkańców, zadowolonych z efektów tej pracy.

Czy pani Iwona liczy się z tym, że jej pomysły na zdobienie w rośliny, kwiaty, krzewy czy drzewa spotkają się z krytyką? – To normalne, ponieważ...

To tylko fragment artykułu Piotra Steffena z AL18/2014





Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości