Dziś w Bługowie miało miejsce spotkanie protestacyjne przedstawicieli kilku wsi z gminy Lipka, którzy są przeciwko budowie kompostowni na terenie byłego lotniska
Tydzień temu w Aktualnościach Lokalnych przybliżaliśmy sprawę dużej inwestycji, której mocno sprzeciwia się nie tylko sołtys Debrzna Wsi, ale i mieszkańcy. W sobotni poranek w Bługowie miało miejsce spotkanie protestacyjne przedstawicieli kilku wsi z gminy Lipka, którzy są przeciwni jej realizacji.
Mieszkańcy zbierali podpisy przeciwko budowie kompostowni i na chwilę obecną pod petycją swój sprzeciw wyraziło blisko 700 mieszkańców. Podczas spotkania powstała lista argumentów przeciw budowie, która teraz trafi do wójta, Przemysława Kurdzieko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A wylewanie z duńskich chlewni tysięcy beczek z gnojowica wam odpowiada? Ta rolnicza hipokryzja przeraża.
Gdzieś być musi. Zawsze protesty. Nic nie może powstać.
A może koło twojego domu
Budować .w zlotowie koło galeri .
Lepiej na lotnisku niż w centrum Lipki , pomyśleć trochę!
Zuma dobrze gadasz
Ludzie nie stresujcie się!! Wasze głosy są tak ważne jak wzeszło roczny śnieg KASA KASA KASA To zdecyduje co tam będzie i kiedy
a ci znowu.. Zamiast się cieszyć, że będą nowe miejsca pracy i wspierać przedsiebiorców do zwykli przeciętni ludzie robią mu pod górkę. A temu panu co nie ma zakrytego nosa w maseczce to możecie przekazać że równie dobrze mógłby tej maseczki w ogóle nie zakładać, bo to co ten pan przedstawia na dwóch zdjęciach maseczka nie spełnia swojej roli w 100%.
BŁUGOWO wieś na końcu świata gdzie kończy się las w przeszłości z wysokim płotem ( lata sześćdziesiąte) to jednak teraz tam mieszka wielu młodych którym smród choć nie obcy to jednak niepotrzebny do spokojnego życia. BŁUGOWO i tak boryka się z wieloma trudnościami choćby dojazdu do pracy i niepotrzebne im dodatkowe atrakcje. Tak więc walczcie o swoje kiedy obcy wyciąga łapy dla własnego interesu.
Masakra. Najlepsze jest to że większość mieszkańców gminy ma swój kompostownik, ale na własnym podwórku nie przeszkadza. Najgorsze jest to że biorą się za to osoby które chcą trochę zaistnieć w mediach ( parcie na szklo). Osoby które niestety same nic za dużo nie zrobiły a spijaja smietanke za wysiłek innych. Do tego wszyscy narzekają że nie ma pracy w okolicy itd. Jak ktoś chce stworzyć miejsca pracy, napewno kilka powstanie, to wielki protesty. Jeszcze jedna myśl- przeszkadza im smród a jak kopca w piecach i palą smieci to jest dobrze A teraz niby będzie smierdziec. MASAKRA
A rozmawiali w ogole z tym inwestorem?Pewnie nie wiedza dokladnie o co chodzi ale wiadom ze trzeba byc na nie.Taka mentalnosc
Nie że na nie, tylko z ludźmi trzeba rozmawiać przedstawiając perspektywy rozwoju bo tylko dla kompostownika i smrodu interesu nikt nie robi. Mieszkańcy muszą z tego coś mieć a nie tylko inwestor śmierdzącego interesu.
Najpierw cała ta wiara niech dobrze sie zorientuje co to jest kompostownia. Jak teraz to są przeciwni ale jak wyjebią koło domu 20 worków brązowych to mało ich obchodzi gdzie to tafi.
Tylko teraz o protestach słychać wszędzie. WSZYSCY O WSZYSTKIM CHCĄ DECYDOWAĆ I KAŻDY MA RACJĘ BĄDŹ NIE. Straszny ten dobrobyt.A ja protestuję przeciwko wylewaniu nowego asfaltu bo strasznie śmierdzi to.Chcę Ekologicznej drogi- z gliny .I co mi zrobisz jak tak uważam .Gupie czasy i tule wszystko śmierdzi ma nie boleć nie śmierdzieć i nie u nas .
Gringo nic prostszego a może trzeba odwagi a to już nie jest takie proste. Jeśli ją masz to wyjdź na ulicę i żądaj drogi z gliny. Wolno ci.
K .....a!Pajace prawie każdy ma przy domu kompostownik i jakoś to nie śmierdzi.
Byłem w takiej kompostowni i widzę że mieszkańcy którzy tutaj się burzą najbardziej, nie mają zielonego pojęcia jak to działa. Powstanie takiej kompostowni w niczym nie przeszkodzi mieszkańcą (nie śmierdzi tak jak sądzą mieszkańcy) wręcz przeciwnie jest to.nowy zakład, nowe miejsca pracy, dodatkowe podatki dla gminny (wszyscy mieszkańcy na tym skorzystają) Duży zysk też mają okoliczni rolnicy więc dziwię się skąd te protesty i obawy. Ja proponuję dowiedzieć się jak to wygląda i jak to działa u źródła, podejrzewam że inwestor chętnie by wam pokazał swoje inne kompostownie i jak najbardziej tam gdzie już powstały zapytać się o opinie publiczną. Tak czytam obserwuje i według mnie to może być duża strata odrzucenie tej kompostowni.
A od krów oddalonych 200 metrów od blugowa nie śmierdzi?? puknięcie się w puste głowy
Nie, nie śmierdzi bo to nie kompostownia. 200 m dla obory z krowami to wystarczająca odległość a poza tym one niejednokrotnie są czystsze od komentujących.
Brawo dla sołtysów wśi trzeba się sprzeciwiać dla takich inwestycji.Ja też niechce tu takich zapachów.A jak kto lubi takie rzeczy to niech temu panu zapropinuje swoja wieś albo miasto i proste.
Różnica między miastem , a wsią jest taka , że w miastach jest wielki hałas tysięcy śmierdzących , trujących samochodów , wielu dużych zakładów przemysłowych i na dodatek drzew i zieleni na lekarstwo , natomiast wieś , to stosunkowo niewielki ruch samochodowy , cisza , a ewentualny smród pochodzi z własnych hodowli , własnych śmierdzących duszących spalin pieców ale z naturalną przyrodą ! Wieś ma jeszcze jedną charakterystyczną cechę - trujące nawożenie i opryski ! Dlatego kompostownia wykonana wg nowych technologii niczym tak na prawdę nie zagraża mieszkańcom tym bardziej , że nie mieści się tuż za płotem ! WBorucinie istnieje chyba największa kompostownia i co , nic! Trochę śmierdzi , ale mieszkańcy mają pracę dobrze płatną , na miejscu ! Zastanówcie się , co wygadujecie , jedżcie do podobnych inwestycji , zobaczcie , popytajcie !
Waldek, sam piszesz jedźcie i zobaczcie. Czyli nie mieszkasz w pobliżu kompostowni. Jeśli dysponujesz ugorem to może zaproś inwestora do siebie i będziesz miał drogerię na miejscu a twoi sąsiedzi pracę. To prawda że praca w tych miejscach jest tylko czy takie kompostownię muszą powstawać w pobliżu skupisk miejskich czy w pobliżu osiedli mieszkańców wsi. Jeśli nie to może samorządy mogły by wyznaczać dla takich inwestycji tereny nie budzące wątpliwości a tym samym i sprzeciwu wśród mieszkańców.
Lamo , tak się składa , że trochę znam się na technologii tego typu obiektów i chcę powiedzieć , zapytać się , czy osoby protestujące wiedzą skąd , z czego wytwarzany jest ten kompost. Otórz w większości to z tego , co nie tak dawno palono w gospodarstwach smrodzą i zatruwając jeden drugiego ! Taka była tradycja. Teraz tego rodzaju praktyki są zabronione i produkty pochodzą ze zbiórek selektywnych i gdzieś tego typu obiekty muszą powstawać. Miasto przy mieście , wioska przy wiosce . Wybiera się stosunkowo duże , uzbrojone , wyposażone w infrastrukturę tereny , a lotnisko jest idealnym miejscem . W przeszłości miałem okazję przebywać na terenie gminy , wtedy kiedy nocami latały samoloty , a może chcecie powrotu do tych ryczących maszyn. Miałem okazję być w takiej kompostowni w Tczewie ! Z ich kompostu korzystają okoliczni rolnicy i mieszkańcy ! POZWÓLCIE NA KOMPOSTOWNIE , BO ZWALĄ SIĘ WAM JANKESI NA SWOICH MASZYNACH ! nIE TAK DAWNO PROTESTOWALIŚCIE , ŻE ZA GŁOŚNO JEST PODCZAS SKOKÓW SPADOCHRONOWYCH . jESTEŚCIE BARDZO DELIKATNI !
A wylewanie z duńskich chlewni tysięcy beczek z gnojowica wam odpowiada? Ta rolnicza hipokryzja przeraża.
Gdzieś być musi. Zawsze protesty. Nic nie może powstać.
A może koło twojego domu