Reklama

Sprawa życia i śmierci… czyli walka ze smogiem po lipkowsku

28/02/2020 18:30

– To jest bardzo ważna sprawa i będę o tym mówił publicznie – Łukasz Gabarkiewicz mówi o smogu w Lipce. – Gmina, mając to na uwadze, przystępuje do gazyfikacji – odpowiada wójt

Znacie ten dowcip: „Gdy otwierasz okno w Krakowie, to nie wietrzysz pokoju – wietrzysz Kraków”? Apel do mieszkańców Lipki o opamiętanie się w kwestii palenia w piecach wystosował także niedawno Łukasz Gabarkiewicz, szybko dołączyli do niego inni. Przyczynkiem do internetowego apelu Łukasza był ekologiczny wpis na jednej ze złotowskich społecznych stron facebookowych, pod którym wklejono także zdjęcie apelu jednego z mieszkańców Złotowa (na zdjęciu), w którym nie zostawia on suchej nitki na palących śmieciami w piecach. Łukasz szybko ten sam apel przekierował do mieszkańców Lipki i całej gminy Lipka. „Niestety” – napisał na swoim blogu Łukasz – „taki sam apel powinien być skierowany do naszych mieszkańców”. Post, choć kontrowersyjny, okazał się trafny. Na reakcje mieszkańców nie trzeba było długo czekać.

Trujemy się nawzajem

„Także jestem za wysoką karą dla ludzi, którzy palą w piecach tym, co jest pod ręką” – komentuje internautka. „Pamiętam, jak moja sąsiadka paliła wszystkim i nawet chwaliła się, że oczyszcza swoje otoczenie. Z komina ulatniał się czarny dym i sypały iskry...”. „Niestety też mam takich sąsiadów” – pisze kolejna osoba. „Mieszkamy koło siebie i oddychamy tym samym powietrzem. Dlaczego trujemy się nawzajem? Kosztem chorej „tradycji”, paru groszy czy lenistwa?”. „Sami się wykończymy, nie trzeba nam wojny” – pisze kolejna osoba. „Kiedy ludzie się ogarną?!”

Reklama

– To jest sprawa życia i śmierci... – wyjaśnia Łukasz.

Od 500 do 5.000 zł kary

Przypomnijmy: za udowodnione palenie w piecu plastikiem i innymi śmieciami grozi kara w wysokości od 500 zł aż do 5.000 złotych. Kwoty te przerażają. „Znam przypadki, gdzie rodzina pali stare buty i plastiki” – pisze kolejny użytkownik internetu – „by… nie zamarznąć. Uwaga z takimi karami – zwiększą one, moim zdaniem, tylko ilość samobójstw, a nie rozwiążą problemu”. „Myślę” – wyraża swoją opinię kolejna osoba – „że powoli mimo wszystko uczymy się segregacji i ograniczania, a także ponownego wykorzystywania wszechobecnych plastików”. Inna osoba z kolei uważa, że wysokie kary są wskazane. „Jak raz ktoś solidnie zapłaci, to zapamięta”.

Reklama

Edukujemy i pomagamy

Jak można sprawdzić i zweryfikować złe palenie?

– Jesteśmy bardziej za edukacją niż karaniem – mówi wójt Przemysław Kurdzieko.

– Mamy ponadto utrudnione kwestie kontrolne, gdyż nie ma u nas straży gminnej. Na wszystkie zgłoszenia, które wpływają do gminy na bieżąco reagujemy. Jako gmina edukujemy naszych mieszkańców w tej kwestii od najmłodszych lat. W minionym roku w gminie Lipka odbył się apel antysmogowy i akcja „Stop smogowi”, którym towarzyszyły liczne plastyczne konkursy ekologiczne.

– Warto także nadmienić,  że, jako pierwsza gmina w powiecie, uruchomiliśmy tak zwany „zielony punkt” w urzędzie gminy, w którym pomagamy mieszkańcom pisać wnioski, by mogli pozyskać środki na wymianę m.in. kotłów – dodaje wójt.

Reklama

Będzie gaz

Lipka ma być przyłączona do sieci gazowej. Poprawił to bardzo jakość powietrza.

– To prawda, podpisaliśmy już stosowne porozumienia. Nasza gmina, jako jedna z trzystu gmin w Polsce, została ujęta w specjalnym programie gazyfikacji kraju, realizowanym w najbliższych latach. Właśnie powstaje dokumentacja techniczna (o szczegółach gazyfikacji Lipki już wkrótce więcej na naszych łamach).

W Winiarni chce się płakać

„Dopóki wszyscy nie przestawią się na ekologiczne urządzenia grzewcze (takie, które dostarczą ciepło do domu, a przy tym nie będą wytwarzać substancji szkodliwych dla środowiska naturalnego) raczej nie ma co marzyć o czystym powietrzu. I pewnie jakiekolwiek pomiary i kary niewiele wniosą do sprawy” – puentuje sprawę lipczanka. „W Winiarni nie można okna otworzyć, aż chce się płakać” – wtrąca kolejna osoba. Wójt zaznacza jednak, by pochopnie nie oceniać sytuacji.

Reklama

– Nie każdy „inny” dym jest oznaką palenia plastiku – mówi, wymieniając, że ludzie potrzebują edukacji jak palić drewnem czy węglem.

– Często przyczyną są zapchane kominy, mokre drewno – mówi.

– Takie pogadanki organizujemy także ze strażakami na bieżąco – mówi – by uczyć ludzi dobrze palić.

Może petycja?

„To czuć, kiedy pali się plastik i śmieci, a nie tylko widać” – ripostuje internauta. „Może napiszemy jakąś petycję z podpisami?” – nawołuje ktoś inny. Czy mieszkańcy się w tej kwestii zorganizują? Czas pokaże.

Reklama

– Z pewnością wyślemy ponownie naszym mieszkańcom ulotki – mówi wójt – gdzie można stawić się po wsparcie co do finansowania. Wszystkim nam przecież zależy na zdrowiu naszych dzieci i nas samych!

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-28 20:44:59

    Proponuję przyjechać do Zakrzewa. Tu jest dopiero czyste powietrze. Złotów i Lipka głośno mówią o problemie, natomiast u nas wszyscy udają , że jest wszystko ok. Normalnie następne Wielkopolskie Zdroje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-28 21:06:22

    W Podroznejto samo. Co drugi dom pali plastikiem. Nie mozna wyjsc na spacer bo czlowiek sie dusi. Czas zaczac robic kontrole!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-28 21:35:49

    Z tego wszystkiego wynika że powinniśmy przeprosić nowobogackich że żyjemy. My którzy mimo że ciężko pracujemy i nie zarabiamy tyle co menedżer, dyrektor, urzędnik czy złodziej ciągle jesteśmy oskarżani o to że za każdy czarny dym zwala się winę na tych którzy palą w piecach i nie stać ich na panele fotowoltaiczne. Nie wiem ale ciekawe kto rzeczywiście stoi za tymi apelami w wielu miejscowościach. Jedno jest pewne że ci dzisiaj tak uczuleni na dym gdyby urodzili się krótko po ll wojnie światowej to dawno po nich ślad by zaginął. Każdy wie że w powiecie Złotowskim od tego czasu palono w piecach i ludzie żyli i żyją dłużej niż dzisiaj. Niech nikt nie mówi że nie było wtedy takiego postępu technologiczno technicznego i motoryzacyjnego. Nie było ale były zakłady, firmy, fabryki i wiele innych czynników które dawały więcej czarnego dymu niż dzisiaj. Nie było natomiast głupio mądrych i to z tego powodu ludzie nie umierali jak dzisiaj ze stresu przed wyrzuceniem z mieszkania. Te apele miały by sens gdyby ludzi było stać na nowe technologie z której nie chcieli by skorzystać. I w tym rzecz że oni chcą ale ich nie stać !!!! Ludzie opamiętajcie się idzie Wiosna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama