Reklama

Stanęli na czele sołectw

01/02/2019 12:00

W gminie Tarnówka zakończyły się wybory władz sołeckich na nową kadencję. Jest kilku nowych sołtysów, a najciekawsze wybory były w Płytnicy

To tutaj w bardzo wyrównanym głosowaniu zdetronizowana została dotychczasowa sołtys Bożena Orlikowska. Przez spory czas wydawało się, że jej kontrkandydatem będzie radny Marcin Nowosielski, który przyznał w naszej rozmowie, że miał w planach połączenie funkcji. Od początku miał jednak podkreślać, że nie będzie kandydować, jeśli ktoś inny zdecyduje się stanąć w szranki z dotychczasową sołtys. Tak też się stało i ostatecznie o funkcję skutecznie zabiegała Marlena Rajszys. Wyborcze zebranie w Płytnicy cieszyło się ogromnym zainteresowaniem (zresztą wójt podsumowując przebieg zebrań w całej gminie także jest zadowolony z licznego uczestnictwa w nich mieszkańców), wzięło w nim udział ponad dziewięćdziesiąt osób! Bożena Orlikowska przegrała zaledwie sześcioma głosami – otrzymała poparcie 42 osób, podczas gdy na Marlenę Rajszys zagłosowało 48 mieszkańców. Nową sołtys będą wspierać w radzie sołeckiej: Iwona Adamska, Tomasz Grelik, Paulina Kołodziejczyk i Natalia Zawadzka.

Młocek z kontrkandydatem

Podobna frekwencja była podczas zebrań w Tarnówce, która ma jednak znacznie więcej mieszkańców. Zebrań, ponieważ tego samego dnia w Gminnej Bibliotece Publicznej i Ośrodku Kultury odbyły się dwa oddzielne zebrania: w dużej sali dla mieszkańców sołectwa Tarnówka I i w mniejszej dla osób zamieszkałych na terenie sołectwa Tarnówka II. To tutaj kontrkandydata miał dotychczasowy sołtys Krzysztof Młocek. Poparły go 22 osoby i to wystarczyło do wygranej z pretendującym do funkcji Adrianem Janczarskim. Oprócz K. Młocka w radzie sołeckiej Tarnówki II będą działać Iwona Lewicka i Michał Nowicki. Kontrkandydata nie miał sołtys Tarnówki I Sylwester Sławski i przy zaledwie kilku głosach jemu przeciwnych, zdecydowana większość poparła to, aby nadal łączył funkcje radnego i sołtysa. W radzie sołeckiej będą z nim współpracować: Jan Biadon, Piotr Szweda i Tomasz Tomaszewski.

Reklama

Nie ma zmiany w Pleceminie. Elżbieta Filip, która od tej kadencji jest również radną, nadal będzie sprawować funkcję sołtysa. Do rady sołeckiej wybrano Adama Kalkę, Kamila Krzyżańskiego, Joannę Mączkę i Monikę Rutkowską.

Sylwester Sławski i Krzysztof Młocek pozostają na czele obu sołectw w Tarnówce

Z tymi osobami we władzach sołectwa Węgierce będzie współpracować Wojciech Zając


Tutaj sporo zmian

Do zmiany doszło za to w Sokolnej. Dorota Kwaśniewska–Stawiszyńska, która w poprzedniej kadencji łączyła funkcje radnej i sołtysa, w tej kadencji ustąpiła miejsca innym. Najpierw nie kandydowała do Rady Gminy Tarnówka, a teraz nie zabiegała o funkcję sołtysa, którą to objęła Elżbieta Stróż. Do rady sołeckiej wybrano Justynę Stawiszyńską i Jolantę Telka. Nie ma za to zmiany w Piecewie. Działaniom w sołectwie nadal będzie przewodzić Angelika Głyżewska obok której w radzie sołeckiej będą pracować: Sylwester Bartosz, Jerzy Barylak i Dariusz Sulgostowski. Zmiana nie zaszła także w sołectwie Węgierce, na czele którego dalej będzie energiczny Wojciech Zając. W radzie sołeckiej będą go wspierać: Kornelia Kujawa, Patryk Malarski, Andrzej Sutkowski i Agnieszka Urbańska.

Reklama

Agnieszka Głyżewska dalej będzie działać dla sołectwa Piecewo

Nowe władze sołectwa Osówka


Na czele sołectwa Tarnowiec nie będzie dłużej stał Jarosław Brzozowski. Po ostatnich wyborach zastąpił go radny z tej miejscowości Jerzy Anduła, którego w radzie mają wspierać Alina Brodecka, Józef Czachór, Jerzy Trojanowski i Magdalena Mościcka (prezes tutejszego stowarzyszenia).

Nowym sołtysem Osówki została Violetta Bińczak, która do współpracy w radzie ma Agnieszkę Domoń i Annę Treder. W Bartoszkowie sołtysem będzie Adam Wawrzon, a w radzie sołeckiej mają z nim działać: Dorota Augustyniak, Grażyna Banach, Gabriela Cupiał i Agnieszka Musiał. Ostatnie wybory odbyły się w Ptuszy. Sołtysować będzie tutaj Anna Chara, która pokonała dwie kontrkandydatki, w tym byłą sołtys Krystynę Madej. Do rady sołeckiej weszli Zbigniew Sidoruk i Ewa Zbylut.

Reklama

Piotr Steffen
Fot. P. Steffen, UG Tarnówka, P. Wiśniewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-01 19:34:21

    Brawo groszek moje gratulacje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Z. Starzyński - niezalogowany 2019-02-01 20:02:52

    Należę do tej części mieszkańców Płytnicy, którzy głosowali za zmianą pełniącej funkcję sołtysa w naszej wsi. Uważam, że stało się to co najmniej 4 lata za późno. Wszyscy pewnie pamiętamy czas sprawowania władzy przez poprzedniego wójta. Gdyby mieszkańcy naszej gminy ocknęli się i odwołali poprzedniego włodarza co najmniej 8 lat wcześniej niż miało to miejsce, to jako gmina mielibyśmy szansę na rozwój porównywalny do innych prawidłowo zarządzanych w naszym regionie. Dowodem tego są ostatnie cztery lata, prężny samorząd zrobił więcej niż poprzednicy w przeciągu swoich 16 lat. Zamiast zabiegów zmierzających do zdobycia unijnych funduszy mieliśmy wywiady w prasie lokalnej, że ówczesny wójt w nie nie wierzy. Mieliśmy stagnację wspieraną przez większość ówczesnych radnych i sołtysów. Opozycja nieliczna i niszczona na każdym kroku. Tym bardziej należy o nich pamiętać, bo to oni dali początek zmian. W kadencji 2007-2010 byli to Jadwiga Herman, Janusz Maćkowiak i Ryszard Szczepański, a w następnej kadencji Sylwia Orłowska, Ryszard Aszyk, Kazimierz Cybulski, Jerzy Sławski i obecny wójt Jacek Mościcki. O pozostałych lepiej zapomnieć. Wspierając byłego wójta cofali nas w czasie. Pamiętam jak część sołtysów naszej gminy wesół z radnymi, których wcześniej z nazwiska wymieniłem toczyli wręcz batalię o fundusze sołeckie. Znaleźli się wśród sołtysów tacy, którzy bez zebrania wiejskiego podejmowali jednoosobowo decyzje, że nie chcą funduszy sołeckich. Do tej grupy należała też nasza była. Każdy radny i sołtys, który twierdził, że bardzo dobrze współpracuje mu się z ówczesnym wójtem powinien przejść proces debaranizacji. To taki miejscowy analog dekomunizacji. W przypadku naszej byłej sołtys zaczął doskwierać mieszkańcom, ze tak powiem nieco ekscentryczny sposób bycia w kontaktach międzyludzkich, między innymi objawiający się w wystawianiu nie uprawnionych i bez upoważnienia opinii współmieszkańcom. Czego zresztą jestem namacalnym przykładem. Krótko mówiąc sołtys Bożena w mojej opinii, a także sądząc z wyników glosowania większości mieszkańców była dla nas zbyt spontaniczna. Z wyniku wyborów jakie miały miejsce w roku 2015 można było wyciągnąć wnioski, że osoby nazwę je przybyszami z takich czy innych powodów nagle poczuły się silnie związane z naszą wsią, skorzystały z możliwości wpisania się na listę wyborców i wybrały nam tubylcom sołtysa. Widać odrobiliśmy tamtą lekcję, tym samym frekwencją pobiliśmy chyba cały powiat. Korzystając z okazji młodej wiejskiej władzy w osobie Pani sołtys i jej rady życzę wszystkiego dobrego Jestem przekonany, że to dobra, a nawet bardzo dobra zmiana.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości