Reklama

Starostwo wypożycza ludzi

22/07/2012 00:00
Dwoje pracowników Starostwa Powiatowego w Złotowie od niedawna pracuje w pośredniaku. - W niektórych naszych wydziałach są luzy i można wesprzeć dyrektor urzędu pracy - twierdzi starosta. Zmiany mają być czasowe

Zapchać dziurę?

Od dwóch tygodni Marek Dereszkiewicz z wydziału promocji oraz Agnieszka Weiss z referatu finansowego starostwa pracują w Powiatowym Urzędzie Pracy. Są tam na czas nieobecności dziewięciu pracownic pośredniaka. Kobiety są w ciąży lub na urlopach macierzyńskich. – Oddelegowaliśmy ich tam po to, by PUP nie robił naboru – wyjaśnia starosta Ryszard Goławski. Urząd pracy zasila także sekretarka z Powiatowego Zarządu Dróg.
[[reklama]]
Pracownik ma… pracować

Starostwa zapewnia, że przesunięcia są czasowe i nikt nikogo nie chce się pozbywać. – Po trzech miesiącach albo im te umowy przedłużmy, jeżeli będzie taka możliwość, albo te osoby wrócą do nas – R. Goławski zdradza ustalenia stron. Odpiera natomiast zarzuty o zapychanie dziur etatami, bez których starostwo może się obejść. - Nie chodzi o to, żeby przesunąć pracownika, żeby tam tylko był, ale żeby zrobił co ma do zrobienia. Urzędnicy z pewnym doświadczeniem sobie poradzą – utrzymuje starosta. Marek Dereszkiewicz np. zająć się ma m.in. pisaniem sprawozdań z pracy urzędu.

Nieoficjalnie mówi się o kolejnych przesunięciach pracowników między jednostkami powiatowymi. Ryszard Goławski odmawia rozmowy o szczegółach, ale nie zaprzecza: - Na razie takie było zapotrzebowanie. Jeżeli pani dyrektor będzie obserwowała, że brak jej pracowników, to możemy jeszcze dwie osoby przesunąć.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości