Reklama

Syndrom zmęczenia radnego

14/01/2014 00:00
Radni zdecydowali o kształcie gminnego budżetu na rok 2014. Przed głosowaniem pojawiły się obiekcje, czy zbyt wiele środków nie trafia do miasta zamiast na wsie

Na znak protestu

W obradach łobżenickiej Rady Miejskiej uczestniczyli również radni powiatowi. Kazimierz Wasiak poinformował, że wysokość budżetu powiatu pilskiego na rok 2014 wynosi około 140 mln zł, z czego 138 mln pochłoną zaplanowane wydatki. Dwumilionowa nadwyżka ma zostać spożytkowana na spłatę kredytów i zobowiązań powiatu.

- Radni nie przyjęli jednogłośnie uchwały budżetowej. Troje z nas [w tym Kazimierz Wasiak i Stanisław Jendrzejewski – przyp red.] wstrzymało się od głosu, w formie protestu przeciwko temu, że zarząd nie uwzględnił w budżecie 2014 i Wieloletniej Prognozie Finansowej inwestycji pod nazwą przebudowa drogi Kruszki-Kijaszkowo – mówił K. Wasiak.

Przypomnijmy, że na temat budowy tej drogi głośno dyskutowano już na niejednej sesji w Łobżenicy. Wielokrotnie padały też terminy rozpoczęcia budowy, jednak skończyło się tylko na obietnicach.

Sprawa jest o tyle istotna, że droga była kartą przetargową powiatu pilskiego zachęcająca gminę do przystąpienia do tego samorządu. Całość powiatowego budżetu, przeznaczonego na drogi, ma się w tym roku zamknąć kwotą 3 mln zł.


Kapitał zakładowy Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łobżenicy radni podwyższyli o ponad 41 tys. zł. Dokapitalizowanie spółki, której jedynym udziałowcem jest gmina Łobżenica, uznano za niezbędne ze względu na konieczność zwiększenia środków na zadania realizowane przez spółkę, które stanowią też zadania własne gminy w zakresie modernizacji i utrzymania hydroforni.



Chwała burmistrzowi

Gdy radni bez dyskusji przyjęli uchwały w sprawie gminnych programów Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałania Narkomanii oraz roczny plan współpracy z organizacjami pozarządowymi, zdecydowali o ostatnich zmianach w budżecie na rok 2013 (m.in. przesunięcie 25 tys. zł na wznowienie wydania Monografii Łobżenicy) i w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

Zdecydowali także o podjęciu uchwały o wydatkach budżetu, które nie wygasają z upływem roku budżetowego. Kwota około 1,1 mln zł dotyczy głównie inwestycji drogowych na osiedlu Leśnym i ul. Walki Młodych, które zaczęły się we wrześniu, przez co wykonawca nie zdążył wykonać zakresu robót wynikającego z rozstrzygniętego przetargu. Całość zadania ma się zakończyć w czerwcu 2014 roku.

Następnie radni zagłosowali za zmianą wzorów druków informacji i deklaracji podatkowych oraz przyjęli projekt uchwały w sprawie WPF na lata 2014-2024.


Jak mówił na sesji burmistrz Eugeniusz Cerlak, dużym zainteresowaniem cieszą się grunty użytkowe, które osiągają wysokie ceny, natomiast w dalszym ciągu nie ma chętnych na zakup budynku po byłym internacie łobżenickiego ZSP przy ul. Złotowskiej.


Debata rozpoczęła się w punkcie dotyczącym budżetu na rok 2014, który po stronie dochodów zamknął się kwotą około 27,45 mln złotych, zaś wydatków - ok. 27,61 mln zł, dając deficyt w wysokości ok. 160 tys. zł. Rozpoczął ją przewodniczący Edward Starszak, informując o pozytywnym zaopiniowaniu planu dochodów i wydatków przez Regionalną Izbę Obrachunkową i komisje rady.


Opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej o budżecie 2014 była pozytywna
- informowała skarbnik Wiesława Adamowska


Najważniejszą z nich, opinię komisji finansowej, przedstawił jej przewodniczący Piotr Łosoś. Radny wskazywał, że gmina znajduje się w niełatwym położeniu społeczno-gospodarczym, co wymaga adekwatnych do tego stanu działań. Jego zdaniem postawić należy na aktywny charakter zarządzania gminą, kompleksowość rozwiązywania problemów oraz na postęp, który powinien być ważniejszy niż przetrwanie.

[[reklama]]

- Budżet musi być racjonalny, efektywny, oszczędny – dodał P. Łosoś. Poprawę stanu finansów gminy widzi z kolei w wyzbywaniu się mienia komunalnego i racjonalizacji oświaty, która boryka się z niżem demograficznym, co skutkuje niższą dotacją i rosnącymi kosztami gminy. Podsumowując, radny wydał ocenę, że budżet na rok 2014 jest oszczędny, ale i rozwojowy, bo uwzględnia oczekiwane od lat inwestycje.

W dyskusji pierwsze propozycje zmian do nowej perspektywy finansowej wniosła radna Zdzisława Bosak, wskazując na przesunięcie większych środków na dotacje celowe i działanie Ochotniczej Straży Pożarnej.

Głos zabrał też radny Antonii Kapeja, który stwierdził, że wzorem tego co mówił Kazimierz Wasiak, on także w imieniu społeczeństwa, które reprezentuje i w ramach protestu powinien zagłosować przeciw budżetowi.


Radny Antonii Kapeja wyraził swoje obiekcje na temat zbyt dużych
jego zdaniem środków kierowanych na potrzeby miasta a nie wsi


- Wiele razy podnosiłem już dyskusję na temat wydatków […] Od kadencji Stanisława Jendrzejewskiego, poprzez kadencje obecnego burmistrza wydatki w naszym budżecie są nieproporcjonalne do terenów wiejskich, z których się wywodzimy – stwierdził A. Kapeja.

Radny odniósł się też do wystąpienia Piotra Łososia, uznając je za dobrze opracowane, ale mało konkretne. Antonii Kapeja zauważył konieczność inwestowania w infrastrukturę także poza miastem, by umożliwić gospodarzom rozwój.

- Bogaty rolnik to bogata gmina – mówił radny, dodając, czy nie należałoby się zastanowić nad zrzeczeniem się przez radnych diet, bo jego zdaniem budżet przez burmistrza był przygotowany na tyle dobrze, że właściwie nie było przy nim wiele pracy.

- Chwała burmistrzowi, że tak trafnie ten budżet przygotował, że my właściwie nie widzieliśmy problemów […] Mam wyrzuty sumienia, że nasza dieta jest nam chyba niepotrzebna i powinniśmy być chyba tylko takim ogniwem doradczym, spotykającym się raz na kwartał i sprawdzającym, czy wszystko się zgadza – stwierdził A. Kapeja.


W 2014 roku na drogach wjazdowych do gminy Łobżenica pojawi się dziesięć nowych witaczy.


Emocje nieco studził Edward Starszak, wywołany do tablicy poczuł się też Piotr Łosoś. - Odebrałem to jako syndrom zmęczenia materiału jako radnego, ale ja mam ten sam – mówił P. Łosoś. - Dziękuję, nawzajem – odpowiedział A. Kapeja.

- Problem tkwi w tym, z czym walczymy jako radni z Antonim bardzo długo, z efektywnością […] My jesteśmy w stanie podnieść rękę za każdymi pieniędzmi, gdy mamy pewność, że nie tylko inwestujemy, ale i rozwijamy się […] Gdy uporamy się z pewnymi problemami, to nie będziemy już do nich wracać – mówił P. Łosoś w kontekście środków, które przez ostatnie lata wydatkowane były w mieście, a nie np. na budowę dróg gminnych.

Finalnie budżet na rok 2014 został przegłosowany przez radnych pozytywnie.

Szymon Chwaliszewski


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości