Reklama

Szansa na wielkie pieniądze

05/01/2020 08:00

CKZiU może zdobyć kilka milionów złotych.

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego aplikuje o kolejne, duże pieniądze. Tym razem wniosek unijny, zatytułowany "Wzmocnienie eliminowania zawodów deficytowych w północnej Wielkopolsce przez zaangażowanie potencjału możliwości, w kształceniu zawodowym CKZiU w Złotowie”, opiewa na prawie 6,5 mln zł. Z tego maksymalne dofinansowanie może wynieść ponad 5,8 mln zł. Pozostałą wartość ma wnieść do projektu szkoła, ale bezgotówkowo, w formie np. użyczenia pomieszczeń na realizację zajęć, które stanowią część wartości projektu. CKZiU pomyślnie przeszło pierwszy etap konkursu i obok trzydziestu dziewięciu innych projektów zostało zakwalifikowane do drugiego etapu – negocjacji.

– Nasz wniosek jest największy w całym województwie, danych z całej Polski nie posiadamy. Na drugim miejscu jest wniosek ponad 2,5–krotnie niższy, napisany przez diecezję kaliską – porównuje dyrektor złotowskiej szkoły, Andrzej Hencel. Nawet jeśli w drodze negocjacji ostateczne dofinansowanie dla szkoły będzie znacząco obniżone, na pewno placówka otrzyma ogromną kwotę.

Reklama

Do negocjacji

We wspomnianym zestawieniu czterdziestu wnioskodawców, którzy przeszli do drugiego etapu, projekt CKZiU zajął siedemnaste miejsce. Zdobył 97,5 pkt. (wniosek z pierwszego miejsca – 109,5 pkt., wniosek z ostatniego – 82,5 pkt.). W ramach projektu złotowska szkoła zamierza m.in.: kupić samochód ciężarowy; młodzieży dać możliwość zdobywania prawa jazdy kat. C i C+E; zakupić wózki jezdne z mechanicznym napędem (tzw. „paleciaki”); sfinansować pakiet siedmiu kursów (barmańskiego, baristy, sushi, dietetycznego, kelnerskiego, sommelierskiego, dekorowania ciast i potraw); finansować doskonalenie języków obcych zawodowych; zbudować dwa profesjonalne laboratoria języków (angielski, niemiecki); dalej rozbudować Wydział Obrabiarek CNC; finansować studia podyplomowe na nauczycieli.

– W tym tygodniu otrzymamy papierową wersję potwierdzającą zakwalifikowanie do drugiego etapu. Będziemy mieli pięć dni roboczych na podjęcie decyzji, czy przystępujemy do negocjacji – zapowiada dyrektor CKZiU. Czy przystąpienie do negocjacji nie jest oczywiste?

Reklama

– Zadałem staroście pytanie, czy mam przystępować. Piłka leży po jego stronie – dyrektor nawiązuje do sytuacji, którą opisywaliśmy wcześniej, związanej z naganą, jakiej Ryszard Goławski udzielił dyrektorowi za rozebranie płyt drogowych w Krajence. M.in. w tej sprawie obradował niedawno zarząd powiatu złotowskiego. Więcej na ten temat w ostatnich wydaniach „Aktualności”.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-05 08:40:55

    No i zamieniono, po raz kolejny, dobrego menadżera na "misiewicza". Dyrektor Hencel w szpitalu, a pani wicestarościna ogłasza, że mógł się bardziej upokorzyć, to by został na stanowisku. Normalny kraj?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Uczeń - niezalogowany 2020-01-05 09:43:14

    Prawda jest taka Pan Andrzej był zbyt dobry w tym .Robil to co lubial i widać zmiany było . Usunęli go bo się bali proste . Wyczuli zagrozenie i go wyrzucili . Teraz nic tam nie zrobią bo nie maja pojęcia . Panie Andrzeju wracaj do zdrowia .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-01-05 10:00:54

    Chyba zlotowskie nie przemyślało kiedy wydać ten artykuł. Lepiej nabierzcie wody w usta bo znów dojdzie do jakieś ludzkiej tragedii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości