Reklama

Taryfy w górę

08/04/2013 00:00
Ponad 3,5% więcej za wodę i prawie 9,5% za ścieki. - Jestem przekonany, że stawki są skalkulowane na najniższym możliwym poziomie - przekonywał Piotr Lach

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Złotów radni jednogłośnie zatwierdzili nowe taryfy za wodę i ścieki, przychylili się również do propozycji wysokości dopłaty do metra sześciennego ścieków. Zanim jednak przewodniczący rady Sławomir Czyżyk zarządził głosowanie, głos zabrał Piotr Lach. Wójt tłumaczył, że wzrost, zwłaszcza w sferze kanalizacyjnej, jest bezpośrednio związany z inwestycjami, jakie zostały przez gminę poczynione w ostatnim czasie. – Oddaliśmy do użytku drogie inwestycje kanalizacyjne, które jeszcze nie pracują pełną parą – mówił, mając na myśli choćby oczyszczalnię w Kaczochach. – Marża w gospodarce ściekowej jest skalkulowana na poziomie zera – przypominał również P. Lach, dodając, że zysk Zakład Wodociągów i Kanalizacji wypracuje w oparciu o inwestycje zlecone. - Mamy jedną z najnowocześniejszych infrastruktur – zwracał uwagę wójt, tłumacząc, że w związku z tym koszty utrzymania wzrosły. - Oczywiście możemy podjąć decyzję, że nie malujemy, nie kosimy, nie konserwujemy i przeżyjemy rok, pewnie i dwa, tylko nie w tym rzecz – zaznaczał P. Lach. Wójt odnosił się także do rozmów prowadzonych w trakcie komisji, podczas których niektórzy radni zastanawiali się, co można zrobić, by wzrost stawek ograniczyć. – Nie mogę się zgodzić z propozycją zmniejszenia kosztów o połowę wzrostu. Dlaczego mamy obciąć 30 groszy, a nie np. 25? – dopytywał o uzasadnienie. Argumenty z sali nie padły. – Jestem przekonany, że stawki są skalkulowane na najniższym możliwym poziomie […]. Wydaje mi się, że wzrost jest racjonalny i nie powinien być aż tak bardzo odczuwalny przez społeczeństwo – podsumował, dodając, że oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że niektórzy mieszkańcy mają bardzo niskie pensje.

Ostatecznie radni przyjęli nowe taryfy jednogłośnie. Woda odnotowała dokładnie 3,6% wzrost, a więc o 10 groszy netto, ścieki natomiast podrożały o 9,3%, czyli o 70 groszy netto. Cena wody ukształtowała się zatem na poziomie 2,87 zł/m³ + VAT, ścieki – 8,25 zł/m³ + VAT. Do każdego metra sześciennego ścieków gmina dopłaci tyle samo co w ubiegłym roku, tj. 1,30 zł, co w praktyce oznacza, że finalnie za ścieki mieszkańcy zapłacą 6,95 zł brutto/m³.
[[reklama]]
Zasypać czy nie?

Dyskusję wśród radnych wywołał punkt porządku obrad mówiący o sprzedaży nieruchomości położonej w Górznej. Co do zasadności jej zbycia nie było większych wątpliwości, pojawiły się one natomiast w kontekście znajdującej się na przedmiotowym gruncie studni głębinowej. Obecny na sesji prezes ZWiK Roman Deja, zważając na interes zakładu, a tym samym gminy, optował za jej zasypaniem. Koszt wykonania takiej operacji z przygotowaniem dokumentacji geologicznej, jak mówił, jeszcze jakiś czas temu oscylował w granicach 3 tys. zł i wciąż powinien być aktualny. – Czy działanie zmierzające do zasypania studni, która mogłaby przynieść właścicielowi działki pożytek jest zasadne? Jaki gmina będzie z tego miała zysk? – dociekał radny Piotr Kasprzyk. R. Deja tłumaczył, że w przypadku jeśliby na wspomnianej działce właściciel uruchomił działalność gospodarczą, a nie ma do tego przeciwwskazań, i jeśliby zamiast z wodociągu zaczął czerpać wodę ze studni, gmina by na tym straciła. – Nawet jeśli my studnię zasypiemy, to nowy właściciel może ją odbudować bez przeszkód? – chciał wiedzieć P. Kasprzyk. Może, jak odpowiadał szef „wodociągów”, ale z pewnością byłaby to inwestycja bardzo droga. – Nie o to chodzi, żeby robić psikusy temu, kto tę działkę kupi, ale o to, by pilnować interesów gminy – wyjaśniał R. Deja. – Jeśli koszty zasypania zamknęłyby się w kwocie do 4 tys. zł, to w ogóle bym się nie zastanawiał – swoje stanowisko przedstawił Jarosław Maciejewski. – Wydaje mi się, że powinniśmy tę działkę sprzedać – to z kolei opinia o samej nieruchomości mieszkającej w Górznej radnej Małgorzaty Podgórnej-Klocek. 14 głosami za projekt uchwały w sprawie sprzedaży został przyjęty, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Decyzję w sprawie zasypania bądź nie zasypania studni wespół z R. Deją podejmie P. Lach.

Patrycja Koplin


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości