Ponad 3,5% więcej za wodę i prawie 9,5% za ścieki. - Jestem przekonany, że stawki są skalkulowane na najniższym możliwym poziomie - przekonywał Piotr Lach
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Złotów radni jednogłośnie zatwierdzili nowe taryfy za wodę i ścieki, przychylili się również do propozycji wysokości dopłaty do metra sześciennego ścieków. Zanim jednak przewodniczący rady Sławomir Czyżyk zarządził głosowanie, głos zabrał Piotr Lach. Wójt tłumaczył, że wzrost, zwłaszcza w sferze kanalizacyjnej, jest bezpośrednio związany z inwestycjami, jakie zostały przez gminę poczynione w ostatnim czasie. – Oddaliśmy do użytku drogie inwestycje kanalizacyjne, które jeszcze nie pracują pełną parą – mówił, mając na myśli choćby oczyszczalnię w Kaczochach. – Marża w gospodarce ściekowej jest skalkulowana na poziomie zera – przypominał również P. Lach, dodając, że zysk Zakład Wodociągów i Kanalizacji wypracuje w oparciu o inwestycje zlecone. - Mamy jedną z najnowocześniejszych infrastruktur – zwracał uwagę wójt, tłumacząc, że w związku z tym koszty utrzymania wzrosły. - Oczywiście możemy podjąć decyzję, że nie malujemy, nie kosimy, nie konserwujemy i przeżyjemy rok, pewnie i dwa, tylko nie w tym rzecz – zaznaczał P. Lach. Wójt odnosił się także do rozmów prowadzonych w trakcie komisji, podczas których niektórzy radni zastanawiali się, co można zrobić, by wzrost stawek ograniczyć. – Nie mogę się zgodzić z propozycją zmniejszenia kosztów o połowę wzrostu. Dlaczego mamy obciąć 30 groszy, a nie np. 25? – dopytywał o uzasadnienie. Argumenty z sali nie padły. – Jestem przekonany, że stawki są skalkulowane na najniższym możliwym poziomie […]. Wydaje mi się, że wzrost jest racjonalny i nie powinien być aż tak bardzo odczuwalny przez społeczeństwo – podsumował, dodając, że oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że niektórzy mieszkańcy mają bardzo niskie pensje.
Ostatecznie radni przyjęli nowe taryfy jednogłośnie. Woda odnotowała dokładnie 3,6% wzrost, a więc o 10 groszy netto, ścieki natomiast podrożały o 9,3%, czyli o 70 groszy netto. Cena wody ukształtowała się zatem na poziomie 2,87 zł/m³ + VAT, ścieki – 8,25 zł/m³ + VAT. Do każdego metra sześciennego ścieków gmina dopłaci tyle samo co w ubiegłym roku, tj. 1,30 zł, co w praktyce oznacza, że finalnie za ścieki mieszkańcy zapłacą 6,95 zł brutto/m³. [[reklama]] Zasypać czy nie?
Dyskusję wśród radnych wywołał punkt porządku obrad mówiący o sprzedaży nieruchomości położonej w Górznej. Co do zasadności jej zbycia nie było większych wątpliwości, pojawiły się one natomiast w kontekście znajdującej się na przedmiotowym gruncie studni głębinowej. Obecny na sesji prezes ZWiK Roman Deja, zważając na interes zakładu, a tym samym gminy, optował za jej zasypaniem. Koszt wykonania takiej operacji z przygotowaniem dokumentacji geologicznej, jak mówił, jeszcze jakiś czas temu oscylował w granicach 3 tys. zł i wciąż powinien być aktualny. – Czy działanie zmierzające do zasypania studni, która mogłaby przynieść właścicielowi działki pożytek jest zasadne? Jaki gmina będzie z tego miała zysk? – dociekał radny Piotr Kasprzyk. R. Deja tłumaczył, że w przypadku jeśliby na wspomnianej działce właściciel uruchomił działalność gospodarczą, a nie ma do tego przeciwwskazań, i jeśliby zamiast z wodociągu zaczął czerpać wodę ze studni, gmina by na tym straciła. – Nawet jeśli my studnię zasypiemy, to nowy właściciel może ją odbudować bez przeszkód? – chciał wiedzieć P. Kasprzyk. Może, jak odpowiadał szef „wodociągów”, ale z pewnością byłaby to inwestycja bardzo droga. – Nie o to chodzi, żeby robić psikusy temu, kto tę działkę kupi, ale o to, by pilnować interesów gminy – wyjaśniał R. Deja. – Jeśli koszty zasypania zamknęłyby się w kwocie do 4 tys. zł, to w ogóle bym się nie zastanawiał – swoje stanowisko przedstawił Jarosław Maciejewski. – Wydaje mi się, że powinniśmy tę działkę sprzedać – to z kolei opinia o samej nieruchomości mieszkającej w Górznej radnej Małgorzaty Podgórnej-Klocek. 14 głosami za projekt uchwały w sprawie sprzedaży został przyjęty, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Decyzję w sprawie zasypania bądź nie zasypania studni wespół z R. Deją podejmie P. Lach.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze