Z niewiadomych przyczyn 46-letni mężczyzna spadł z drabiny. Na miejsce zdarzenia przybyła karetka oraz śmigłowiec. Niestety mężczyzna zmarł
Do wypadku doszło w piątkowe popołudnie około godziny 15.00 na terenie jednego z gospodarstw w Nowym Buczku. Właściciel posesji stawia tam budynek gospodarczy. Dach wykonywała prywatna firma, jej właściciel był mieszkańcem gminy Łobżenica – to właśnie on zginął w piątkowe popołudnie. [[reklama]]
Świadkami wypadku byli syn tragicznie zmarłego mężczyzny oraz właściciel gospodarstwa. – Zanim wszedł na drabinę podszedł jeszcze do mnie, zapytał, jak idzie malowanie, bo akurat po drugiej stronie budynku malowałem kątowniki. Odpowiedziałem, że dobrze, a ten odszedł w kierunku drabiny. Kilkadziesiąt sekund później obróciłem się w tamtą stronę, akurat widziałem, jak mężczyzna spadał na ziemię – mówi właściciel gospodarstwa. Przyznaje, że lepiej całe zdarzenie widział syn zmarłego. – Opowiadał, że ojciec spadał bezwładnie – mówi mieszkaniec Nowego Buczka, przyznając, że wedle relacji chłopaka nie było widać, żeby mężczyzna w jakikolwiek sposób próbował bronić się przed upadkiem. Przyczyny tej tragedii powinna wyjaśnić sekcja zwłok, która miała zostać przeprowadzona w poniedziałek.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze