Po utracie dofinansowania, na nadzwyczajnej sesji, radni obniżają dochody gminy. Pojawiają się komentarze o pierwszym kroku w kierunku bankructwa gminy.
– Są przesadzone i nieuzasadnione – uważa szef komisji budżetowej Rady Gminy Tarnówka, Jerzy Sławski. Ale po kolei. Na nadzwyczajnym posiedzeniu rady, w środę 13 listopada, podjęto uchwałę o obniżeniu dochodów samorządu o ponad 434 tys. zł – tyle pieniędzy gmina utraciła na dofinansowaniu ubiegłorocznych inwestycji drogowych i dotyczących przydomowych oczyszczalni ścieków, na skutek popełnionych w trakcie ich realizacji błędów. Ponieważ pewnym jest już, że te pieniądze nie wpłyną do budżetu, trzeba było obniżyć planowane na ten rok dochody. Z tego powodu samorząd wydłużył jednocześnie terminy spłaty zaciągniętych kredytów.
– Nie było innej możliwości jak zaciągnąć kolejny kredyt albo wejść z bankiem w układ znacznego wydłużenia – komentuje radny Jan Zając, który w związku z tą sytuacją, w trakcie wspomnianej sesji, ponownie nie krył krytyki pod adresem władz gminy.
Czy zdaniem radnego z Węgierc gmina zaczyna bankrutować? Bo i takie komentarze dotarły do nas po ostatniej sesji.
– Jak się nie ma na spłatę kredytów, to jest już nieciekawie. Takie kroki jak ostatni, z wydłużeniem spłat, robi się, ponieważ gminie zaczęły uciekać wskaźniki i trzeba było zareagować – ocenia radny, który w związku z tą sytuacją udzielił podczas sesji obszernej wypowiedzi. Pesymizmu Jana Zająca nie podziela przewodniczący komisji budżetowej. Jerzy Sławski komentarze J. Zająca na sesjach nazywa złośliwymi.
– Owszem, przedłużyliśmy spłatę kredytów, ale tylko dlatego, żebyśmy mogli inwestować. Nie ma obaw, nie mamy żadnych problemów, po prostu chcemy się dalej rozwijać. Moglibyśmy oczywiście nie przedłużać tych kredytów, nie wykonywać dalszych inwestycji i leżeć na łopatkach. Ale zależy nam na tym, żeby gmina się rozwijała. Nie ma zagrożenia, żeby gmina upadła. Jesteśmy w stanie spłacać te zobowiązania – zapewnia radny z Tarnówki.
Jak sytuację ocenia skarbnik gminy?
– Trudno, ale stabilnie – jego zdaniem takie stwierdzenie trafnie oddaje finansową sytuację samorządu.
– Przebudowujemy wieloletnią prognozę finansową, żeby móc sobie ulżyć i poprawić sytuację. Nie jesteśmy jedyną gminą, której się zdarzają takie rzeczy – mówi skarbnik gminy, który odradza dramatyzowanie.
– Najpierw musimy wdrożyć tę nową wieloletnią prognozę finansową, odczekać trochę i zobaczyć, jak się sprawdzi – mówi o rozciągniętym okresie kredytowania o kolejne lata (w przypadku niektórych najdalej do 2031 roku).
– Zdarzało się już tak, że nie wpływały nam dochody od marszałka i wtedy standardowym działaniem było obniżanie dochodów – stwierdza, choć przyznaje, że w tamtych przypadkach wpływy z zewnętrznych źródeł były opóźnione, tym razem samorząd utracił część dochodów.
– Na dzisiejszą rzeczywistość te raty były za ciasno obliczone, stąd konieczność zmiany – dodaje. Ile łącznie na przestrzeni lat będzie kosztować gminę to poluzowanie kredytów?
– Dodatkowe około 25 tys. zł rocznie w pozostałym okresie kredytowania. Stosowne aneksy podpisaliśmy 25 listopada – mówi skarbnik.
Podczas sesji radny Zając nie dał wiary stwierdzeniom, że takie korekty w budżecie spowodują znaczną poprawę finansów gminy i zwiększą możliwości planowania nowych zadań inwestycyjnych.
– Dziwne objaśnienie! Natomiast wygląda to tak na dzisiaj, jakby w finanse gminy uderzył piorun, rozleciały się w drobny mak. Widać to jak na dłoni – ocenił J. Zając, który w trakcie głosowania wstrzymał się od głosu.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polak mądry po swiętach. 25000 x 10lat=250000 PLN to tylko dodatkowe koszty do kredytu.Panie Wójcie,Panie Skarbniku,wysoka izbo trzeba lepiej planować budżet bo przejdziemy pod Krajenkę lub Złotów. Prognoza na jutro 1945 wygraliśmy wojnę ciulowo ale jest nadzieja 1989 obaliliśmy komunę ciulowo ale stabilnie 2019 zmieniliśmy budżet ciulowo jest stabilnie i jest nadzieja 2031 jadę do Krajenki załatwić sprawę w gminie
Zapomniałeś o budowie hali sportowej przez Barana i Zająca w 2010 roku za 4 000 000 zł bez żadnego dofinansowania ...
Masakra , gmina dno trzeba to sobie powiedzieć. Takie gminy powinni likwidować i przenosić do większych miejscowości dla dobra mieszkańców. Prędzej czy później takie gminy będą upadały
Dzięki tak wielkim pomyłką jak hala sportowa za 4000000 PLN i niedopilnowana inwestycja drogowa trzeba będzie ściskać złotówkę aż się orzełek zes..a.
„Niewiele jest zalet, których Polacy by nie mieli, i niewiele jest też wad, których umieliby się ustrzec.
Winston Churchill
Hala sportowa - uahahaha. Panie radny wybudowali i spłacili. A wy co? Bankructwo w ciągu tej kadencji. Rządzić trzeba umieć. Ale to inna historia.
Hej pieniaczu. Nie 4 a 3,5 miliona. I VAT odzyskamy. Sprawdź i dopiero próbuj się wybierać.
Niepotrafie zrozumieć dlaczego w samorządach liczą się tylko inwestycje. Czy w budżecie domowym też tak działamy? Nie da się cały czas inwestować czasem trzeba na rok lub dwa odpuścić i spłacić długi. Wcale nie oznacza to braku rozwoju gminy lecz troskę o nie zadłużanie mieszkańców. Nie ma nic gorszego od przeinwestowania lub generowania inwestycji dającej jednostce dodatkowe koszty.
Z odsyskaniem vat to słaba sprawa. Zmieniło się orzecznictwo więc radzę ostrożnie z tematem.
Mieliście raz szansę na połączenie z większą bogatszą gminą,ale wtedy utrata stołków przerażała ,nie wygląda to dobrze ,brak fachowców ,nie wszyscy w \'rodzinie" są asami ,widać tą biedę jadąc ulicą Niepodległości do skrzyżowania A a dalej B i takie pytanie od kogoś takiego jak ja nie mieszkańca pan Sławski jakie ma wykształcenie ekonomiczne ,pełniąc tak odpowiedzialną funkcję.
Polak mądry po swiętach. 25000 x 10lat=250000 PLN to tylko dodatkowe koszty do kredytu.Panie Wójcie,Panie Skarbniku,wysoka izbo trzeba lepiej planować budżet bo przejdziemy pod Krajenkę lub Złotów. Prognoza na jutro 1945 wygraliśmy wojnę ciulowo ale jest nadzieja 1989 obaliliśmy komunę ciulowo ale stabilnie 2019 zmieniliśmy budżet ciulowo jest stabilnie i jest nadzieja 2031 jadę do Krajenki załatwić sprawę w gminie
Zapomniałeś o budowie hali sportowej przez Barana i Zająca w 2010 roku za 4 000 000 zł bez żadnego dofinansowania ...
Masakra , gmina dno trzeba to sobie powiedzieć. Takie gminy powinni likwidować i przenosić do większych miejscowości dla dobra mieszkańców. Prędzej czy później takie gminy będą upadały