Reklama

Turbo sesja

09/12/2012 00:00
17 minut - dokładnie tyle trwała środowa, druga w listopadzie sesja rady powiatu

Niektórzy radni nie zdążyli nawet dopić kawy i już trzeba było zbierać się do domu – ultra krótki porządek obrad szybko się wyczerpał. Pod głosowanie poddano tylko jedną uchwałę – w sprawie zmiany budżetu powiatu na 2012 rok. Obyło się bez dyskusji – radni jednomyślnie unieśli ręce w górę. Wcześniej jednak skarbnik Grzegorz Piękoś, jak powiedziała żartobliwie przewodnicząca rady Jadwiga Harbuzińska-Turek osoba „winna” spotkania, omówił krótko najważniejsze zmiany. Przesunięcia środków dotyczyły kilku sfer. Najpierw wskazano na oświatę, konkretnie szkolnictwo zawodowe – w sumie zwiększono tu wydatki o ponad 130 tysięcy złotych. Ponad 100 tys. zł więcej niż planowano potrzeba było na wynagrodzenia pracowników, blisko 30 tys. zł więcej pochłonęły składki na ubezpieczenie społeczne. Zmian wymagał również m.in. plan wydatków przeznaczonych na Fundusz Wsparcia Policji (z przeznaczeniem na zakup oznakowanego samochodu dla złotowskiej KPP) – do ujętych w budżecie 20 tys. zł dołożono jeszcze 850 zł. Prócz tego finansowe roszady objęły także ochronę zdrowia i Powiatowy Urząd Pracy. W pierwszym przypadku trzeba było zwiększyć kwotę składek na ubezpieczenia zdrowotne oraz świadczenia dla osób nie objętych obowiązkiem ubezpieczenia (na zadania z zakresu administracji rządowej) z blisko 2 mln 400 tys. zł na ponad 2 mln 500 tys. zł. W drugiej kwestii natomiast 50 tys. zł przeniesiono między paragrafami wydatków bieżących i majątkowych – efekt? Zadanie pod nazwą: modernizacja węzła cieplnego w budynku PUP.
[[reklama]]
Bez ekstra kosztów

Przy okazji tak krótkich posiedzeń często pojawia się pytanie „Kto za to zapłaci?” – otóż uspokajamy, nikt. Jak wyjaśnia Beata Piechowska z biura rady, bez względu na liczbę odbywających się w miesiącu posiedzeń komisji i sesji, radni otrzymują jedną dietę, która jest naliczana ryczałtowo. Poza tym, za każdą nieobecność potrąca się z niej 11%, za każde spóźnienie czy wcześniejsze wyjście – 5%. Paradoksalnie, im więcej posiedzeń, tym większa szansa, że radny otrzyma mniejszą dietę, większe jest bowiem prawdopodobieństwo, że nie będzie miał 100% frekwencji.

Patrycja Koplin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości