Czekając na reakcję parlamentarzystów, Stanisław Pawełek lokalnie kontynuuje akcję, która ma chronić kierowców przed nieodpowiedzialnymi pieszymi i rowerzystami
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stasiu, jak ty chcesz przekonać parlamentarzystów jak burmistrza nie możesz przekonać do zniesienia anomalii na ul Mickiewicza. Przy obecnych przepisach o ruchu drogowym sygnalizacja świetlna potrzebna tam jak świni siodło. Chcesz by było bezpieczniej i swobodniej dla kierowców a tam przymusowe korki, i ogólny chaos a wszystko z powodu nakładania się przepisów i to wykluczających się nawzajem. Pewnie wiesz o czym piszę, tylko czy z tym możesz coś zrobi, watpię. Oczekujesz interwencji od wielu z daleka a tu masz blisko i co i nic. Zresztą wiele mamy takich miejsc, gdzie przydało by się ściągnąć prowadzących ,, Absurdy Drogowe " i pokazać im te miejsca. Było by fajnie a Złotów pewnie znowu byłby w Teleexpresie i to bez żadnego wysiłku.
Nie zgadzam się z tobą. Sygnalizacja świetlna chroni przed nieodpowiedzialnymi zachowaniami wszystkich uczestników ruchu. To bardzo dobre i bezpieczne rozwiązanie ! Nikt nikomu nie zarzuci, że ktoś komu wtargnął, albo ze ktoś inny chamsko przed nosem pieszemu przejechał zamiast przepuścić
Na najważniejszych ulicach miasta przejścia rozlokowane są średnio co 50m. Wyobrażmy sobie co by się stało gdyby tak było w Warszawie, Gdańsku Krakowie. Jeszcze jest tak,że po zmianie kar kierowcy nie wiedzą kiedy mogą jechać a kiedy się mają zatrzymać. Przy jedynym sygnalizatorze na skrzyżowaniu podjeżdżają pod sam sygnalizator blokując ruch z ulicy Kościelnej.
kierowcy nie wiedzą kiedy się mają zatrzymać a kiedy jechać :) ; czy to nie jest jasne, ze masz się zatrzymać żeby przepuścić np. pieszego na pasach ?
Odp. Twój komentarz już jest chamski. Kierowca ma obowiązek zwolnić przed przejściem dla pieszych i przepuścić przechodzącego przez jezdnię. Złotów to nie Warszawa a codzienne korki to efekt tego że gdy na sygnalizacji, zgodnie z nią, przejdzie jedna osoba to będąc w oddali, czerwone światło gromadzi kilka samochodów. W czasie 6; 14;, 15; 18; to już nie kilka a dziesiątki i setki samochodów. One nie tylko ledwo posuwają się po Mickiewicza ale blokują wjazd z Ronda od str obr. Warszawy,Garncarskiej Westerplatte a także pobliskich parkingów. To cyrk w cyrku. Z tego co piszesz pewno nie jesteś kierowcą stąd i taki a nie inny twój pogląd na bezpieczeństwo. Przepisy są jednoznaczne a świadome blokowanie dróg jest niekorzystne dla nikogo. Czy to zrozumiesz, Watpię.
Jak dla ciebie światła w jednym tylko miejscu stanowią problem, to ty moze gościu w ogóle nie wsiadaj do auta. Przez takich nerwusów jak ty tylko problemy na drogach
Proponuje liste mało bezpiecznych osob za kierownica. Szczegolnie tych bez ustepowania pierszenstwa z prawej strony. Plus wskazanie bezpiecznej sciezki rowerowej, takiej w dwoch kierunkach z rozdzieleniem od chodnika dla wchodzacych pieszych. Ciekawe czy bedzie chociaz 100 m odcinek w naszym NIBY eco mieście.
Mieszasz niepotrzebnie nieodpowiedzialne zachowania z utopijnymi oczekiwaniami eco działań które muszą być robione na miarę możliwości, wiadomo że nie wyburzą aktualnej infrastruktury, abyś ty miał swoje wymarzone ścieżki. Trzeba by było zburzyć miasto i wybudować od nowa !
Brawo p.Stasiu.Swiateł na przejściach jest więcej potrzebnych.Na ul.Mickiewicza po wypadku potrąceniu rowerzystki ,teraz jest bezpieczniej,bezwypadkowo.To samo na ul.Jastrowskiej ,gdzie potracono rowerzystę i zmarł. Robic swoje aby było bezpiecznie w Złotowie.Powodzenia.
Dobrze mówisz, popieram
Przejście na Moniuszki, krzyżówka z Nieznanego żołnierza....masakra, krzyżówka nie wyprofilowana,samochody wjeżdżają na chodnik i pełno dzieci idących do katolika. Ratunku
zgadzam się - najgorsza krzyżówka w mieście !
Wożę tam dziecko, zgadzam się. Najgorsze skrzyżowanie w powiecie!!!!!!!!!!!!
Następny do bicia piany
Tedi. W tym czasie nie obowiązywały obecne przepisy ruchu drogowego. Poza tym każdy jest za tym aby na długich ulicach były przejścia z sygnalizacją świetlna lecz np. na Mickiewicza dla błędnych owiec, obecnie niekoniecznie. Idąc twoim tropem, można by założyć sygnalizację co 100 m zarówno na Mickiewicza jak i Norwida oraz tam gdzie powinno być, czyli Domańskiego. Zobacz jaki jest system myślenia tych co stawiają sygnalizatory. Np. w Klukowie na końcu wsi a w Blekwicie przy PSB Mrówka brak, choć tam giną ludzie. Tak więc słuchając takich jak ty, można by było postawić sygnalizator świetlny przy zjeździe na Kąpelisko Miejskie, ( którego to burmistrz miasta się wyrzekł ) z ul. Jeziornej. No tak a może i nie, bo tam duży ruch uliczny i przy wyjedzie z Jeziornej przy przejściu na ul Witosa, można by zainstalować sygnalizator ale po co jak wg. twojego myślenia tam jeszcze nikt nie zginął. Cóż w takim cyrku jak Złotów i cyrkowcach jak ty, wszystko co potrzebne trzeba zniszczyć a co niepotrzebne, zachować.
Lena ty głupia idiotko.Nie ubliżaj mnie ani nikomu jak chcesz komentować.Myślenie twoje o drp ( o dupę roztrzaś)
Oj oj oj Ted, może tak ,, roztrzaś " się o kant stołu to i może klepki się rozbiegną po właściwych miejscach tak aby już się nie ,, roztrzaśkali ". Piesaj sie powoli Ted, piesaj. Ha ha ha.
Chłopie daj spokój chcesz być radnym to startuj zobaczymy co masz do pieszych i rowerzystów nie pasują przepisy to jedz do Wietnamu tam jest wolnoamerykanka.
Dla mnie najbardziej stresującym jest przejście przy rondzie koło Urzędu Skarbowego.Tuje zasłaniają i pieszych jak i widoczność dla pojazdów samochodowych.Miasto i strażników miejskich to nie interesuje z uwagi na to,że to w ciągu drogi wojewódzkiej?Może ten ekspert wie gdzie to jest, może nawet tam się lansować?
Brawo Panie Stanisławie.Co z tego że pieszy czy rowerzysta ma pierwszeństwo gdy na ślepo będzie z niego korzystał i zostanie potrącony.Pieszy zatrzyma się natychmiast , rower po pół metrze a samochód po 10/ 15 metrach. Nie ma to nic wspołnego ze zdrowym rozsądkiem a wiarą że wszyscy jest bezbłędnie wykonujemy wszystko a wysokie mandaty pomogą to wyegzekwować. Proponuję nagrać jak rowerzyści wjezdzają na przejscia gdzie nie mogą w piesi bez patrzenia wchodzą na pasy .
Jakie tam ktos ma myslenie ,,wyburzyc miasto" :))). Do tego, chyba przeciwnik wszystkiego co eco :))). Uwqzam, 100% racja, jak piszemy o bezpieczenstwie poruszania, to o rowerach nalezy pamiętać bezwzglednie. Pozdrawiam
Zagrożenie to jest jedynie wtedy kiedy Pan Stanisław jezdzi sobie po terenie zabudowanym na światłach drogowych.
Drugie niebezpieczenstwo, to kiedy glowny bohater nie przepuszcza z prawej strony mimo, ze na osiedlu z prawej maja pierszenstwo.
Przejście dla pieszych na ul . Westerplatte koło ekonoma i koło pizzeri Neapoli . Drzewa zasłaniają widoczność plus do tego auta zaparkowane pod pizzeria .
Co wy tu wypisujcie !!!! Czy jesteście też choćby po części pieszymi jesteście pieszymi, czy już nie a to dlatego bo macie prawo iść w ślepo. Jeśli jesteście rozumnymi to dlaczego jak owce, bez patrzenia czy pojazd nie jedzie, mieli byście przechodzić przez jezdnię, na przejściu dla pieszych. Skąd u was wynika takie zaufanie do przepisów i innych użytkowników ruchu drogowego. Czy naprawdę w ślepo powierzacie wasze życie tak chorej ustawie, jaka teraz obowiązuje. Przecież takie traktowanie przepisów nie daje żadnej gwarancji bezpieczeństwa dla siebie jako pieszych. Co się stało że raptownie pieszemu tak ciężko spojrzeć w jedną i drugą stronę ulicy, zanim wejdzie na przejście dla pieszych. Co w przepisach , które obowiązywały przez dziesięciolecia było złe. Co się stało że rowerzyści to już nie jadą pojazdem i nie obowiązują ich te same przepisy, które dotyczą innych. Rowerzyści mogą korzystać z swoich przywilejów jadąc drogą czy ścieżkami rowerowymi ale z jakiej racji wtedy, gdy przecinają jezdnię czy jakąkolwiek drogę publiczną nawet tam, gdzie przez jezdnię obok przejścia dla pieszych prowadzi oznakowanie dla rowerów. Dlaczego te oznaczone przejazdy dla rowerzystów nie są traktowane dla nich tak jak skrzyżowania dla kierowców samochodów. Przecież to że taki jedzie prosto, nie daje mu prawa bez patrzenia wjechać na jakiekolwiek skrzyżowanie. Rower to pojazd, dlatego rowerzysta powinien przestrzegać te same prawa ruchu drogowego co jego inni użytkownicy. Jeśli rower nie jest już pojazdem to może i motory przestaną nimi być bo przecież ich właściciele w zderzeniu z innym pojazdem samochodowym, nie mają większych szans.
Dziendobry !!! Chcialbym was poinformowac ze moj Wujek na przejsciu dla pieszych przy siedzibie Burmistrza przeszlo 20 lat temu Zostal tam przez pijanego kierowce samochodu osobowego potroncony i zginal na miejscu ........... A wy szanowni Panstwo takie bzdury pisszecie
Zygmund. Więc dlaczego do dzisiaj nie ma tam sygnalizacji świetlnej. Zresztą ona powinna być też przed wejściem do Urzędu Miasta po to by było wiadomo, czy burmistrz jest obecny.
https://www.policja.pl/pol/mapa-zagrozen-bezpiecze/33880,dok.html
... rowery, to nasze dobro i przyszłość, miasto tej wielkości plus samochód, to skrajność dla przemieszczania, chyba, że dla pokazania innym jaki to mam teraz samochód w leasingu :)
Albo światła na przejściach dla pieszych albo AUTOBUSY MIEJSKIE,KTÓRE WYELIMINUJĄ ROWERY. Tak,tak samochody zostawiać na obrzeżach miasta i pieszo po mieście. Dla tak zatłoczonego miasta to jedyne wyjście.Ziemie zabrano pod dużo parkingów w mieście za rządów Naczelnika ,gdy mieszkańców było dużo mniej ale parkingi nadal pozostały.Na parkingach stoją samochody niejeżdżące-zepsute,tym samym blokują miejsca. Naczelnik w mieście stworzył kilka ogrodów działkowych,które są tylko atrapą pousychanych drzew.Zlikwidować je w mieście a działkowiczom przydzielić za miastem,trzeba w innym miejscu wytyczyć ogrody działkowe,gdzieś w pobliżu wody i ładnego widoku i spokoju.Gmina Złotów pomoże jak UM zrobi reset. Mosty przez jeziora są potrzebne dla rozładowania tłoku. Ale kto się o to postara ? Oto jest pytanie ?
Art.51&1 Kara za koszenie trawników w mieście.Skoszona trawa pobiera najwięcej wody,zabiera wodę krzewom,drzewom i kwiatom. Hałas kosiarek zabroniony w mieście.Kosy w ruch robotnicy albo grzywna. .
Piszecie o przejściach wytyczonych.a co z przejściem przez ulicę,gdzie nie ma przejścia a piesi idą jak święte krowy? Rowerzyści cisną aż miło, dopóki ktoś nie wyląduje na masce samochodu. Skręt z Norwida za przychodnia w prawo-jadąc od ronda przy PKO. Jednokierunkowa uliczka wzdłuż CKZIU do parkingu przy Sienkiewicza. Jednokierunkowa, którą rowerzyści notorycznie jadą pod prąd, a piesi przychodzą jakby mieli pierwszeństwo. Ludzie tam nie ma przejścia! Kiedyś namalowali przypadkiem pasy i zaraz zamalowali.Przechodzicie przez ulicę i to samochody mają pierwszeństwo a ludzie idą całym rodzinami i dziecko na rowerku z przodu a ten wyzywa, na kierowcę. To jest ewenement w Złotowie.
Ona,,, te miejsca w których piesi przechodzą przez jezdnię a nie są oznaczone to ,, przejścia sugerowane albo pozorowane ". Oczywiście przechodząc przez nie, musisz wzrokowo ocenić odległość od widocznego przejścia dla pieszych. Jeśli znajduje się za zakrętem, przechodzisz a kierowca niech się martwi. To jest właśnie absurd pierwszeństwa przed wszystkimi. Jasnym jest że pieszy powinien być chroniony ale nie takimi przepisami. On powinien znać podstawowe przepisy, być uważnym dając przed przejściem a kierowcy powinni mieć na nich oczy otwarte bez pręgierza karno-finansowego. To co teraz jest, nikomu nie pomaga a tylko nabija kasę tych, którzy już nie wiedzą co z nią mają robić. Dziwne że wszyscy patrzą na to że zwrot podatków pod każdym plus im się należy, patrzą ile pieniędzy jest na tacy w kościele a nic nie mówią jak się za jednym razem zabiera im połowę wypłaty. Do tego wystarczy lekki kontakt dwóch samochodów.
Popieram inicjatywę w 100%. Nigdy dosyć edukacji dla zdrowia i bezpieczeństwa. Proponuję taką prostą refleksję. Zdecydowana większość uczestników drogi są i kierowcami, rowerzystami, no i pieszymi. Jadąc samochodem zwracajmy uwagę na pozostałych uczestników. Bo za chwilę będę rowerzystą i co bym zrobił na miejscu kierowcy jeśli nie będę uważał na przejściu. I tak rozwaga w każdej sytuacji – mile widziana.
Stasiu, jak ty chcesz przekonać parlamentarzystów jak burmistrza nie możesz przekonać do zniesienia anomalii na ul Mickiewicza. Przy obecnych przepisach o ruchu drogowym sygnalizacja świetlna potrzebna tam jak świni siodło. Chcesz by było bezpieczniej i swobodniej dla kierowców a tam przymusowe korki, i ogólny chaos a wszystko z powodu nakładania się przepisów i to wykluczających się nawzajem. Pewnie wiesz o czym piszę, tylko czy z tym możesz coś zrobi, watpię. Oczekujesz interwencji od wielu z daleka a tu masz blisko i co i nic. Zresztą wiele mamy takich miejsc, gdzie przydało by się ściągnąć prowadzących ,, Absurdy Drogowe " i pokazać im te miejsca. Było by fajnie a Złotów pewnie znowu byłby w Teleexpresie i to bez żadnego wysiłku.
Nie zgadzam się z tobą. Sygnalizacja świetlna chroni przed nieodpowiedzialnymi zachowaniami wszystkich uczestników ruchu. To bardzo dobre i bezpieczne rozwiązanie ! Nikt nikomu nie zarzuci, że ktoś komu wtargnął, albo ze ktoś inny chamsko przed nosem pieszemu przejechał zamiast przepuścić
Na najważniejszych ulicach miasta przejścia rozlokowane są średnio co 50m. Wyobrażmy sobie co by się stało gdyby tak było w Warszawie, Gdańsku Krakowie. Jeszcze jest tak,że po zmianie kar kierowcy nie wiedzą kiedy mogą jechać a kiedy się mają zatrzymać. Przy jedynym sygnalizatorze na skrzyżowaniu podjeżdżają pod sam sygnalizator blokując ruch z ulicy Kościelnej.