W ubiegłym roku złotowski oddział Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa zorganizował pierwszą konferencję, która była poświęcona stygmatyzacji dzieci. W sobotę w sali kinowej Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej odbyła się druga konferencja, tym razem pod hasłem „Chrońmy dzieci pod przemocą”. Przez kilka godzin rozmawiano o przemocy względem najmłodszych. Przemocy o różnych objawach: od najbardziej drastycznych przypadków, po te formy, które dla wielu w ogóle wydają się przemocą nie być, jak choćby zwykłe, codzienne zaniedbania.

Szefowa złotowskiego oddziału SZR Karolina Bąkowska
Zaprezentowano jedenaście prelekcji. Do liczącej ponad setkę osób publiki mówili: lekarz pediatra Dorota Sadowska–Jarząbek, psycholożki Hanna Olencka i Hanna Turulczyk, pedagog Przemysław Pufal, aspirant Agnieszka Kuszyk z pilskiej szkoły policji, kurator sądowa Karolina Jankowska, Joanna Luberadzka–Gruca – prezes Fundacji Przyjaciółka, społeczny doradca RPD, Grażyna Maria Starzyńska, asystent poseł Barbary Chrobak z parlamentarnego zespołu „Dobro dziecka jako cel najwyższy”, a także osoby, które wychowują dzieci w rodzinach zastępczych i rodzinnych domach dziecka: Beata Podlasek, Sylwia Łysakowska i Agata Szlagier. Pani Agata szczerze opowiadała o wychowywanym przez siebie chłopcu, który w najmłodszym wieku doświadczył rodzinnej przemocy, a do tego jest to dziecko z alkoholowym zespołem płodowym (FAS). Widownia z wielkim przejęciem słuchała o jej doświadczeniach z kilkuletnim Piotrusiem.
O każdym wykładzie można byłoby napisać osobny artykuł, ponad pięć godzin prelekcji stanowiło istną kopalnię tematów związanych z przemocą. Nie ma rodzica, który w tych prezentacjach nie znalazłby czegoś, co go dotyczy. Problemu wychowawczego, z którym na co dzień się boryka. Prelegenci uświadamiali, że tak z pozoru błahe sprawy jak zaniedbanie higieny czy prawidłowego rozwoju umysłowego i ruchowego także jest formą przemocy. Nawiązania do drastycznych przykładów też miały miejsce. Chociażby do niedawnego pobicia dziewięciomiesięcznego dziecka w gminie Jastrowie, które w tragiczny sposób straciło wzrok. Kurator sądowa Karolina Jankowska nawiązała do jednej z zatrważających wypowiedzi rodziców chłopca. Pytać mieli: czego od nich ludzie chcą, przecież dziecko żyje… O innym dramatycznym przypadku mówiła funkcjonariuszka policji. Opowiadała o chłopcu, którego wychowywali dziadkowie. Jedno i drugie wykorzystywało go seksualnie – chłopiec musiał np. wyciągać babci z okolic narządów rozrodczych umieszczane tam przez nią cukierki.

Pedagog Przemysław Pufal referował temat dotyczący zaniedbania najmłodszych jako formy przemocy
Podkreślano, że na przestrzeni lat wobec rodziców znacząco podniesiono „standardy” dotyczącego tego, co w wychowaniu można, a czego nie. Przypomniano, że od 2010 roku przysłowiowy klaps jest formą przemocy. Podkreślano, że w najbliższych miesiącach wzrosną kary za jej stosowanie względem dzieci. Upominano, że zabójcza może być nie tylko przemoc, ale też obojętność na nią. Całego środowiska, nie tylko tego najbliższego. Dotykano też kontrowersyjnych kwestii: doktor Dorota Sadowska–Jarząbek stwierdziła, że unikanie szczepień dzieci także naraża je na niebezpieczeństwo i również jest formą przemocy.
Wszawica w XXI wieku?
– nawiązywała do zaniedbań rodziców w zakresie higieny i tego, z czym można spotkać się w przedszkolach czy szkołach. Wspomniano również o nowej formie przemocy, która nie występuje w rodzinach patologicznych, alkoholowych, ale normalnych, zamożnych, gdzie różne przyczyny doprowadzają do rozwodów, a dzieci stają się tam kartami przetargowymi.
W ostatniej części konferencji wybrzmiały kwestie związane z zastępczym rodzicielstwem. Rodzinom zastępczym nie jest po drodze z Powiatowymi Centrami Pomocy Rodzinie, które – zdaniem prelegentów – ponad rodziny zastępcze stawiają wychowanie w placówkach, co jest zgubnym dla wielu dzieci. Podkreślano szczególnie trudną sytuację tych podwójnie nieszczęśliwych: porzuconych i niepełnosprawnych.
Umieszczenie takiego dziecka w placówce to dla niego dożywocie
– mówiła Beata Podlasek.

W trakcie konferencji rozstrzygnięto konkurs plastyczny w którym najwyżej oceniono pracę Amelii Majdziak – z lewej
Na początku konferencji rozstrzygnięto konkurs plastyczny zorganizowany przez Zespół Kuratorów Sądowych przy Sądzie Rejonowym w Złotowie. Pierwsze miejsce przyznano Amelii Majdziak, a trzy drugie: Mateuszowi Choińskiemu, Marcelowi Megger i Zuzannie Kamińskiej. Wyróżnienia otrzymali: Aleksander Walas, Kamila Jagodzińska, Mateusz Groszczyk, Katarzyna Kosiba, Dominika Piechowska, Weronika Deja, Kacper Tomas, Julia Cochór.
Następna konferencja już jesienią.
Więcej zdjęć w galerii:
[[gal=16688]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Profilaktyka Zdrowia Psychicznego przyszłych rodziców jest potrzebna i zezwolenie na posiadanie dzieci! http://sabinagatti.blogspot.com/2013/07/prawdziwe-oblicze-polskiej-rodziny.html
Czytaj ze zrozumieniem to niestety u nas w Zlotowie powyższy ma racje
Czytaj ze zrozumieniem to niestety u nas w Zlotowie powyższy ma racje
Urzędy ktore stoją na strazy dzieci juz się wykazały w całej rozciągłości jak dbają o dzieci. WYSTARCZY! Reklamy sobie nie musicie robić. Reklame juz macie.
To było w Jastrowiu.
Podajecie przypadki niedobrych rodziców, bo dali dzieciakowi klapsa. Jest to chore, bo wszystkim Wam przemądrzałym, nie chodzi wcale o dobro dziecka, tylko o to, aby zaistniec i potwierdzić, że jesteście potrzebni. To dzieki Waszym programom o bezstresowym wychowaniu dzieci, teraz zbieracie żniwo. To pokolenie, które bylo wychowywane bezstresowo, teraz znęca sie nad swoimi dziećmi. Jaka macie alternatywę- dom dziecka, albo rodzina zastępcza?. Tam dopiero jest patologia(oczywiście nie wszędzie). Znam rodzinę zastepcza, która kazała dzieciom dwa razy dziennie do kościoła chodzić i za "grzechy" przepraszać. Znam patologie "zgodnie z prawem" w domach dziecka. Wiec nie wytrącajcie argumentów wychowawczych rodzicom z rąk, tylko likwidujcie patologię, która jest owocem Waszych pseudo programów.
A to z tą babcia i dziadkiem to u nas w zlotowie. Szok co chłopiec przeżywał. Co jeszcze...
W Jastrowiu jest taka patologia, ze moze rozplemic sie na caly Powiat.
Profilaktyka Zdrowia Psychicznego przyszłych rodziców jest potrzebna i zezwolenie na posiadanie dzieci! http://sabinagatti.blogspot.com/2013/07/prawdziwe-oblicze-polskiej-rodziny.html
Czytaj ze zrozumieniem to niestety u nas w Zlotowie powyższy ma racje
Czytaj ze zrozumieniem to niestety u nas w Zlotowie powyższy ma racje