W nocy z piątku na sobotę uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 im. Adama Mickiewicza w Złotowie mieli okazję przeżyć niezwykłą noc w swojej szkole
W nocnym spotkaniu w Szkole Podstawowej nr 2 w Złotowie brały udział dwie klasy - V i VIII - każda w innej części szkoły. Impreza rozpoczęła się w miniony piątek o godz.18.00 i zakończyła w sobotę o 9.00 rano. Było dużo zabawy, nawet pomimo pewnych zakazów, które na pierwszy rzut oka miały być niewykonalne: zero chipsów i napojów gazowanych oraz używania telefonów komórkowych. Okazało się jednak, że można żyć bez tych wynalazków, a telefony okazały się zbędne, bo zaplanowanych atrakcji było więcej, niż udało się zrealizować.
Co się działo w bibliotece? Najlepiej, jak głos oddamy samym uczestniczkom - Nataliom, które zrelacjonowały tę imprezę:
"W piątek klasa 5b z opiekunami - Danutą Łazur i Renatą Kowalczyk oraz chętnymi rodzicami, spaliśmy w bibliotece szkolnej. Najpierw Pani Danusia przedstawiła nam program nocowania i zasady bezpiecznego zachowania. Później przenieśliśmy materace do biblioteki. Integrację rozpoczęliśmy na sali - bawiliśmy się w kółku, witając się. Potem każdy musiał wylosować wyzwanie do wykonania. Niektóre z nich były związane z poprawną wymową, inne z przybraniem jakiejś pozycji. Świetnie się wtedy bawiliśmy. Po zabawie poszliśmy do biblioteki na pyszną pizzę. Kolejny etap naszej nocki to warsztaty z Panią Renatą - polegały one na wykonaniu ptaszka z włóczki. Następnie przysiedliśmy przy stole z przekąskami w postaci babeczek i ciastek.
Około godz. 21:30 poszliśmy na salę z lustrami i wszyscy tańczyli makarenę, kaczuchy itp. Po tańcach wróciliśmy do biblioteki, gdzie znowu zrobiliśmy sobie krótką przerwę przy słodkim stole i każdy znalazł coś dla siebie. Następnie wróciliśmy z powrotem na salę i graliśmy w zbijaka woreczkami. Gdy wróciliśmy do biblioteki, czekała na nas mama Nadii z eksperymentem "bańka w bańce" - było bardzo wesoło, gdy powstawały różne bańkowe stworki. Następnie rozłożyliśmy materace w bibliotece i przygotowaliśmy się do snu. Zrobiliśmy również piżamowy pokaz mody - każdy mógł zademonstrować swoją nocną stylizację. Po pokazie zrobiliśmy sobie parę pamiątkowych zdjęć przy książkach i latarkach. Zasnęliśmy przy "Małym Księciu", którego prawie godzinę czytała nam Pani Danusia. Obudziliśmy się o 6., bo zadzwonił kogoś budzik i nikt nie mógł później zasnąć. Zajęliśmy się więc sprzątaniem materacy i przebieraniem się. Znaleźliśmy też chwilę na zbawienie się w berka na sali. Pomiędzy 8 a 9 wszyscy rozeszli się do domów. Sądzę, że nocowanie w szkole to bardzo dobry pomysł na integrację i oderwanie się od codzienności szkolnej. Dziękujemy opiekunom i rodzicom za tę możliwość."
info/foto: SP2 Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Statystyki pokazują że czytelnictwo leży szczególnie wśród młodych. No to super pomysł biblioteki przerobic na noclegownie czy hotele
Statystyki pokazują że czytelnictwo leży szczególnie wśród młodych. No to super pomysł biblioteki przerobic na noclegownie czy hotele