Nagrody, wyróżnienia, dyplomy, słowa uznania i gratulacje. Obchody 120-lecia OSM w Łobżenicy pokazały, jak ważny jest to zakład dla miasta i regionu Krajny
W poprzednim numerze „Aktualności Lokalnych” wspominaliśmy minione lata Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łobżenicy, która 4 października obchodziła 120. urodziny. Taka tradycja zobowiązuje, dlatego w minioną sobotę odbyły się obchody tej okrągłej rocznicy. Po mszy świętej w kościele p.w. Św. Trójcy w Łobżenicy zaproszeni goście udali się na halę widowiskowo-sportową. Przewodniczył im sztandar mleczarni, niesiony przez delegację dostawców – producentów mleka. Wnętrze na co dzień sportowego obiektu udekorowano, dbając, by znalazły się w nim branżowe akcenty. Gości witały więc półki wypełnione masłem, serami, twarogami i postacie przebrane za pracowników mleczarni. Na stole obok umieszczono zdobywane przez lata nagrody i wyróżnienia. Przed główną sceną zainscenizowano łąkowy krajobraz, zachęcający do pikniku. Rangę imprezy podniósł hymn państwowy oraz hymn spółdzielców, wykonany przez Chór Magnificat pod dyrygenturą Ewy Dmochewicz. Później nastąpiło oficjalnie przywitanie zaproszonych gości, wśród których znaleźli się m.in. Stanisław Kubit, były prezes OSM, Stanisław Śledziewski, wiceprezes Krajowej Rady Spółdzielczej, Tomasz Bugajski, reprezentujący Urząd Wojewódzki w Poznaniu, Mirosław Mantaj, starosta pilski. Przywitani zostali także przedstawiciele władz samorządowych okolicznych gmin, w których niegdyś OSM Łobżenica posiadała filie oraz kontrahenci, dostawcy, pracownicy, dyrektorzy szkół, banków spółdzielczych i współpracujących z mleczarnią jednostek.
Prezes łobżenickiej OSM Andrzej Gliszewski podkreślał dokonania swoich poprzedników, przytaczając krótki rys historyczny zakładu. – Dzisiaj nasze myśli sięgają do 1892 roku. Nie ma przyszłości bez przeszłości – mówił, wskazując, że 120 lat to aż cztery pokolenia ludzi. W tym czasie, początkowo niemiecka spółdzielnia założona przez 9. ziemian, po 1920 roku przyjęła do grona swoich członków także polskich dostawców. Do roku 1939 zrzeszała już 72 osoby. Kolejne dzieje to wybuch wojny, po zakończeniu której kilka lat później zakład poddano nacjonalizacji. Rozbudowa i modernizacja – ciągłe poszerzanie asortymentu. Prezes Gliszewski wspominał niełatwą sytuację w latach 90-tych XX-wieku, mówiąc, że były takie chwile, kiedy wielu wróżyło zakładowi upadek. Wejście w nowy wiek to kolejne wyzwania i dalszy rozwój, zdobycie certyfikatów potwierdzających najwyższą jakość. – Spółdzielcy nie oczekują preferencji, lecz by ich nie traktować jak spółek handlowych – mówił Andrzej Gliszewski. Całą historię i to, jak dziś wygląda produkcja, zaproszeni goście mogli zobaczyć na filmie oraz przeczytać w wydanej monografii, przygotowanej przez Jana Dubielę. [[reklama]]
Tomasz Bugajski przywiózł jubilatce dyplom przyznany przez Zarząd Województwa za zasługi dla rozwoju Wielkopolski.
Z okazji uroczystości członkom zarządu, dostawcom, pracownikom i osobom wspierającym OSM w Łobżenicy przyznano odznaczenia za zasługi dla spółdzielczości. Pamiątkowe statuetki z rąk prezesa Gliszewskiego przyznano za wkład w rozwoju OSM Łobżenica.
Sz. Chwaliszewski
[[gal=635]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze