Reklama

Ustawa swoje, życie swoje

04/04/2017 17:00
Związek Gmin Krajny zbuduje cztery Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Za około 1,5 mln zł

Do końca marca rozstrzygnąć ma się przetarg na budowę PSZOKu w Zakrzewie. Stanąć ma on na terenie oczyszczalni ścieków, przy drodze na Prochy. Będzie to murowana wiata z pojemnikami na odpady, w tym niebezpieczne.

Trafić tam mogą praktycznie wszystkie odpady komunalne za wyjątkiem odpadów zmieszanych

– tłumaczy kierownik biura Związku Andrzej Ruta. Na wypadek gdyby w miejscu ich składowania powstawały odcieki, punkt selektywnej zbiórki wyposażony będzie w bezodpływowy zbiornik.

Odcieki nie mogą dostać się do kanalizacji ogólnej

Reklama

– podkreśla pracownik ZGK.

Punkt zbiórki zlokalizowany będzie na terenie oczyszczalni, by zminimalizować koszty jego utrzymania oraz mieć pewność, że jest on należycie dozorowany.

Obecny przetarg na budowę PSZOKu w Zakrzewie jest drugim postępowaniem na to zadanie. W pierwszym odpowiedzi ze strony firm nie było.

Teraz, oprócz informacji w Biuletynie Informacji Publicznej daliśmy także ogłoszenie w prasie i już jest zapytanie, liczymy więc, że wykonawca się znajdzie

– A. Ruta dodaje, że na wykonanie zadania zwycięska firma będzie mieć sto pięćdziesiąt dni od daty przekazania placu budowy. Skrócenie tego terminu będzie punktowane.

Reklama

Nieżyciowe prawo

Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych stanąć mają na terenie gmin wchodzących w skład Związku Gmin Krajny (Łobżenica, Tarnówka, Zakrzewo, Złotów, Lipka). W Lipce zlokalizowany ma być on na terenie Zakładu Gospodarki Komunalnej. Związek adaptuje na ten cel niedokończoną wiatę. Najpierw jednak musi przenieść na siebie pozwolenie na budowę poprzedniego inwestora, potem zdobyć wymagane dokumenty i zezwolenia. Przez to inwestycja ta znacznie się opóźnia.

Teoretycznie w najlepszej sytuacji jest miasto Złotów, bo PSZOK działa na terenie Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych. Tyle tylko że wielkiego zainteresowania ze strony mieszkańców taką formą gospodarki śmieciowej nie ma.

Reklama

Ludzie przynoszą tam śladowe ilości odpadów. Przede wszystkim trafia tam elektronika

– twierdzi

A. Ruta. Skoro więc w największej miejscowości powiatu z punktu korzysta niewiele osób, to w gminach może być z tym jeszcze gorzej. I kierownik biura Związku zdaje sobie z tego sprawę.

Wnioskując z ponad trzyletniego doświadczenia wiemy, że rewelacji w funkcjonowaniu PSZOKów nie ma co się spodziewać. Ludzie nagle na siłę nie zaczną przynosić tam odpadów niebezpiecznych czy wielkogabarytowych, dlatego nadmierne rozbudowywanie PSZOKów byłoby niecelowe

Reklama

– urzędnik podkreśla, że punkty te powstaną, bo tak nakazuje ustawa.

W wielu przypadkach mieszkańcy z tej możliwości skorzystają i własnym transportem dostarczą np. odpady wielkogabarytowe do PSZOK. Części mieszkańców jednak nie stać na to, aby wynajętym transportem te odpady dowozić, dlatego też Związek nie zamierza rezygnować ze zbiórki mobilnej

– wyjaśnia A. Ruta.

Pytanie tylko, czy komuś będzie się chciało jechać np. z oddalonego o osiem kilometrów od Zakrzewa Werska do stolicy gminy, skoro może wystawić kłopotliwe śmieci przed dom? ZGK i tak je zabierze.

Reklama

PSZOK daje możliwość nieodpłatnego pozbycia się odpadów w dowolnym momencie. Nie trzeba czekać na mobilną zbiórkę i przetrzymywać tego u siebie

– zaznacza kierownik Ruta. Tylko czy warto na to wydawać blisko 1,5 mln złotych?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości