Absolutorium to stwierdzenie, że zarząd powiatu właściwie zrealizował budżet za miniony rok. 29 czerwca rok 2015 podsumowała Rada Powiatu Złotowskiego. Zastrzeżenia do pracy starosty Ryszarda Goławskiego miała komisja rewizyjna. Pod wnioskiem o udzielenie absolutorium bez zastrzeżeń podpisało się trzech radnych. Dwóch, w tym Wiesław Fidurski, wstrzymało się od głosu.
13 marca 2015 za nasze publiczne pieniądze starosta zawiózł kapelę na konwencję wyborczą Adama Jarubasa. Nie był to wydatek, do którego go upoważniliśmy
Reklama
– za to działanie z 2015 roku radny z PiSu domagał się wniosku o naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Wypomniał także staroście konferencję w sprawie obrony powiatu złotowskiego przed rzekomym włączeniem go do zapowiadanego województwa środkowopomorskiego.
Niezasadne było, aby podatnicy ponieśli wydatek 1700 zł za konferencję starosty i wójtów...
– stwierdził radny.
Pretensje do starosty Goławskiego i reszty zarządu powiatu oraz skarbnika miał także Tomasz Fidler. Radny wypomniał im, że w 2015 roku nie zrobili niczego, by uniknąć „katastrofy finansowej”, do której zmierza samorząd. Powiat złotowski ma obecnie około 21,5 mln zł długu, przy budżecie sięgającym 60 mln złotych. Samych odsetek za skonsolidowane kredyty zapłaci w tym roku blisko 800 tys. złotych, a należności głównej około 350 tys. złotych.
Tak się nie planuje! Będziemy ten kredyt spłacać do 2070 roku
– grzmiał kilka tygodni temu radny Stanisław Wełniak. Swój apel o przygotowanie programu naprawczego ponowił 29 czerwca, i to pomimo tego, że skarbnik powiatu Grzegorz Piękoś wyjaśniał radnym, co ogranicza spłatę długu. Bo powiat stać by było na roczną spłatę w wysokości 1,5 mln zł, ale tego nie robi.
Panie skarbniku, to ściemnianie tym współczynnikiem jest nudne
– T. Fidler nie uwierzył w wyliczenia urzędnika. Jego zdaniem zarząd powiatu powinien wziąć się za opracowanie pomysłu na jak najszybsze spłacenie długu.
Pan na razie żyje tą chwilą cudowną przecinania wstęg
– zwrócił się do starosty Goławskiego – a tymczasem odsetki drenują kasę powiatu.
Samych odsetek za dziesięć lat powiat zapłacił chyba z siedem milionów
– wyliczył Wiesław Fidurski.
Nad budżetami ciążyły kolejne wybory. W 2014 roku nie spłaciliśmy prawie nic, bo trzeba mieć pieniądze, żeby się pokazać
– stwierdził.
Słowa radnych z opozycji nie były jednak w stanie przekonać starosty. Uznał on, że dług powiatu wcale duży nie jest.
Zadłużenie będzie powolutku spadało, a mamy szansę na jakąś ciekawą inwestycję
Reklama
– odpowiedział R. Goławski, po czym dodał z uśmiechem:
Jestem wierzący i wierzę, że uda się ten kredyt spłacić, by nie wystraszyć banku spółdzielczego. Damy radę.
Jasnej deklaracji wobec wniosku St. Wełniaka, by przygotować program naprawczy i omówić go przed przygotowywaniem budżetu na 2017 rok, nadal nie ma. Finanse powiatu to, obok szkolnictwa, kolejny problem, którego zarząd powiatu unika jak ognia. Może wierzy, że sam się on rozwiąże?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mr Fidler co tam robi? NIe stracił mandatu przypadkiem?
https://www.youtube.com/watch?v=NoBDRo_mIYw
A twoja inicjatywa kończy się na obsmarowaniu kogoś na portalu i to jest pikuś, takich jak ty jest pełno w całym kraju
Dwie ofiary własnego ego na jednym zdjęciu.
i emerytowani wojskowi lub innej maści mundurów-ka, uffffffffff kiedy to się zmieni
to jest pikuś pomyślcie, że w całym kraju tak jest w samorządach, kto nami rządzi nauczyciele, leśnicy i namaszczeni politycy
Dlaczego Starostwo i skarbnik powiatu nie chcą podać jakie są wzięte przez starostwo kredyty na szpital ?!!! ( jakie kwoty i na co były brane ) Starostwo się nie przejmuje tymi kredytami , bo to nie z ich kasy idzie na spłatę do banku. Najlepiej po cichu pomyśleć - przyjdą nowi to niech się martwią.
Widze,ze nie jestes na bieżąco bo Redaktor podawał wydatki,głownie były to duże kwoty na remonty kościołów. Skarbnik i wszyscy w Starostwie na to sie godzili. W.Fidurski też jest winien.
Sadząc po zdjęciach Ci panowie z zawodu sami dyrektorzy na państwowej kasie.W realnym świecie tym normalnym by zginęli. Poprzez realny świat rozumiem nie okradanie społeczeństwa w imię prawa, które nota bene sporządzają Ci którzy lubią nas okradać.
Wtedy czy teraz. Czyjeś łatwo się wydaje. Dług jest nie od dziś. Proszę go monitorować od dawien dawna a nie od niedawna. Każdy na każdego psioczy aby tylko dostać się do koryta a jak już się dostaną to szybko zapominają o długu.
Coś chyba jest nie tak, kto był przy sterach jak dług urósł do takiej kwoty, kto zarządzał w Starostwie. W administracji publicznej jest tak: pomimo ciągłego zadłużania gloryfikuje się hasło: i tak się należy stąd taki bajzel. Odprawy za nie wykorzystane urlopy, nagrody coroczne dla wybrańców w Złotowie. Tam 50 tu 40 tys tam z kolei 30 tys i tak dziura coraz większa. No cóż ludzie się zmieniają, odchodzą na emerytury a zadłużenia powiatu rośnie.Szary mieszkaniec Złotowa drapie się w głowę jak to jest zapierdziela na ten bajzel i ma najczęściej niewiele , a ludzie przy strach żyją ponad stan i uważają że tak ma być - Nasuwa się tylko jedno nieodpowiedni ludzi na na nieodpowiednich stanowiskach, polityka w samorządach. Takie życie w matrixie 21 wieku. I jeszcze jedna dygresja niech redaktor dokopie się do wydatków przez ostanie 10 lat, prześledzi je na co były skierowane pieniądze.
Mr Fidler co tam robi? NIe stracił mandatu przypadkiem?
https://www.youtube.com/watch?v=NoBDRo_mIYw
A twoja inicjatywa kończy się na obsmarowaniu kogoś na portalu i to jest pikuś, takich jak ty jest pełno w całym kraju