Podopieczna Fundacji Złotowianka, Justyna Świerczyńska, przebywa na już trzecim w tym sezonie zgrupowaniu sportowym. Pierwsze, 10-dniowe, odbyło się w Borowicach koło Karpacza od 25 listopada do 5 grudnia, drugie, w Centrum Przygotowań Olimpijskim „Cetniewo” we Władysławowie, od 30 grudnia do 7 stycznia. Obecnie Justyna przebywa w Centrum Przygotowań Olimpijskich w Spale (do 21 stycznia). Jest to pierwszy tak bogaty w obozy sezon sportowy i najcięższy rok przygotowań w karierze sportsmenki. Obecnie w Spale przebywa wielu olimpijczyków i Justyna przygotowuję się u boku najlepszych polskich lekkoatletów.

Nad kondycją sportową oraz prawidłową techniką chodu Justyny odpowiadają dwaj trenerzy: trener kadry Polski chodziarzy Paweł Wiśniewski oraz dr Krzysztof Kisiel, trener kadry olimpijskiej chodziarzy (dr Krzysztof Kisiel jest ojcem wyników Roberta Korzeniowskiego, a obecnie główny trener Łukasza Nowaka, dziewiątego zawodnika na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 r.).
Głównym trenerem Justyny Świerczyńskiej jest dr Ignacy Krzewiński, który szkoli ją w Pile w PLKS Gwda Piła. Justyna realizuje plan treningowy, jaki opracował jej trener Krzewiński, a trenerzy z kadry pomagają jej w realizacji zaleceń: jeżdżą na treningach za Justyną na rowerach, podają jej picie, korygują technikę chodu, sprawdzają zakwaszenie organizmu oraz tętno.

- Bardzo cieszę się, że mam możliwość trenować z najlepszymi i pod okiem trenerów kadry Polski chodziarzy. Staram się słuchać, co do mnie mówią, korygować technikę chodu, dorównywać najlepszym, choć wcale nie jest to łatwe – mówi Justyna. - Jestem bardzo wdzięczna Polskiemu Związkowi Lekkiej Atletyki, że na rok 2013 zostałam objęta szkoleniem. Mam nadziej, że nie zmarnuje danej mi szansy. Bardzo dziękuję też Fundacji Złotowianka, że w drodze po najwyższe sukcesy sportowe jest razem ze mną. Dokonam wszelkich starań, aby nie zawieść przychylnych mi ludzi - bez tej pomocy nie byłabym tu gdzie jestem. Również duże podziękowania należą się Starostwu Powiatu w Złotowie, za fundowanie przez 8 miesięcy stypendium, Wielkopolskiej SKOK oraz Nafta Gaz Piła - wielkie dzięki, bez waszej pomocy nie byłoby to możliwe.
Po obozach sportowych Justyna podejdzie do sesji egzaminacyjnej na PWSZ w Pile, gdzie studiuje na kierunku dziennym - pielęgniarskim (wcześniej skończyła na PWSZ w Pile studia fizjoterapii, a studia magisterskie kontynuowała na Uniwersytecie Szczecińskim, które ukończyła w 2012 r.) i już w Pile pod okiem dr. Krzewińskiego będzie przygotowywać się do Halowych Mistrzostw Polski seniorów w chodzie sportowym na 3000 m, które odbędą się 16 lutego w Spale. Jeśli będzie w dobrej dyspozycji sportowej powalczy o medal mistrzostw Polski, choć start na halowych zawodach nie jest celem samym w sobie - najważniejszy jest dla niej start w Dudincach na Słowacji na dystansie 20 km, które odbędą się 23 marca, gdzie powalczy o prawo startu w Pucharze Europy w chodzie sportowym, Mistrzostwach Świata Studentów (Uniwersjada) lub Mistrzostwach Świata w Lekkiej Atletyce, które odbędą się w Rosji. Prawo startu zależy od aktualnej dyspozycji podopiecznej fundacji, wyniku, jaki Justyna uzyska na dystansie 20 km oraz uzyskania powołania na start w zawodach przez Polski Związek Lekkiej Atletyki.

Justyna deklaruje, że to jej ostatnie cztery lata intensywnych treningów sportowych. Później chce się poświęcić pracy zawodowej jako fizjoterapeutka, pielęgniarka lub ratownik medyczny, ale jej marzeniem jest praca z dziećmi niepełnosprawnym w wodzie.
W marcu, krótko po halowych Mistrzostwach Polski seniorów, decyzją Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Justyna Świerczyńska wyjedzie na swoje pierwsze zagraniczne zgrupowanie, które odbędzie się w Tunezji lub Portugalii. Rok 2013 jest rokiem, w którym podopieczna Fundacji Złotowianka spędzi ok. 200 dni na zgrupowaniach Kadry Narodowej Seniorek w chodzie sportowym. Jak wyznaje, nie jest jej łatwo i bywają dni, że nie ma siły, ale tylko po ciężkiej pracy można mówić o wynikach na poziomie światowym i trzeba to wszystko pogodzić z nauką, dlatego póki co życia prywatnego nie ma, ale coś za coś.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze