Reklama

W gminie Krajenka proszą ludzi by reagowali

06/03/2020 18:30

Straż miejska w Krajence uczula mieszkańców gminy, by reagowali na każdy przypadek nielegalnie wyrzucanych odpadów. – Nie możemy dawać na to przyzwolenia – mówi Jan Maciejewski, strażnik miejski

Droga powiatowa Głubczyn – Śmiardowo – Krajeńskie. Odcinek niezbyt długi, dość urokliwy – zwłaszcza latem. Nie brakuje tu zakrętów, jest też trochę prostych. Przy jednej z tych ostatnich w minionym tygodniu pojawiła się sterta odpadów. Pośród bałaganu m.in. stos opon samochodowych, kratki wentylacyjne ze starych drzwi wewnętrznych, puszki (najprawdopodobniej po farbie), a nawet motocyklowy kask.

– Zgłoszenie o tych odpadach wpłynęło od jednego z mieszkańców okolicznych wsi. Wyrzucono je w miejscu, gdzie ktoś miał bardzo dobrą widoczność, czy coś nie nadjeżdża z przodu bądź z tyłu. Pośród śmieci znalazła się m.in. książka z dedykacją, która może wskazywać, kto się tego pozbył – mówi Jan Maciejewski ze Straży Miejskiej w Krajence. Dodaje, że udowodnienie sprawcy, że odpady należą do niego, nie będzie łatwą sprawą.

Reklama

– Ten ktoś może powiedzieć np., że pożyczył komuś innemu tę książkę. Może też już nie pamiętać, komu i kiedy – wyjaśnia. Gdyby jednak sprawca został namierzony bądź złapany na gorącym uczynku, grozi mu kara. Oprócz kosztów posprzątania nielegalnie wyrzuconych odpadów także mandat od straży miejskiej w wysokości do 500 zł. Jeśli to by nie poskutkowało, otwiera się dalsza ścieżka postępowania, która niesie za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje finansowe i karne.

– Nie możemy dawać na to przyzwolenia. Liczymy na każdy sygnał od mieszkańców, którzy zauważą osoby, które nielegalnie pozbywają się odpadów. To nie tylko szpeci krajobraz czy zanieczyszcza środowisko. Ich usuwanie, np. z rowów, spada na barki budżetu gminy. Efekt? Na przykład usunięcie z planu inwestycji któregoś z zadań, bo pieniądze trzeba będzie przeznaczyć na utylizację odpadów – wyjaśnia J. Maciejewski.

Reklama

To nie skład opon używanych lecz rów przy drodze


Na PSZOK

Posprzątaniem tych odpadów zajął się Komunalny Zakład Użyteczności Publicznej w Krajence.

– Porządkujemy takie miejsca. Obserwujemy, że od nowego roku częstotliwość tego typu „niespodzianek” w terenie wzrosła – mówi Stanisław Zamorski, dyrektor KZUP. Dodaje, że może mieć to też z związek z tym, że w sąsiednich gminach, należących do ZM PRGOK, nie uruchomiono jeszcze Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.

– Ludzie dowiadują się, że PSZOK w Krajence działa, pakują więc auto i jadą. Nie sprawdzają jednak, kiedy jest on czynny i co tam można zostawić. Jeżeli nie uda im się oddać odpadów, te najczęściej lądują w rowie gdzieś niedaleko – wskazuje S. Zamorski.

Reklama

Warto zatem wyjaśnić, że krajeński PSZOK działa w poniedziałki, środy i soboty w godzinach od 9.00 do 17.00. Odbiera on odpady z terenu ZM PRGOK. Jakie dokładnie i w jakich ilościach można sprawdzić m.in. na stronach internetowych Związku.

– Jest tam dużo wyłączeń, o których ludzie nie wiedzą – stwierdza S. Zamorski. Dodaje, że najpewniej w ten sposób niedaleko PSZOK, przy drodze do Augustowa, powstało nielegalne składowisko, które w ostatnim czasie pracownicy KZUP porządkują.

– Po ostatniej akcji, gdzie niesłusznie oskarżano nas o spalanie odpadów komunalnych, często zagląda tam policja. Nikt nie może się zatem czuć pewnie, że w spokoju pozbędzie się tam odpadów, bo może się natknąć właśnie na policyjny patrol. Takie spotkanie zakończy się zapewne surową karą – wskazuje S. Zamorski. Podobnie jak strażnik miejski stwierdza, że mieszkańcy, widząc takie zachowania, także nie powinni im pobłażać.

Reklama

Sz. Chwaliszewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fachowiec - niezalogowany 2020-03-06 20:30:58

    A może to jest zemsta zwykłych ludzi za podwyżki o 100 procent cen za wywóz śmieci? Nie pomyśleliście o takim finale samorządowcy ,co?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-06 21:06:18

    A czego by się innego spodziewać, tak czy siak za śmieci trzeba opłacić. Jak widać ludzie zrozumieli że lżejszy pojemnik bez niewłaściwych odpadów bardziej bezpieczny. Jaki system takie segregowanie na workowany, pojemnikowane, leśne i przydrożne. Co za prośba, kto ma tego pilnować po ukaraniu wszystkich 100%podwyżką niech pilnują ci co ten system wymyślili. Może burmistrzowie w czynie społecznym jako Spajder Faceci i fura śmieci odleci. My się w to nie mieszamy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-06 22:01:22

    Zaraz, zaraz a co robi straż miejska? Chcą uprawnień jak policja a w ogóle ich nie widać. Powinni działać 24/7 albo zlikwidować. Za co płacimy podatki? Utrzymywać taki twór po to by mandaty wlepiali za złe parkowanie bo miasta i gminy nie potrafią wybudować piętrowych parkingów? Czas zrobić cięcia i skórczyć tą całą biurokrację.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama