Straż miejska w Krajence uczula mieszkańców gminy, by reagowali na każdy przypadek nielegalnie wyrzucanych odpadów. – Nie możemy dawać na to przyzwolenia – mówi Jan Maciejewski, strażnik miejski
Droga powiatowa Głubczyn – Śmiardowo – Krajeńskie. Odcinek niezbyt długi, dość urokliwy – zwłaszcza latem. Nie brakuje tu zakrętów, jest też trochę prostych. Przy jednej z tych ostatnich w minionym tygodniu pojawiła się sterta odpadów. Pośród bałaganu m.in. stos opon samochodowych, kratki wentylacyjne ze starych drzwi wewnętrznych, puszki (najprawdopodobniej po farbie), a nawet motocyklowy kask.
– Zgłoszenie o tych odpadach wpłynęło od jednego z mieszkańców okolicznych wsi. Wyrzucono je w miejscu, gdzie ktoś miał bardzo dobrą widoczność, czy coś nie nadjeżdża z przodu bądź z tyłu. Pośród śmieci znalazła się m.in. książka z dedykacją, która może wskazywać, kto się tego pozbył – mówi Jan Maciejewski ze Straży Miejskiej w Krajence. Dodaje, że udowodnienie sprawcy, że odpady należą do niego, nie będzie łatwą sprawą.
– Ten ktoś może powiedzieć np., że pożyczył komuś innemu tę książkę. Może też już nie pamiętać, komu i kiedy – wyjaśnia. Gdyby jednak sprawca został namierzony bądź złapany na gorącym uczynku, grozi mu kara. Oprócz kosztów posprzątania nielegalnie wyrzuconych odpadów także mandat od straży miejskiej w wysokości do 500 zł. Jeśli to by nie poskutkowało, otwiera się dalsza ścieżka postępowania, która niesie za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje finansowe i karne.
– Nie możemy dawać na to przyzwolenia. Liczymy na każdy sygnał od mieszkańców, którzy zauważą osoby, które nielegalnie pozbywają się odpadów. To nie tylko szpeci krajobraz czy zanieczyszcza środowisko. Ich usuwanie, np. z rowów, spada na barki budżetu gminy. Efekt? Na przykład usunięcie z planu inwestycji któregoś z zadań, bo pieniądze trzeba będzie przeznaczyć na utylizację odpadów – wyjaśnia J. Maciejewski.

To nie skład opon używanych lecz rów przy drodze
Posprzątaniem tych odpadów zajął się Komunalny Zakład Użyteczności Publicznej w Krajence.
– Porządkujemy takie miejsca. Obserwujemy, że od nowego roku częstotliwość tego typu „niespodzianek” w terenie wzrosła – mówi Stanisław Zamorski, dyrektor KZUP. Dodaje, że może mieć to też z związek z tym, że w sąsiednich gminach, należących do ZM PRGOK, nie uruchomiono jeszcze Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.
– Ludzie dowiadują się, że PSZOK w Krajence działa, pakują więc auto i jadą. Nie sprawdzają jednak, kiedy jest on czynny i co tam można zostawić. Jeżeli nie uda im się oddać odpadów, te najczęściej lądują w rowie gdzieś niedaleko – wskazuje S. Zamorski.
Warto zatem wyjaśnić, że krajeński PSZOK działa w poniedziałki, środy i soboty w godzinach od 9.00 do 17.00. Odbiera on odpady z terenu ZM PRGOK. Jakie dokładnie i w jakich ilościach można sprawdzić m.in. na stronach internetowych Związku.
– Jest tam dużo wyłączeń, o których ludzie nie wiedzą – stwierdza S. Zamorski. Dodaje, że najpewniej w ten sposób niedaleko PSZOK, przy drodze do Augustowa, powstało nielegalne składowisko, które w ostatnim czasie pracownicy KZUP porządkują.
– Po ostatniej akcji, gdzie niesłusznie oskarżano nas o spalanie odpadów komunalnych, często zagląda tam policja. Nikt nie może się zatem czuć pewnie, że w spokoju pozbędzie się tam odpadów, bo może się natknąć właśnie na policyjny patrol. Takie spotkanie zakończy się zapewne surową karą – wskazuje S. Zamorski. Podobnie jak strażnik miejski stwierdza, że mieszkańcy, widząc takie zachowania, także nie powinni im pobłażać.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może to jest zemsta zwykłych ludzi za podwyżki o 100 procent cen za wywóz śmieci? Nie pomyśleliście o takim finale samorządowcy ,co?
A czego by się innego spodziewać, tak czy siak za śmieci trzeba opłacić. Jak widać ludzie zrozumieli że lżejszy pojemnik bez niewłaściwych odpadów bardziej bezpieczny. Jaki system takie segregowanie na workowany, pojemnikowane, leśne i przydrożne. Co za prośba, kto ma tego pilnować po ukaraniu wszystkich 100%podwyżką niech pilnują ci co ten system wymyślili. Może burmistrzowie w czynie społecznym jako Spajder Faceci i fura śmieci odleci. My się w to nie mieszamy.
Zaraz, zaraz a co robi straż miejska? Chcą uprawnień jak policja a w ogóle ich nie widać. Powinni działać 24/7 albo zlikwidować. Za co płacimy podatki? Utrzymywać taki twór po to by mandaty wlepiali za złe parkowanie bo miasta i gminy nie potrafią wybudować piętrowych parkingów? Czas zrobić cięcia i skórczyć tą całą biurokrację.
Zaraz zaraz podwyżki nie były bezcelowe. Miały uderzyć i uderzyły.
Te śmieci to Budniak Andrzej z Sienkiewicza 1/2 w Złotowie wyrzucił. Poznaję po kasku. Ukarać go.
Nie pisz bo strażnik do niego pojedzie on jest zajety patrzy jak mu w polu rośnie.Nie ma czasu!Słaby dedektyw.
Dedektyw?
Wydaje mi się, że to nie efekt wysokich cen za śmieci, bo i tak płacić musi, ale winą jest częstotliwość wywozu (za rzadko) oraz problem z ich segregacją. Większość śmieci nie można od tak sobie wyrzucić trzeba samemu odwieść do mzuku, co dla niektórych to problem, po za tym zbyt rzadki wywóz doprowadza do śmiecenia i składowania odpadów na własnym podwórzu a kto chce mieć śmieci u siebie i tym sposobem co nie co ktoś wywozi do lasu, myśli sobie płace, więc nikt nie będzie mnie podejrzewać. Do straży miejskiej, pochyl się Pan poszperaj w takiej kupce, często ludzie nie świadomie wyrzucają rachunki można dotrzeć dzięki temu do właściciela
Poprzedniku, uważaj aby życzliwy sąsiad nie włożył twojego adresu lub danych. Wtedy to dopiero się zdziwisz. Głupim doradztwem raz dwa możesz otrzymać nieodwracalny prezent w formie kary!. Odpowiedzialność za takie przypadki ponoszą samorządy a nie ludzie którym oni powinni pomagać a nie szkodzić. Te obrazki to dopiero początek, zobaczymy co będzie wiosną i latem. Samorządowa głupotą jest tego warta i tyle.
Emerytowany detektyw strażnik miejski pomoże Ci żeby się nie przyznać że to twoje śmieci pamiętaj komuś pożyczyłem książkę ale nie wiesz komu i kiedy
A detektyw!
Można reagować ale nie dla tego typa i jego pieska!!!
Jak ktoś jest brudasem i żyje aby robić drugiemu na złość, to ani niskie ceny czy częstotliwość wywozu nie pomogą, Dzwonić i zgłaszać gdzie się da. Za chwilę zaczniemy na inne wirusy chorować bo wody które pijemy będą nie do spożycia!
Dzwonić zgłaszać kablować i wyzywać od brudasów. Ty powyżej skąd ty jesteś urwałeś się jak pies z łańcucha i szczekasz. Czasy MO, ORMO, TW, już minęły i tylko smród po nich POzostał. Dlatego też tak jak ty próbują gryźć, ludzie na kablowanie nie pójdą i gówno kogo obchodzi Jai ma porządek w swoim domu. Rowy należą do gminy, lasy do nadleśnictwa śmiecą to mają i tyle.
A jak teraz dowieźć gabaryty do MZUK? Dlaczego zrezygnowano z z punktów zbiorczych? Ja wiem - bo podrzucały firmy, które muszą płacić dodatkowo za każdy gabaryt a także były składowane śmieci, których się nie przyjmuje! Do tego obecny system w żaden sposób nie zachęca do działań, mających na celu zmniejszenie ilości śmieci! Większość tak porzuconych śmieci to śmieci z firm, które muszą dodatkowo zapłacić, gdy chcą je zdać. Nie wiadomo też, gdzie trafia opłata recyklingowa (za utylizację np. "reklamówki" płacimy podwójnie!). Dlaczego - jak np. w Niemczech czy Chorwacji nie mogę zdać DOWOLNEJ butelki w DOWOLNYM sklepie i wziąć za to jeszcze pieniądze?!
Cały ten system w Polsce jest po prostu "CHORY"!
Popieram takie działanie. W du..pie mam, co sądzi o tym samorząd. Oni wprowadzali ustawę aby tego nie było. Ta ustawa doprowadziła, że takich wysypisk będzie 1000% więcej. Niech ustawodawca sam wypije to zepsute mleko. O moralności złamanej niech karły moralne nie opowiadają.
Czy nikt nie widzi motocyklisty, który wypadł z drogi i wpadł w stertę śmieci? Wzywam pogotowie!
To nie system jest chory to ten z Górzna jest chory. Miał dbać o mieszkańców a tylko im szkodzi. On Niemcy zna tylko z opowieści a wizje ma to już lepiej nie mówić. Można mu tylko powiedzieć że większego oszusta wyborczego od niego i Tuska Polska nie widziała od stuleci.
Trzeba podnieść jeszcze bardziej opłaty i dalej wprowadzać ograniczenia w odpadach, które można zostawiać w PSZOKach to będzie mniej takich miejsc :D Niech się Krajna albo inny zarządca martwi o to i ponosi koszty. Nie dziwię się i uważam, że takich miejsc będzie coraz więcej.
Widzisz takiś cwany jak i głupi.a tu byś się zdziwił.czasow milicji nie znam.a nazywać się Polakiem na wzór takiego człowieka jak ty wolę nie być.
Ten Krajenski nowy strażnik to jakieś widmo ani razu go nie widziałem, na rejonie
Bardzo ciekawe uwagi , bardzo ciekawi komentatorzy ! Bardzo dobrze , że na oddziale jest internet !!!!!!!! Życzę uzdrowienia ! Antagonizm , to ciężka zaraza! !
Gościu powyżej gratuluję wczasów w tym rejonie z internetem. A lekarz co mówił że nawroty są pewne.
A może to jest zemsta zwykłych ludzi za podwyżki o 100 procent cen za wywóz śmieci? Nie pomyśleliście o takim finale samorządowcy ,co?
A czego by się innego spodziewać, tak czy siak za śmieci trzeba opłacić. Jak widać ludzie zrozumieli że lżejszy pojemnik bez niewłaściwych odpadów bardziej bezpieczny. Jaki system takie segregowanie na workowany, pojemnikowane, leśne i przydrożne. Co za prośba, kto ma tego pilnować po ukaraniu wszystkich 100%podwyżką niech pilnują ci co ten system wymyślili. Może burmistrzowie w czynie społecznym jako Spajder Faceci i fura śmieci odleci. My się w to nie mieszamy.
Zaraz, zaraz a co robi straż miejska? Chcą uprawnień jak policja a w ogóle ich nie widać. Powinni działać 24/7 albo zlikwidować. Za co płacimy podatki? Utrzymywać taki twór po to by mandaty wlepiali za złe parkowanie bo miasta i gminy nie potrafią wybudować piętrowych parkingów? Czas zrobić cięcia i skórczyć tą całą biurokrację.