Street workout zyskuje w Polsce coraz większą liczbę fanów. Lipka nie jest wyjątkiem, choć na razie praktykujących miłośników tego sportu nie ma tu wielu. Najdłużej uprawia ją Artur Romanek, wcześniej kolarz i aktywny zawodnik karate. Ma blisko roczne doświadczenie na drążkach, potrafi wykonać już kilka ćwiczeń.
Nie potrafię usiedzieć na miejscu, uwielbiam robić coś ze swoim ciałem
– mówi nastolatek. Od pewnego czasu z młodym mieszkańcem Lipki ćwiczy nauczyciel języka angielskiego Łukasz Gabarkiewicz.
Artur pokazał mi kilka podstawowych ćwiczeń, złapałem bakcyla
– przyznaje anglista.
Organizm zupełnie inaczej funkcjonuje, gdy wysiłek na stałe jest wpisany w nasz codzienny rytm
– Gabarkiewicz mówi o tym, dlaczego chętnie poświęca czas na sportową aktywność. Zwiększyć muskulaturę, poprawić sylwetkę – takie stawiają sobie cele.
Te ćwiczenia przynoszą masę frajdy. To znakomita ogólnorozwojówka. Nawet w tak amatorskich warunkach, jakie mamy na ścieżce zdrowia
– wskazują obecne miejsce ćwiczeń. Romanek i Gabarkiewicz przyznają, że są nim ograniczeni. Wspomniana ścieżka zdrowia, znajdująca się przy drodze w kierunku Nadleśnictwa Lipka, nie wystarcza.
Nie chodzi jedynie o ograniczenia związane z wysokością urządzeń, ale chociażby o fakt, że są one niestabilne.
Tutaj wszystko się trzęsie
– mówią, siadając na drążkach. Są pewni, że gdyby w Lipce stworzyć lepsze warunki do uprawiania dyscypliny, zainteresowanie nią byłoby dużo większe.
Zainteresowanie widać chociażby po facebooku. Mamy tysiące wyświetleń, dziesiątki polubień i komentarzy
– Gabarkiewicz mówi o facebookowym funpage’u street workout parku w Lipce, jaki stworzyli wspólnie z Arturem.
W fazie realizacji mamy też kanał na you tube
Reklama
– dodaje Romanek. Dlatego do swojej inicjatywy przekonali wójta. Wspólnie z Przemysławem Kurdzieko wybrali miejsce w strefie rekreacyjnej przy basenie, gdzie mają stanąć urządzenia, których zakup współfinansować ma samorząd.
Jest tu bezpiecznie. Miejsce jest na widoku, wszystko pod okiem kamer
– motywują wybór. Przemysław Kurdzieko przyznał w rozmowie z nami, że inicjatywa mu się podoba i przy wsparciu gminy będzie podjęta próba zdobycia dofinansowania na inwestycję, jakiej w Lipce nigdy jeszcze nie było. W zasadzie nie ma nigdzie w powiecie. O podobne urządzenia do ćwiczeń stara się grupa miłośników w Złotowie, ale na razie bezskutecznie, o czym pisaliśmy niedawno.
Wspólnie z wójtem Gabarkiewicz i Romanek wybrali już zestaw, który ma trafić do Lipki.
Ma go wykonać jedna z najbardziej profesjonalnych firm w Polsce, zajmujących się takimi urządzeniami. Wszystko będzie certyfikowane
– podkreślają nasi rozmówcy. Im bogatszy w wyposażenie zestaw, tym oczywiście droższy. Ten, który miałby stanąć w Lipce, może kosztować około 24 tys. zł netto. Najbogatsza wersja kosztuje około 65 tys. zł netto.
To typowe, wielostanowiskowe zestawy do dużych miast, gdzie mogłoby ćwiczyć kilka osób na raz. Nie potrzebujemy aż takich. Na tym, który wstępnie wybraliśmy, mogą ćwiczyć jednocześnie dwie, trzy osoby. To w zupełności wystarcza. Inni w tym czasie albo wspierają ćwiczącego, albo po prostu odpoczywają
Reklama
– mówi Gabarkiewicz. Upatrzony zestaw zawiera to, co najważniejsze: drabinki, poręcze i drążki.
Mamy wytypowane trzy programy, do których chcielibyśmy aplikować o możliwość pozyskania pieniędzy
– mówi nauczyciel, podkreślając, że dofinansowania takich projektów kształtują się na poziomie 15–20 tys. zł.
Skoro udało się zdobyć dofinansowanie do kilku placów zabaw w gminie, mamy nadzieję, że również na tę inwestycję uda się zdobyć pieniądze
– podkreślają nasi rozmówcy. Mają nadzieję, że inwestycja powstanie najpóźniej jesienią.
Każdy może na tym ćwiczyć, także osoby w podeszłym wieku. Trzeba tylko dobrać odpowiedni zestaw ćwiczeń, który nie przeciąży stawów
– przekonuje Łukasz Gabarkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i gdzie ten park xDDDD
Ja tez za
Ja tez za
Jestem za ! Świetny pomysł, będę mógł robić plecy
Grzesiu, Marek i Piotr-coś dla was
dawajcie nam plac na boninie. z kim ja mam grać? z brzuchem?
ja znam jednego co kiedyś dycha solo a dziś piątka na trzech Marcin out of control
największą pizza polski
i tak nie sięgne
Ta Longer przyjdzie brzuch na drążek zarzuci czipsa zje i pójdzie...chyba jednak nie warto
Marcin będzie tam trenerem personalnym. Skrzywienie kręgosłupa gwarantowane
Przecież w LIPCE same słabiaki mieszkają. Nawet jednego MASSUP"a nie zrobią
Wybudują to, i kto tam będzie ćwiczył? Raz na rok ktoś tam zajrzy i podciągnie się 3 razy :( nie polecam
Street workout poznań wpadnie i wypróbuje :D
Marcin jak wróci z poznania to pokaże klasę
Brawo! P. Łukaszu, Artur gratuluję pomysłu i wytrwałości! Wspaniali ludzie!
Świetna inicjatywa, brawo panie Łukaszu!
i gdzie ten park xDDDD
Ja tez za
Ja tez za