Reklama

W Ługach żądają drogi, w Śmiardowie pytają o drzewa

05/03/2020 18:00

Ługi upomniały się o drogę, Śmiardowo Złotowskie pytało o wycięte drzewa, a Osowiec, częstując pączkami, o zasięg w telefonach.

Zebrania wiejskie w gminie Zakrzewo rozpoczęły się w poniedziałek 17 lutego w Śmiardowie Złotowskim. Dopóki nie ma tam sali wiejskiej, mieszkańcy nadal spotykają się w budynku po byłej szkole. Na zebraniu pojawiało się kilkanaście osób. Wójt, prowadząc spotkanie, zapoznał zebranych z budżetem gminy na rok 2020. Poinformował także, jak wygląda sytuacja z budową sali wiejskiej i kiedy zostanie ogłoszony przetarg na sprzedaż budynku po szkole podstawowej (stanie się to na przełomie kwietnia i maja). Wójt zaproponował także, by mieszkańcy wmurowali w nowo powstałą salę „kapsułę czasu”.

– Jest to bowiem historyczny dla wsi moment – mówił. Umowa z wykonawcą podpisana zostanie w tym tygodniu.

Reklama

Zebranie w Śmiardowie Złotowskim


Drzewka, droga, sala…

Wójt zapewnił też, że w tym roku urząd postara się dokończy dokumentację projektową budowy ścieżki pieszo–rowerowej z centrum wsi na tzw. osiedle. Mieszkańcy pytali wójta m.in. o park krajobrazowy, jaki jest status tego projektu, o to kiedy ruszy akcja sadzenia drzew nad jeziorem (w miejsce niedawno wyciętych) i dlaczego zniszczona droga do Nowej Świętej została zrobiona w taki, a nie inny sposób.

O spektakularnym zniszczeniu tego pięciokilometrowego odcinka leśnej drogi, w dniu jej remontu, pisaliśmy na naszych łamach pod koniec ubiegłego roku. Zebrani mieszkańcy mieli także możliwość podpisania się pod petycją „Tanie segregowanie”.

Reklama

Powiększone przedszkole?

Najgorętsza atmosfera była jednak dzień później w Ługach. Tam pytano o to, czy gmina, z nowym rokiem szkolnym, ma plany związane z powiększeniem oddziału przedszkolnego w Starej Wiśniewce.

– Z tego co wiem, odchodzi stamtąd pięcioro dzieci, a chętnych jest dwa razy tyle – mówił młody mieszkaniec wsi.

– Jeszcze się okaże, czy będziemy taką decyzję podejmować, czy nie – odpowiadał wójt – po zebraniu od rodziców wniosków o nabór. Mieszkańcy pytali także o stan oczyszczalni w Zakrzewie oraz o to, czemu nie mogą dowozić ścieków do Starej Wiśniewki, gdzie mają zdecydowanie bliżej.

Reklama

– Nie chcieliśmy obniżać pozytywnych wskaźników ekologicznych, które utrzymujemy w Wiśniewce – wyjaśniał wójt.

Powinien pan walczyć!

Wiele emocji wzbudziła rozmowa o drodze przebiegającej przez wieś.

– Tę drogę – mówiła Bernadeta Gala, była pani sołtys – budował mój mąż, gdy miał 18 lat. Była zbudowana w czynie społecznym, jako jedna z pierwszych dróg asfaltowych w gminie. Droga ta była robiona ponad 50 lat temu, a ostatni remont tutaj był w 2007 roku, też częściowo w czynie społecznym.

– Ja mogę się wypowiadać tylko na temat inwestycji gminnych – mówił wójt – a droga ta jest powiatowa, nie leży w mojej kompetencji.

Reklama

– No najlepiej tak powiedzieć – mówiła inna mieszkanka – i mieć problem z głowy i nic więcej nie robić.

– A skąd pani wie, że ja w tej kwestii nic więcej nie robię? – pytał wójt.

– Bo w lokalnych mediach nic o tym nie piszą – odpowiadała mu mieszkanka.

– Są tylko ciągle inne drogi wymieniane, nasza nie. Głomsk, Czernice – tam się coś dzieje. A u nas nic.

– Tu też mieszkają ludzie i nie tylko dziesięć rodzin, tylko więcej – mówiła kolejna osoba.

– Powinien pan walczyć o nasze drogi, a tak nie jest – mówiła Bernadeta Gala.

Reklama

Dyskusja z wójtem momentami była naprawdę gorąca


Gra w ping ponga?

– Przecież ja nie mogę przystawić broni do skroni pana starosty i mu nakazać w ten sposób zrobić tutaj remont… – mówił wójt.

– Mogę jedynie stale rozmawiać, uzasadniać potrzeby.

– Nam chodzi tylko o to, żeby więcej o to zabiegać. Wójt jechał tą drogą w ogóle? – pytali ludzie.

– Ponadto, szacuję, że remont tutaj to jakieś 10 milionów złotych – mówił wójt.

– Wszystko i wszędzie tak samo kosztuje – odpowiadali ludzie.

– Czemu nie można się dogadać w tej kwestii także z gminą Lipka? – pytała inna osoba.

Reklama

– Ja nie jestem stroną jeśli chodzi o tę drogę – odpowiedział wójt.

– No tak najlepiej powiedzieć – powiedziała zawiedziona mieszkanka.

– W ten sposób możemy sobie w nieskończoność tę piłeczkę odbijać – M. Buława dodał na koniec tej części rozmowy, mówiąc do dyskutujących ze sobą w hałasie mieszkańców.

Droga w Ługach zdominowała tamtejsze zebranie


Brak zasięgu

W Osowcu spotkanie odbywało się w starej szkole. Było słodko, za sprawą własnej roboty pączków. Mieszkańcy oczekują tam dalszego remontu i wyrównania drogi prowadzącej do sali wiejskiej.

Reklama

– Mamy też duży problem z telefonią komórkową i internetem – mówili ludzie.

– Praktycznie w ogóle nie mamy zasięgu. Z funduszu sołeckiego wieś zorganizuje w tym roku piknik i zakupi drzwi do toalety na sali.
Zebranie w Drożyskach Małych, Kujanie i Kujankach odbyło się we wtorek, a w Nowej Wiśniewce, gdzie należy dokonać wyboru nowego sołtysa po niedawnej śmierci śp. Bogdana Żabickiego, przedwczoraj. O ich przebiegu przeczytacie Państwo już w kolejnym numerze „Aktualności Lokalnych”.

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-06 10:07:16

    Jakby miał pisior przyjechać to drogę zrobili

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2020-03-06 10:10:30

    Trzeba składać pozwy o zniszczone samochody. Podatki płacimy jak wszyscy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-06 10:54:51

    Pięknie jest w Ługach. Nic nie zmieniono przez 40 lat. Jednak można, tam gdzie nie zmienił się ustrój wszystko pozostało nietknięte. Jest jak było będzie jak było i o to chodzi żeby każdy na własne oczy mógł się przekonać co to znaczy demokracja która takie tereny ma w głębokim dole. No może kiedyś jak oprócz Agencji Rolnej opanowanej przez też nie zmienione władze, ktoś będzie chciał zrobić interes to może coś się zmieni i w temacie dróg. Obecnie wszystko wskazuje że do 100 tnej rocznicy odzyskania suwerenności i niepodległości licząc od 1989r nic się nie zmieni. Mieszkańcy Ług cieszcie się z wolności na łonie natury.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości