Reklama

W mieście ma stanąć Dino

14/08/2018 18:00
Burmistrz na sesji nadzwyczajnej miał dla radnych, jak to określił, „same miłe wiadomości”. Radni pytali o Dino w Łobżenicy

Czytasz tekst premium udostępniony specjalnie dla Ciebie.
Zostań stałym Czytelnikiem portalu


Pierwszą z nich było podpisanie umowy pomiędzy Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu a gminą w sprawie dofinansowania modernizacji gminnej oczyszczalni ścieków w Liszkowie.

Otrzymaliśmy 4,25 mln złotych. Inwestycja planowana jest na dwa lata

– mówił burmistrz P. Łosoś. Przypomniał, jak trudne rozmowy toczyły się wokół potrzeby unowocześnienia oczyszczalni i znalezienia sposobu finansowania tego przedsięwzięcia.

Druga z informacji dotyczyła przyznania dotacji na remonty świetlic wiejskich w Luchowie i Kunowie.

Reklama

Na liście rankingowej nasze świetlice mają 19. miejsce. 35 inwestycji ma być realizowanych

– mówił P. Łosoś. Zaznaczył, że starania, by zmodernizować budynki, trwały od początku kadencji w 2014 roku. Pieniądze z województwa do gminy mają też trafić na remont drogi gruntowej w Piesnach. Będzie to zadanie realizowane z pomocą pieniędzy z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych. 100 tysięcy złotych wart jest realizowany już na stadionie miejskim projekt „Szatnia na medal” z UMWW w Poznaniu.

Finansowanie odbywa się na zasadzie 50/50. Wystąpiliśmy z wnioskiem o dofinansowanie do ministerstwa sportu

Reklama

– mówił P. Łosoś. Dodał, że uzyskanie dodatkowych pieniędzy sprawiłoby, że inwestycja w jeszcze mniejszym stopniu uszczupliłaby budżet gminy. Swoje wystąpienie zakończył informacją o staraniach, wraz z gminą Nakło nad Notecią, o rewitalizację Gródka Krajeńskiego i przeglądzie dróg po kilkudniowych ulewach. – Wszystkie drogi są przejezdne. Wygląda to nieźle, choć mamy jeszcze wiele do zrobienia – stwierdził.

Czy to prawda, że odbył Pan spotkanie z właścicielem Dino?

– pytał burmistrza radny Ryszard Biniak.

Reklama

Rozmawiałem z przedstawicielem sieci Dino. Jest zamiar budowy sklepu w Łobżenicy w rejonie targowiska miejskiego. Pojawiły się pytania na temat możliwości skomunikowania tego terenu. Poprosiłem o pismo z konkretnym zapytaniem. Jeszcze na nie czekamy

– wyjaśnił P. Łosoś.

Ryszard Biniak przedstawiał raport komisji rewizyjnej nt. remontu dróg. Nie brakowało w nim uwag

Komisja Rewizyjna o drogach

Raport pokontrolny, dotyczący remontu dróg gminnych, prezentował wiceprzewodniczący Komisji Rewizyjnej RM w Łobżenicy Ryszard Biniak. Wskazywał w nim na rozbieżności pomiędzy specyfikacją ustaloną przez gminę, opracowaną dokumentacją i wykonawstwem. Uwagi komisji dotyczyły m.in. nie wybierania, a jedynie zepchnięcia na środek i talerzowania warstwy humusu, rozbieżnościach w zastosowanej, miejscami zbyt małej frakcji kruszywa czy rozbieżności w cenie finalnej względem kosztorysu w niektórych przypadkach. Wśród wskazań pojawiła się potrzeba większego dopilnowania inwestycji oraz zwracanie szczególnej uwagi na wszelkie niedoróbki przez odbierających zadanie.

Reklama

Dobrze, że komisja podeszła do tej kontroli tak skrupulatnie

– rozpoczął wiceburmistrz Józef Lewandowski. Wskazał jednak, że sprawa dotyczy dróg gruntowych, których remontu nie można porównywać z placem budowy nawierzchni utwardzanych.

Droga gruntowa, nawet w tym samym roku, w którym był prowadzony remont, może wymagać konserwacji

– mówił J. Lewandowski. Dodał też, że w gminie rozważane jest wykonanie odcinka testowego z użyciem technologii emulsjonowania kruszywa emulsją asfaltową na zimno. Do dyskusji włączył się Aleksander Tadych, mówiąc, że już wcześniej kierował uwagi wobec wykonawcy oraz sygnalizował używanie zbyt małej frakcji kruszywa, niedostateczne korytowanie i kiepskie wykonywanie odpływów.

Reklama

Róbmy te drogi z myślą, żeby wystarczyły na dłużej

– stwierdził radny. Jego zdaniem remonty dróg gruntowych powinny być prowadzone tak, by stanowiły bazę pod nawierzchnię utwardzoną.

Źródłem wyboru wykonawców jest przetarg. Zapotrzebowanie na gruz w tym roku było tak duże, że możemy mówić o szczęściu, że w ogóle go pozyskaliśmy i że mamy przejezdne drogi. Nie usprawiedliwiam się, po prostu był taki rok. W tym kruszywie nie ma natomiast prętów czy gwoździ, a pamiętam jak to niegdyś bywało

– odniósł się P. Łosoś. W głosowaniu nad sprawozdaniem komisji rewizyjnej radni nie byli jednomyślni. Dokument przyjęto większością głosów „za”, przy głosie wstrzymującym Mariusza Wiśniewskiego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dinozaur - niezalogowany 2018-08-14 22:37:17

    Właściciel sieci Dino to nie wie gdzie Łobżenica się znajduje, i nie dyskutuje z lokalsami o jednym z 1500 sklepów swojej siwci , bo od tego ma 20 różnej maści dyrektorów i kierowników. Zejdzcie na ziemię.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości