Prezentujemy kolejne ostrzeżenie meteorologiczne dla obszaru części województwa wielkopolskiego, w tym powiatu złotowskiego, przed silnym wiatrem.
Ważność komunikatu: od godz. 00:00 dnia 02 grudnia 2021 do godz. 10:00 dnia 02 grudnia 2021.
Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 35 km/h do 45 km/h, w porywach do 85 km/h, południowo-zachodni i zachodni. Najsilniejsze porywy wiatru wystąpią w powiatach północnych.
Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniane jest na 85%.
Fot. pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co się stało? Co się stało, dzisiaj znowu będzie wiało. No tak to jest jak o wietrze, śniegu i zamieciach się zapomniało, wtedy wszystko wydaje się dziwne choć wiemy że na to żadnego wpływu nie mamy. Oczywiście że możemy poprzez komunikat zabezpieczyć to co byśmy chcieli ale czy w takim zakresie jak byśmy chcieli?. Cóż pogoda jest zawsze i w zależności od pory roku zawsze się zmienia. Jedno co może dziwić to fakt że ponoć, to my za to jesteśmy odpowiedzialni. W każdym bądź razie to chcą nam wcisnąć tęgogłowi pseudo działacze do spraw zmiany klimatu. To ci którzy za duże pieniądze zabierane nam, nieustannie wierzą że ich uchwały co do podniesienia średniej temperatury powietrza np o 2⁰C na lata, się spełnią bo oni mają nadzwyczajną moc władania nad zmianami klimatu. Wszyscy wiemy że Polska jak i pozostałe kraje wschodu w negatywnym oddziaływaniu na środowisko mają najmniejszy wkład. Nie możemy być odpowiedzialni za negatywne skutki rozwoju technologicznego starej Unii Europejskiej jak i olbrzymich pod względem obszaru i zaludnienia Chin. W minionych czasach, gdy w Polsce nie znana była nowoczesna technologia a ludzie żyli tylko z ekologi, zimą mrozy były tęgie, opady śniegu obfite, wiatry i zamiecie śnieżne a latem upały i obfite opady deszczu także z burz, były normalnością. Czy nad zmianą klimatu rzeczywiście człowiek może zapanować kosztem biednych społeczeństw? Coraz mniej ludzi w to wierzy. Być może do tego przekonuje ich to że coraz częściej nieunikniona zmiana klimatu, wykorzystywana jest przez pseudo Eco grupy lobbingowe, do pozyskiwania w łatwy sposób od nas i milionów pieniędzy. Milionów na funkcjonowanie i trwanie swojej nowożytnej ideologi w temacie zmian klimatycznych. Ciekawe kiedy, kto i za jakie pieniądze zatrzyma wstrząsy tektoniczne ziemi, tsunami czy zakorkuje otwory wulkanów tak aby nie wybuchały i nie wyrzucały toksycznej i niszczącej środowisko ławy wulkanicznej. Dymiący Komin w domu łatwo zmienić na czysty parowy, gazowy ale czy na to potrzeba aż tak dużych pieniędzy i wytycznych dla tych, których słowa pociągają za sobą drożyznę z którą teraz nie możemy sobie poradzić. Czy nie lepiej by tymi pieniędzmi, które płaci się na ciągle zmieniane ustalenia grupy klimatycznej, bezpośrednio zasilić indywidualne gospodarstwa domowe które jeszcze funkcjonują na starych metodach ogrzewania swoich gospodarstw domowych. Czy zwlekanie z wymianą tych źródeł cokolwiek zmieni? Czy po ich wymianie, ustaną wiatry, ulewy i inne zjawiska atmosferyczne. Być może, trzeba powrócić do starych tradycyjnych metod ogrzewania, to i u nas powrócą, wiosna, lato, jesień czy zima z mrozami powyżej 25⁰C. Jedno jest pewne, ,,Drożyzna" która nas dotyka nic oprócz rozpowszechniania ubóstwa, nie zmieni. Tak więc co możemy, to podziękować za Alert. ubolewając że inne sprawy dot wiadomości z powiatu to tylko zapalnik pod nazwą Wykup Dostęp.
Teraz z szokującymi podwyżkami za ogrzewanie muszą zmierzyć się m.in. mieszkańcy miejscowości Jastrowie w Wielkopolsce. Niedawno dostali pismo z Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu, że od 1 grudnia zapłacą o 564 proc. więcej za ogrzewanie. - Ręce opadają. Skąd mamy na to wszystko brać? - pyta rozgoryczony pan Grzegorz, mieszkaniec gminy, w rozmowie z money.pl. Skąd wzięły się tak duże podwyżki za ogrzewanie? Grzegorz Białas, prezes Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu, które odpowiada za ogrzewanie 700 budynków w mieście, tłumaczy, że jego przedsiębiorstwo po prostu musiało podnieść stawki za ogrzewanie. Powód? Wcześniej spółce ceny podniosła firma Fortum, od której przedsiębiorstwo kupuje gaz służący do ogrzewania domów. Z kolei przedstawiciele Fortum tłumaczą w rozmowie z money.pl, że są to rynkowe stawki, uzależnione od cen na giełdzie. - Nie możemy komentować szczegółów umowy, w tym cen, konkretnych klientów. Rynkowa cena gazu waha się obecnie między 450 a 500 zł za MWh - wyjaśnia Jacek Ławrecki, rzecznik firmy Fortum. Przypomnijmy, że w tym roku taryfy za gaz wzrosły już trzykrotnie. W połowie kwietnia prezes URE podniósł stawki dla gospodarstw domowych, w efekcie czego ceny gazu podskoczyły o 5,6 proc. Do kolejnej podwyżki doszło latem. Z początkiem sierpnia ceny gazu dla klientów indywidualnych wzrosły o 12,4 proc.
, niebywałe, ceny gazu podniesiono Białasowi o 564 proc.?
płacić i nie skomleć
Rząd zwala na Putina podwyżki.A czemu jedni mają 30% a drudzy 560 % podwyżki.Spisek Tuska, Merkel czy chciwość władz ,i nieudolność .
Płacić płacić A jak nie ma na gaz to Las rąbać
Józef Kopytko i Gaz, Gas itd, zgadnijcie kto z was przeskoczył głupotę. A może razem przy wyskoku zderzyliście się bankami i dekle pospadały. Zastanówcie się po co piszecie, co to komu ma dać, czy naprawdę w głupocie zawsze chcecie być pierwsi. Jeśli tak to bądźcie, ale też siedźcie cicho na d..pie, dając tym samym spokój tym którzy mają coś do powiedzenia w temacie.
Co się stało? Co się stało, dzisiaj znowu będzie wiało. No tak to jest jak o wietrze, śniegu i zamieciach się zapomniało, wtedy wszystko wydaje się dziwne choć wiemy że na to żadnego wpływu nie mamy. Oczywiście że możemy poprzez komunikat zabezpieczyć to co byśmy chcieli ale czy w takim zakresie jak byśmy chcieli?. Cóż pogoda jest zawsze i w zależności od pory roku zawsze się zmienia. Jedno co może dziwić to fakt że ponoć, to my za to jesteśmy odpowiedzialni. W każdym bądź razie to chcą nam wcisnąć tęgogłowi pseudo działacze do spraw zmiany klimatu. To ci którzy za duże pieniądze zabierane nam, nieustannie wierzą że ich uchwały co do podniesienia średniej temperatury powietrza np o 2⁰C na lata, się spełnią bo oni mają nadzwyczajną moc władania nad zmianami klimatu. Wszyscy wiemy że Polska jak i pozostałe kraje wschodu w negatywnym oddziaływaniu na środowisko mają najmniejszy wkład. Nie możemy być odpowiedzialni za negatywne skutki rozwoju technologicznego starej Unii Europejskiej jak i olbrzymich pod względem obszaru i zaludnienia Chin. W minionych czasach, gdy w Polsce nie znana była nowoczesna technologia a ludzie żyli tylko z ekologi, zimą mrozy były tęgie, opady śniegu obfite, wiatry i zamiecie śnieżne a latem upały i obfite opady deszczu także z burz, były normalnością. Czy nad zmianą klimatu rzeczywiście człowiek może zapanować kosztem biednych społeczeństw? Coraz mniej ludzi w to wierzy. Być może do tego przekonuje ich to że coraz częściej nieunikniona zmiana klimatu, wykorzystywana jest przez pseudo Eco grupy lobbingowe, do pozyskiwania w łatwy sposób od nas i milionów pieniędzy. Milionów na funkcjonowanie i trwanie swojej nowożytnej ideologi w temacie zmian klimatycznych. Ciekawe kiedy, kto i za jakie pieniądze zatrzyma wstrząsy tektoniczne ziemi, tsunami czy zakorkuje otwory wulkanów tak aby nie wybuchały i nie wyrzucały toksycznej i niszczącej środowisko ławy wulkanicznej. Dymiący Komin w domu łatwo zmienić na czysty parowy, gazowy ale czy na to potrzeba aż tak dużych pieniędzy i wytycznych dla tych, których słowa pociągają za sobą drożyznę z którą teraz nie możemy sobie poradzić. Czy nie lepiej by tymi pieniędzmi, które płaci się na ciągle zmieniane ustalenia grupy klimatycznej, bezpośrednio zasilić indywidualne gospodarstwa domowe które jeszcze funkcjonują na starych metodach ogrzewania swoich gospodarstw domowych. Czy zwlekanie z wymianą tych źródeł cokolwiek zmieni? Czy po ich wymianie, ustaną wiatry, ulewy i inne zjawiska atmosferyczne. Być może, trzeba powrócić do starych tradycyjnych metod ogrzewania, to i u nas powrócą, wiosna, lato, jesień czy zima z mrozami powyżej 25⁰C. Jedno jest pewne, ,,Drożyzna" która nas dotyka nic oprócz rozpowszechniania ubóstwa, nie zmieni. Tak więc co możemy, to podziękować za Alert. ubolewając że inne sprawy dot wiadomości z powiatu to tylko zapalnik pod nazwą Wykup Dostęp.
Teraz z szokującymi podwyżkami za ogrzewanie muszą zmierzyć się m.in. mieszkańcy miejscowości Jastrowie w Wielkopolsce. Niedawno dostali pismo z Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu, że od 1 grudnia zapłacą o 564 proc. więcej za ogrzewanie. - Ręce opadają. Skąd mamy na to wszystko brać? - pyta rozgoryczony pan Grzegorz, mieszkaniec gminy, w rozmowie z money.pl. Skąd wzięły się tak duże podwyżki za ogrzewanie? Grzegorz Białas, prezes Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu, które odpowiada za ogrzewanie 700 budynków w mieście, tłumaczy, że jego przedsiębiorstwo po prostu musiało podnieść stawki za ogrzewanie. Powód? Wcześniej spółce ceny podniosła firma Fortum, od której przedsiębiorstwo kupuje gaz służący do ogrzewania domów. Z kolei przedstawiciele Fortum tłumaczą w rozmowie z money.pl, że są to rynkowe stawki, uzależnione od cen na giełdzie. - Nie możemy komentować szczegółów umowy, w tym cen, konkretnych klientów. Rynkowa cena gazu waha się obecnie między 450 a 500 zł za MWh - wyjaśnia Jacek Ławrecki, rzecznik firmy Fortum. Przypomnijmy, że w tym roku taryfy za gaz wzrosły już trzykrotnie. W połowie kwietnia prezes URE podniósł stawki dla gospodarstw domowych, w efekcie czego ceny gazu podskoczyły o 5,6 proc. Do kolejnej podwyżki doszło latem. Z początkiem sierpnia ceny gazu dla klientów indywidualnych wzrosły o 12,4 proc.
, niebywałe, ceny gazu podniesiono Białasowi o 564 proc.?