Jak obiecywał, tak robi – burmistrz Jasiłek tnie administrację. Tym razem zmiany dotknęły Okoneckiego Centrum Kultury.
11 grudnia radni Rady Miejskiej w Okonku podjęli uchwałę w sprawie zmiany statutu Okoneckiego Centrum Kultury. Zmienili ważny zapis – odebrali dyrektorowi możliwość powoływania zastępcy. Uchwałę tę wywołał burmistrz, który uznał, że w domu kultury stanowisko to jest niepotrzebne. Zwłaszcza, gdy pracuje tam dwanaście osób.
– W OCK administracja i zatrudnienie jest nieco na wyrost – uważa Andrzej Jasiłek.
– Musimy w naszych jednostkach organizacyjnych racjonalnie postępować w każdej sferze jeśli chodzi o wydatki bieżące.
Tyle że oszczędności z tego tytułu będą niewielkie – rzędu kilkuset złotych miesięcznie. Tak przynajmniej wylicza Marta Lasota, dyrektor placówki.
– Zarówno ja jak i mój poprzednik ostrożnie korzystaliśmy z możliwości powołania zastępcy. U mnie pracownik ten miał wydzieloną ¼ etatu do pełnienia tej funkcji, u mojego poprzednika była to ½ etatu.
Nieco zaskoczony obrotem sprawy był Henryk Berczyński, który podczas uchwalania zmian w statucie wstrzymał się od głosu. Jego zdaniem nie było o co kruszyć kopii. Owszem, rok wcześniej, podczas sesji wyjazdowej w Pniewie, pytał o powody powołania zastępcy dyrektora OCK, nie miał jednak wówczas świadomości, że to tylko ćwierć etatu.
– Ośrodek działa, dużo się w nim dzieje, oceniam tę pracę wysoko. Jeśli więc pani dyrektor twierdzi, że zastępczyni jest niezbędna, to mogłaby ona być na tej 1/4 etatu – mówi radny z Okonka.
A. Jasiłek tłumaczy jednak, że nie pieniądze, lecz zasady są w tym przypadku najważniejsze. Skoro inne jednostki gminy (poza szkołami) radzą sobie bez zastępców, to poradzi sobie także OCK. Włodarz gminy obawiał się przy tym, że liczba godzin pracy zastępcy dyrektora mogłaby z czasem rosnąć, również bez jego wiedzy. Stąd zmiana w statucie.
– Społeczeństwo to mocno komentowało, bo na uroczystościach przedstawiano: zastępca dyrektora. Nie mówiono, że na ¼ etatu…
– A. Jasiłek lubi powoływać się na „głos ludu”.
Marta Lasota ma jednak żal, że nikt się z nią nie konsultował. O pomyśle zmiany w statucie dowiedziała się, gdy uchwała była już gotowa.
– Gdyby ktoś wcześniej zapytał mnie o zdanie, wytłumaczyłabym, że jest to krzywdząca regulacja, mogąca – przy dłuższej nieobecności dyrektora (urlop wypoczynkowy, choroba) – zakończyć się paraliżem prac w instytucji – twierdzi szefowa OCK. Przy okazji przypomina, że pomysł stworzenia funkcji zastępcy dyrektora zrodził się przed objęciem przez nią etatu dyrektora. Po raz pierwszy znalazł się taki zapis w statucie w 2014 roku, potem potwierdzony został uchwałą z roku 2017. Zadaniem osoby zatrudnionej na stanowisku zastępcy dyrektora jest przede wszystkim pomoc dyrektorowi w zarządzaniu instytucją poprzez wykonywanie powierzonych jej części obowiązków dyrektora, a także upoważnienie do zastępowania dyrektora w trakcie jego nieobecności.
W myśl statutu uchwalonego 11 grudnia dyrektor może udzielić pełnomocnictwa innemu pracownikowi niż zastępca, ale, zdaniem Marty Lasoty, podpisanie przelewu, urlopu czy delegacji to jedno, a zarządzanie jednostką czy też udźwignięcie przygotowań i realizacji dużych wydarzeń kulturalnych to coś zupełnie innego.
– Szczególnie wtedy, jeśli na co dzień wykonuje się zupełnie inne zadania i pracuje się np. jako bibliotekarz – podkreśla.
Pytany o tę zmianę Henryk Berczyński odpowiedział, że, podobnie jak w innych placówkach gminy, burmistrz mógł pokusić się o dłuższą obserwację ich działania. Andrzej Jasiłek nie zamierza jednak zmieniać obranego kierunku. Zapowiada, że to nie koniec zmian, także w Okoneckim Centrum Kultury.
– Jeśli chodzi o fundusze domu kultury, to działania w tym zakresie będę podejmować później. Na pewno przyjrzę się całemu budżetowi i strukturze wydatkowej.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panie Burmistrzu! W końcu przyszła pora na OCK. Już widzę jak pomszczą na Pana ludzie poprzedniego układu. BRAWO !!!!!!
Dwanaście osób razem z dyrektorem, gł.księgową, kadrową I panią od plakatów. Gdzie indziej na osiem osób zatrudnia się gł. Księgowego ? Też popieram. Brawo !
A w Szkole Podstawowej w Okonku, dwie wicedyrektorki,dwoje pedagogów, dwie sekretarki. Gdzie w regionie jest takie kuriozum? "Slucha ludu"!.... to jest hasło.
Cezar niech najpierw napisze Prawdziwe oświadczenie Lustracyjne.
Bardzo sympatyczne panie i robiły dobrą robotę. Pan Burmistrz tnie na lewo i prawo, oby nie dostał zadyszki.
Bo świętej pamięci wuja to był kryształowy....
A co z ZGKIM?
Osoby, które tak ochoczo wypowiadają się na temat cięcia kosztów na pewno szerokim łukiem omijają ośrodek kultury i bibliotekę. Ciekawe czy pan burmistrz Jasiłek był na jakiejkolwiek imprezie organizowanej przez OCK czy bibliotekę. Czy jak "głos ludu" nigdy nie był na żadnym przedstawieniu. Dla takich, to jeszcze jedna Biedronka, kiełbasa na grilla i zgrzewka piwa i to będzie kultura w ich rozumieniu. Dla niewtajemniczonych informacja, że OCK w Okonku jest czynne od pon. do pt. od 7:30 do 20:30, a biblioteka od 8:00 do 18:00 plus soboty od 8:00 do 14:00. Te "zatrudnienie na wyrost" to w większości bibliotekarze i instruktorzy. Czego tu się czepiać? To jest jednostka kultury ma krzewić kulturę. Działania jednostki są jasno określone w statucie OCK i na stronie www.ockokonek.pl. W skrócie: edukacja kulturalna i wychowanie przez sztukę, tworzenie warunków do rozwoju folkloru, rękodzieła ludowego i artystycznego, rozpoznanie, rozbudzenie i zaspokojenie potrzeb i zainteresowań kulturalnych. Oferta zajęć, przy tak skromnym budżecie jest imponująca, do tego imprezy, przedstawienie teatralne, koncerty, Liga kobiet, itd. Wydawałaby się, że powinno się wspierać młodych ludzi, którzy tam pracują i mają pasję i pomysły, a tu niestety pan burmisrz nie jest z kulturą za pan brat, tylko szkoda, że ci co są na tym stracą.
W Okonku te koncerty to dno !! Dni Okonka to Porażka szkoda kasy na to coś …… Pani Dyrektor zaprasza takich Artystów ze płakać się chce …. Ludzie w Okonku lubią się bawić jak Gra jakiś zespół Disco Polo ….. Dlatego trzeba zmienić Panią Dyrektor OCK …. Druga sprawa Jak Pan Andrzej słuch głosu ludu to niech zrobi porządek w ZGKiM w Okonku … Pani od spraw Kadr nie ma żadnych Kompetencji aby sprawować tą funkcje ….. To jest porażka !!!!!!!!!
Porażką jest to, że z każdą kadencją wymieniają kadrę na znajomych burmistrza. ZGKIM - dyr z poza Okonka, gł księgowa z poza Okonka, kuzynka sekretarza, sekretarka z poza Okonka. Żal, że włodarze robią ciemnotę z okoneckiego ludu, że nie ma nikogo miejscowego. Wstyd!
Brawo Panie Burmistrzu! W końcu przyszła pora na OCK. Już widzę jak pomszczą na Pana ludzie poprzedniego układu. BRAWO !!!!!!
Dwanaście osób razem z dyrektorem, gł.księgową, kadrową I panią od plakatów. Gdzie indziej na osiem osób zatrudnia się gł. Księgowego ? Też popieram. Brawo !
A w Szkole Podstawowej w Okonku, dwie wicedyrektorki,dwoje pedagogów, dwie sekretarki. Gdzie w regionie jest takie kuriozum? "Slucha ludu"!.... to jest hasło.