W miniony czwartek przedstawiciele Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego oraz Wójt Gminy Zakrzewo konsultowali z mieszkańcami Kujana, Kujanek i Śmiardowa Złotowskiego ideę powstania Parku Krajobrazowego - Bory Kujańskie.
Jako pierwsi swoje wątpliwości rozwiać mogli mieszkańcy Kujana i Kujanek. Tych można jednak było policzyć na palcach jednej ręki, "przekonywanie przekonanych" zajęło zatem niewiele ponad pół godziny. Specjaliści z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego i Wójt Gminy Zakrzewo Marek Buława szansę na rozwinięcie skrzydeł dostali na drugim spotkaniu - w Śmiardowie Złotowskim. Nowa sala wiejska wypełniła się praktycznie po brzegi. Tłum zainteresowanych w przeważającej części wypowiedział stanowcze "nie" pomysłowi powstania Parku na terenie Śmiardowa. Dyskusja była bardzo emocjonująca, a dialog ginął miejscami w natłoku okrzyków i wzajemnych pretensji.
Czy powołanie Parku Krajobrazowego "Bory Kujańskie" jest wobec tego zagrożone? O tym przeczytacie w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
co tam robi pan S. mieszkaniec Werska?
a to że ten park dotyczy również Werska
Skąd mają pozyskać rolnicy pasze dla bydła? Jak na ich własnościowych łąkach,wladze chcą sobie Park zrobić. To tak jakby wejść do Pana Wojta do domu i zrobić muzeum dla zwiedzających.
Dokładnie tak
A czy wiesz w ogóle jakimi zasadami kierują się obszary chronionego krajobrazu?
zbieramy podpisy pod referendum .
Świetny pomysł
Jak można ludziom wciskać coś na siłę . Parę osób ubzdurało sobie w ekologicznym zwidzie w głowach park i teraz krążą od wioski do wioski i bredzą coś o korzyściach dla mieszkańców stuknij się jeden z drugim w łeb . To jak takie wielkie korzyści to dlaczego Zakrzewo jest wyłączone ? Co chcecie tam obory , kompostowniki ?
Za chwilę będą motorówki i skutery po jeziorze pływać bez ograniczeń. W tej chwili pożal się Panie Boże WOPR pływa po jeziorze, mając w nosie strefę ciszy i przepisy prawa (po prostu dziewczyny sobie na przewózkę biorą, za nasze pieniądze i bez poszanowania prawa, gdy im zwrócisz uwagę, to potrafią arogancko i bezczelnie odpyskować). Niedługo nikt już nie będzie chciał tu przyjechać, bo śmieci (niestety wszechobecne już), współczesna chłopska architektura plus swoisty porządek i smrodek obejść skutecznie odstraszą wszelkiego turystę i niejednego tubylca, który płaci większe podatki do tej gminy niż cała reszta tzw. ludu. Na końcu wy i wasze dzieci zostaniecie z ręką w nocniku jako parobki dzierżawcy jeziora, świniopasy w nowej chlewni, no i zapomniałam, jest jeszcze strefa przemysłowa, gdzie oprócz produkcji trumien pali się śmieci wieczorami. Ludzie, nie dajcie się zmanipulować tym pseudo-przedsiębiorcom. Ich miejsca pracy są jak ze skansenu i na pewno dobrobytu wam nie zapewnią, nie róbcie tego sobie i swoim dzieciom. Lepiej przedyskutować to, ale na konkretach.
Pewna Pani powiedziała na zebraniu w Śmiardowie ,że nie życzy sobie ,żeby gospodarstwa rolne rozwijały się na wsi ,ponieważ śmierdzą jej krowy!!!Tu mają być turyści a nie rolnicy. To gdzie rolnicy mają produkować zdrową polską żywność? Mają zamieszkać w skansenach i być atrakcją turystyczną?
To niech ta pani się wyprowadzi tam gdzie nie ma krów
Hehe. W Śmiardowie jest może kilku rolników, więc niech nikt sobie gęby nie wyciera nimi
Tak wogóle to o tym co ma być, niech decydują mieszkańcy rejonów który Park Krajobrazowy miał by obejmować. To sprawa tych ludzi a nie miastowych. To oni w porozumieniu z samorządami gmin zdecydują o tym jak ma być bowiem tego wymaga pluralizm i demokracja. Demokracja w której władza sama nie może decydować o tak ważnych sprawach w dodatku bez wsłuchania się w głos suwerena od którego tę władzę pozyskali.
Owszem, niech decydują, ale niech najpierw dowiedzą się, po co tworzy się taki park i na jakich zasadach. Ogólnie wiedza na ten temat jest niewielka. Z góry nie, bo nie, to postawa ludzi, którzy się boją. Boją się z powodu niewiedzy. I z powodu osob, które podburzają.
To teraz wszyscy gospodarze mają zrezygnować ze zwierząt bo obornik będzie trzeba do kieszeni chować a nie na pola. Czy radni będą go odbierać? Nie wspomnę oprodukcji paszy dla nich, skad ja brać jak wszystmie pola i łąki beda należeć pod park. Teraz to rozbiory Polski nam wracają tylko nie obcy tylko swój okrada.
Litości, może jakieś konkrety?
Precz z parkiem a jak śmierdzą krowy to niech idą do miasta mieszkać
Ta pani ,której śmierdzą krowy ,przeprowadziła się do Śmiardowa z Kujanek gdzie prowadzi biznes turystyczny .Krowy są we wsi od pokoleń a ona mieszka tu od niedawna.
O pamiętajcie się! Na spotkaniu w Śmiardowie ktoś groził jednej z rodzin, która jest za parkiem. Był jakiś krzyk "idźcie już, bo was spalą" lub coś w tym rodzaju, ale z jednoznacznym wydźwiękiem. Za chwilę spędzicie ich do kościoła i podpalicie. Ciekawe na kogo zrzucicie winę? Zacznijcie myśleć ludzie, bo jak dzieci dajecie się manipulować lobby rybackiemu i mysliwskiemu oraz jednej Pani znanej z chodowli trzody
Weźcie ludzie dowiedzcie się najpierw o co chodzi z tym parkiem krajobrazowym,a nie głupoty piszecie!!!
Ja bym chciał wiedzieć skąd pomysł powstania parku? Wójt mówi, że już dawno Gmina Zakrzewo zainicjowała jego powstanie. Tz. Kto? Obecni Radni Gminy? Byli Radni Gminy? Może Radny powiatowy, który był na spotkaniu? Były Wójt Zakrzewa? Czy ktoś zna odpowiedź?
Patrząc na stopień zaangażowania w sprawę można przypuszczać, że motorem napędowym, a może nawet samym pomysłodawcą jest pan radny powiatowy. Tak czy inaczej inicjatorzy i zwolennicy nie mają żadnych rozsądnych argumentów za realizacją tego pomysłu. W gruncie rzeczy zwiększenie i tak już nie małej presji turystycznej wpłynie tylko negatywnie na walory tego regionu. Zamiast odnaleźć spokój i ciszę, turyści natrafią na zaśmiecone szlaki i krajobraz poszatkowany rozrzuconą i nieprzemyślaną zabudową domów i domków, bo przecież posesja na terenie parku krajobrazowego to dopiero coś. Przykładów takiej kolei rzeczy w Polsce nie brakuje, natomiast nie znam rzadnego przykładu, który wskazywałby, że objęcie jakiegoś obszaru tą formą ochrony przyczyniło się do zwiększenia miejsc pracy, co miałoby zatrzymać młodych w regionie, a co jest głównym argumentem pana radnego powiatowego. Argument wyssany z palca, ale chwytający za emocje, o czym jego piewca doskonale wie. Podsumowując: przyroda na parku nie zyska tylko straci. Zyskają ludzie opracowujący niezbędną obszerną dokumentację oraz ci, dla których zostaną utworzone nowe etaty, za które będziemy płacić my podatnicy.
O jakim radnym powiatowym mowa. Kto to jest ten radny. Dlaczego nie wymieniasz nazwiska, przecież to osoba publiczna. Jak piszesz o decyzji radnego to każdy powinien wiedzieć kogo to podejrzenie dotyczy. Czyż nie?
Spotkamy się przy wyborach z tymi radnymi i z tym wójtem . Zapamiętajcie ich !
Oj zapamiętamy!!!!!!!!!
Należy pamiętać, że UE wymyśliła coś takiego jak strategia bioróżnorodności, która zakłada, że będzie wydzielone przynajmniej 30 proc. terenów krajów UE, które objęte będą ochroną, natomiast 10 proc. tychże terenów objęte zostanie ochroną ścisłą. Co to oznacza? A no to, że będzie trzeba zwiększyć ilość parków narodowych. A gdzie te parki będzie trzeba utworzyć? A no na terenach gdzie są już min. parki krajobrazowe, a jak wszyscy wiedzą obostrzenia w parkach narodowych są o wiele surowsze. Także mieszkańcy walczcie bo obiecują wam gruszki na wierzbie, a pewnego dnia obudzicie się w parku narodowym, a nie krajobrazowym. Jako argument za utworzeniem parku podaje się możliwość zarobku przez mieszkańców. Najwięcej na takich parkach zarobią naukowcy odbierający nagrody, granty itp. za badania naukowe na ich terenach. Z resztą wszyscy widzą kto najbardziej o tym parku "krzyczy"
Obserwator w pełni się z Tobą zgadzam. Jeżeli już dojdzie do typowania miejsc, które w ramach strategii unijnego Zielonego Ładu będą miały być objęte rystrykcyjną ochroną to najprawdopodobniej będą to w pierwszej kolejności m. in. parki krajobrazowe. W ogóle to jesteśmy świadkami rodzącego się paradoksu. Inicjatorzy i zwolennicy chcą powołania formy ochrony przyrody, która ma chronić krajobraz, a jednocześnie powtarzają, że uchwała Rady Gminy i zapisy przy tworzeniu parku będą tak skonstruowane, żeby nie ograniczać zabudowy. Po co zatem tworzyć coś tskiego? Patrząc na to trzeźwym okiem można powiedzieć, że to zwykłe marnotrawienie czasu urzędników i pieniędzy podatników.
Szarak, a gdzie ty w Nowym Ładzie widziałeś program dot powstawania Parków krajobrazowych. Coś ci się z tym zgadzanie z obserwatorem pomyliło. Oczywiście że ,,Obserwator" ma rację iż to mieszkańcy okolic które mają wejść w struktury parku krajobrazowego, sami muszą o tym decydować a nie jakiś ,,Szarak" nie daj Boże z miasta. Parki krajobrazowe to napewno spore ograniczenia ale i zapewnienie że ta zieleń, te płuca, nie znikną pod żadnym toporem. Jak napisano, decyzja należy do mieszkańców tych okolic. Nikt więcej nie ma prawa zabierania głosu w tej sprawie.
My jako mieszkańcy nie mamy nic przeciwko tworzeniu parku ,który ma chronić lasy, jeziora .My protestujemy, przeciwko temu ,żeby terenem parku krajobrazowego nie obejmować naszych prywatnych posesji i gruntów. Tylko i wyłącznie chodzi nam o naszą prywatną własność.
Szarakowi nie chodzi o program pisiorów "Nowy Ład" aka "Polski Ład", a o program Unii Europejskiej "Zielony Ład". Czytaj ze zrozumieniem
Jak się nie podoba tej Pani "smród" wsi, to niech zjeżdża do Indii, tam są święte krowy, nietykalne, zgodnie z ich religią, tradycją, zwyczajem. U nas nie ma świętych krów, przynajmniej nie powinno ich być. Tam Pani nie podskoczy. Wie Pani, jaki smród najbardziej zabija? Smród z głowy, nazywa on się głupotą i dążeniem po"trupach" do kasy. Igrzyska tak, ale skąd chleb? Stada krów, wszystkich zwierząt wierzą w Człowieka.. w Człowieka. Ostro, gorzko? "Per aspera ad astra".
A dlaczego jezioro zostało wyłączone z tego parku ? Przecież to naturalny zbiornik
co tam robi pan S. mieszkaniec Werska?
a to że ten park dotyczy również Werska
Skąd mają pozyskać rolnicy pasze dla bydła? Jak na ich własnościowych łąkach,wladze chcą sobie Park zrobić. To tak jakby wejść do Pana Wojta do domu i zrobić muzeum dla zwiedzających.