Spichlerz podłączono do miejskiej sieci ciepłowniczej, ale na razie nie wiadomo, kto i na jakich zasadach będzie z niego korzystać
Inwestycję zrealizowano pod koniec ubiegłego roku. Budynek przyłączono do miejskiej sieci centralnego ogrzewania, wykonano wewnętrzną instalację c.o. (wybudowano wymiennikownię c.o., rozprowadzono wewnętrzną sieć c.o.) oraz sieć wodno–kanalizacyjną. Inwestycja kosztowała miasto blisko 40 tys. zł brutto.
Jak dotychczas wyglądało wykorzystanie pomieszczeń spichlerza, a jak wykorzystanie tych pomieszczeń ma wyglądać po remoncie?
„Obiekt znajduje się w trwałym zarządzie Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej, które dysponuje informacjami na temat wykorzystania obiektu. Dotychczas spichlerz wykorzystywany był dla działalności lokalnych stowarzyszeń oraz lokalnych artystów zgodnie z zapotrzebowaniem” – napisano nam w odpowiedzi ze złotowskiego magistratu. Przypomnijmy, że zgodnie z dyskutowanymi obecnie planami powołania Złotowskiego Domu Kultury i zgodnie z planowanym rozdziałem przynależności poszczególnych miejsc pod instytucje, może być tak, że spichlerzem będzie się zajmować złotowskie muzeum. Do tego nawiązuje również odpowiedź, jaką z miasta otrzymaliśmy na pytania o przyszłość spichlerza, m.in. o to, jakie organizacje, instytucje, stowarzyszenia będą zajmować, i w jakiej formie, pomieszczenia tego obiektu. „Plany dotyczące spichlerza, do czasu ujęcia ich w oficjalnych dokumentach, nie są informacją publiczną. Decyzje dotyczące wykorzystania obiektu w przyszłości są ściśle związane z planowanym utworzeniem Domu Kultury” – czytamy w odpowiedzi.
Ponieważ za spichlerz, póki co, odpowiada ZCAS, tam zapytaliśmy o dotychczasowe wykorzystanie obiektu.
– Korzystało z niego Nadleśnictwo Złotów, Stowarzyszenie Artystów i Plastyków, którego przedstawicielem jest chociażby pani Renata Kowalczyk, sporadycznie z pomieszczeń korzystał też Uniwersytet Trzeciego Wieku. Kiedyś natomiast mieściła się tam informacja turystyczna – Jakub Pieniążkowski podkreśla, że w okresie jesienno–zimowym obiekt, który nie był ogrzewany, zamykano. Teraz będzie możliwość korzystania z niego przez cały rok. Jak to będzie funkcjonować, pracownik ZCAS nie jest jednak w stanie wyjaśnić.
– Być może dotychczasowe podmioty będą zainteresowane dalszym korzystaniem z obiektu. Konkretne decyzje zapewne zapadną po ewentualnym powołaniu do życia domu kultury i tym samym odseparowania niektórych obiektów od ZCAS – J. Pieniążkowski wspomina o planowanym powiązaniu spichlerza z muzeum Organizacje, które korzystały z pomieszczeń budynku, płaciły stawki za wynajem. Obecnie, zgodnie z zarządzeniem burmistrza, obowiązuje stawka 18,45 zł/godz. brutto.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może by tak przedszkole tam otworzył burmistrz 40 dzieci nie dostało się do złotowskich przedszkoli na rok 2019/2020. A Oni pierdami się zajmują co mają powiedzieć pracujący rodzice nie mający co zrobić z dziećmi. Kto miał znajomości to jego dziecko się dostało. A co zresztą . Miasto zdrój a poważnymi problemami ludzi nie potrafią się zająć tylko ekologia. Ona miasta nie utrzyma.
Rząd dał 500+, żeby więcej dzieci się rodziło, a przedszkola i żłobki nie zabezpieczają potrzeb w zakresie opieki nad dziećmi. Ot Polska.
Niby jest niż demograficzny a miejsca w przedszkolach i tak brakuje.
Spichlerz nie nadaje się na przedszkole. Natomiast na pewno będzie doskonale wypełniał rolę części Złotowskiego Domu Kultury. Oby ZDK jak najszybciej powstał.
Jak to kto będzie korzystał. Pezet burmistrz z Górzna teraz pochodzi to i spichlerz go obchodzi. Być może koło gospodyń wiejskich w Górznie salę w spichlerzu zaadoptuje. No i kongres Złotowskiej Rady Kobiet tam się odbędzie a może i coś więcej. Kto to wie, ważne że inwestycje poczynione no i ciepło do mieszkańców ze spichlerza płynie.
Złotów ma o tyle dobrze, że są jeszcze przedszkola prywatne. Więc jest w czym wybierać.
A może by tak przedszkole tam otworzył burmistrz 40 dzieci nie dostało się do złotowskich przedszkoli na rok 2019/2020. A Oni pierdami się zajmują co mają powiedzieć pracujący rodzice nie mający co zrobić z dziećmi. Kto miał znajomości to jego dziecko się dostało. A co zresztą . Miasto zdrój a poważnymi problemami ludzi nie potrafią się zająć tylko ekologia. Ona miasta nie utrzyma.
Rząd dał 500+, żeby więcej dzieci się rodziło, a przedszkola i żłobki nie zabezpieczają potrzeb w zakresie opieki nad dziećmi. Ot Polska.
Niby jest niż demograficzny a miejsca w przedszkolach i tak brakuje.