Jest opinia o stanie wiaduktu w Tarnówce. Obiekt musi być wyremontowany. Koszt oszacowano na ogromną sumę.
Członkowie Komitetu Ocalenia Wiaduktu Drogowego w Tarnówce, który kilka miesięcy temu zawiązano w odpowiedzi na informację, że obiekt może zostać rozebrany, otrzymali kilka dni temu jego ocenę stanu technicznego. Dokument sporządziło biuro projektowe X–Most ze Szczecina. Stan wiaduktu opisano pod kątem określenia jego rzeczywistego stanu i oceny możliwości jego dalszego funkcjonowania.
Stwierdzono uszkodzenia: spękania poziome i pionowe; zarysowania konstrukcji łuku; duże lokalne ubytki betonu w konstrukcji nośnej łuku i ścianach bocznych (dodatkowo w konstrukcji łuku widoczne są odkryte pręty zbrojeniowe); na całej konstrukcji widoczne są zacieki wyługowanego wapnia świadczące o nieszczelności izolacji sklepienia łukowego i ścian bocznych, które powodują dalszą degradację konstrukcji wiaduktu – to w skrócie stan wiaduktu. Stan techniczny poszczególnych elementów konstrukcji oceniono jako niedostateczny, przedawaryjny lub awaryjny. Efektem takiej oceny jest zalecona „konieczność przeprowadzenia w trybie pilnym remontu” – wedle autora opinii, powinien być przeprowadzony do końca maja 2021 roku. Na wręcz astronomiczną kwotę oszacowano koszt robót budowlanych – od 1,5 do 2 mln zł.
Do czasu podjęcia decyzji o dalszych losach wiaduktu, biuro zaleciło przynajmniej jego doraźne zabezpieczenie – wykonanie zabezpieczeń uniemożliwiających wchodzenie na obiekt, ustawienie tabliczek informujących o zakazie wchodzenia, a także rozwieszenie siatki zabezpieczającej przed spadającym gruzem.
Od kilku tygodni Powiatowa Inspektor Nadzoru Budowlanego oczekuje na ekspertyzę stanu technicznego wiaduktu. Opisana wcześniej ocena techniczna to inny rodzaj dokumentu, bardziej uproszczony – zdaniem jej autora, Konrada Uchniewskiego, na ten moment taki dokument powinien wystarczyć. Nie zmienia to faktu, że gmina, jako właściciel obiektu, musi określić się w sprawie przyszłości wiaduktu: czy będzie go remontować, czy rozbierać.
– Właściciel musi podjąć w tym zakresie decyzję – potwierdza PINB Ewa Radeberg.
Jeśli obiekt miałby pozostać… – Ten remont jest bezwzględnie konieczny – mówi Konrad Uchniewski. Ewentualne rozbiórka też nie będzie tania – jej koszt ocenił na około 150 tys. zł.
W piątkowy wieczór członkowie powołanego komitetu spotkali się z wójtem Jackiem Mościckim. Ich zdaniem podane w przytoczonym dokumencie wartości mogą być zdecydowanie przeszacowane, dlatego gmina zleci wykonanie dokładnej ekspertyzy budowlanej.
Jednocześnie komitet ma rozpocząć zbiórkę pieniędzy, które mogą pomóc uratować sentymentalny obiekt. Uczestnicy piątkowego spotkania wierzą, że rzeczywisty koszt naprawy będzie zdecydowanie niższy. Komitet będzie też czynił staranie o objęcie obiektu ochroną konserwatora zabytków, co być dać być może szansę pozyskania pieniędzy na prace remontowe.
Jednocześnie zapadła decyzja, że drugi z wiaduktów znajdujących się na terenie gminy – w Annopolu – będzie zburzony.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No myślę, że teraz czas, żeby Ci co skrzyknęli się w obronie wiaduktu wyskoczyli z portfeli i zapłacili za remont. Proste
UFFFF FFF UFFFF W siedmiu możemy ten wiadukt rozebrać za 70 tys złotych. Czekamy na dyspozycje co gdzie i kiedy, mieszkańcy.
Nie ma pieniędzy na chodniki, a bezużyteczny wiadukt im się marzy. A o drodze do Węgierc już nie wspomnę. Panie wójcie przejedź się rano jak jest ciemni i deszczowo tą drogą. W niektórych dziurach można półośkę urwać.
Może ci obrońcy z komitetu niech sami zasponsorują remont skoro tak go bronią. Może wtedy zobaczyli by ile co kosztuje,a nie tylko dużo mówią,a wkładu żadnego z ich strony. Chcą mieć wiadukt niech naprawiają,proste
Rozumiem, ze inżynierowie z biura projektowego to głupki są. Nasi średnio wykształceni eksperci wiedzą lepiej. Przestańcie wydawać publiczne pieniądze na coraz to nowe ekspertyzy, aż do uzyskania skutku w postaci zaniżonej wyceny remontu. Później rozgrzebie się inwestycję, potrzebną w gminie z jej możliwościami finansowymi jak dziura w moście, następnie okaże się że koszty zbliżą się do pierwotnego szacunku i gmina zostanie z dylematem - co dalej? Ach, byłbym zapomniał - wójta i radę ogłosi się miernotami zarządzania, a być może geszefciarzami w zależności jak odległy będzie czas do wyborów. Na miejscu wójta zwolennikom naprawy oddałbym ten wiadukt w ramach formalnej darowizny. Stan obiektu znany, więc o wadach ukrytych mówić nie można, zalecenia co do przyszłości obiektu również znane, wezmą pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Przejście wiaduktem niech sobie nawet mytem obłożą. Ochrona konserwatora zabytków - w Tarnówce wiele domów jest starszych niż ten wiadukt (1905 - oddanie linii kolejowej).
Sądzę, że wójt i rada gminy w to g....o nie wdepnie. I słusznie.
Droga Tarnówka-Sokolna także prosi o wsparcie.
150tys rozbiórka? Zamiast bezrobotnym durne szkolenia organizować, zaplaćcie im godną dniówkę na umowę-zlecenie, do tego jakiś nadzór budowlany, koparka i za 10-20% tej sumy most będzie rozebrany
Zamiast inwestować w coś co jest tylko po to żeby młodzież miała gdzie pić zainwestujcie w drogi. Od plebanii do cmentarza jest najgorsza droga, a o drodze która szybciej topi się niż śnieg Tarnówka - Węgierce nie wspomnę. Ludzie którzy biorą udział w obronie wiaduktu robią to tylko dlatego, że jest dużo wspomnień. Wspomnienia były też z "knajpa" której już nie ma.
Łolać tą wieś Tarnówkę
Przypominam, że komitet obrony wiaduktu powstał w odpowiedzi na odezwę mieszkańców, którzy zbulwersowali się , na wieść o tym, że ma zostać zburzony ale ludziom nigdy się nie dogodzi, a zwłaszcza w Tarnówce. Zrobisz coś to źle, nie zrobisz jeszcze gorzej....... Człowiek tylko żałuje, że się przeprowadził i jest na każdym kroku rozliczany z tego co robi i jak. Żenada
Nie trzeba było słuchać ludzi. Jeśli nie ma się intuicji nie ładuje się w bagno. Długi gonią długi,a tu wiadukt do remontu,bo co bo się tam z kimś całowałem 30 lat temu ? Śmieszne.
Za 1,5-2 milionów można wybudować gminny dom dla osób starych i samotnych.Nie musi być najwyższy standard ze złotymi klamkami i kryształowymi żyrandolami.Most swoje zadanie wykonał i skoro nie ma linii kolejowej to jest niepotrzebny.Takim arcydziełem architektury jak Colosseum to on nie jest.Jeżeli zostanie rozebrany to za dwadzieścia lat następne pokolenie nie będzie wiedziało ,że w Tarnówce był taki obiekt.Radnym z Tarnówki i Panu Wójtowi życzę trzeżwego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość.Najłatwiej wydaje się nie swoje pieniądze ,a pieniądze podatników.Zróbcie małe referendum w tej sprawie i zobaczycie co myślą obywatele o moście i o Was.To niewielki koszt.Na pewno mniejszy, niż kosztowne ekspertyzy nabijające kabzę firmom eksperckim.
Za dwie bańki to można wybudować obwodnicę dla tego wiaduktu. I jeszcze drogi dojazdowe do A4. Hehehe. Ludziska, popiół z Was rozwieje, a ten wiadukt stać będzie.
Niemcy wybudowali wiadukty ,linie kolejową ,drogi , Polacy którzy tu przyjechali za buga nawet nie potrafili tego utrzymać ,tylko wszystko zniszczyć rozwalić itp
No myślę, że teraz czas, żeby Ci co skrzyknęli się w obronie wiaduktu wyskoczyli z portfeli i zapłacili za remont. Proste
UFFFF FFF UFFFF W siedmiu możemy ten wiadukt rozebrać za 70 tys złotych. Czekamy na dyspozycje co gdzie i kiedy, mieszkańcy.
Nie ma pieniędzy na chodniki, a bezużyteczny wiadukt im się marzy. A o drodze do Węgierc już nie wspomnę. Panie wójcie przejedź się rano jak jest ciemni i deszczowo tą drogą. W niektórych dziurach można półośkę urwać.