Tym razem radnych odwiedzili przedstawiciele firmy Vortex Energy. Jest to spółka o ugruntowanej pozycji w branży energii odnawialnej, działająca zarówno na rynku krajowym jak i niemieckim. Przedstawia się jako „odpowiedzialny i rzetelny partner dla lokalnych samorządów”, tak przynajmniej czytamy na jej stronie internetowej. Inwestycje spółki wytwarzają łącznie 369 MW energii, zasilając ok. 320 tys. gospodarstw domowych. Jakie plany Vortex Energy ma wobec gminy Jastrowie?
Jak wiadomo obecne przepisy dość restrykcyjnie określają możliwość lokalizacji wiatraków. Ich odległość od zabudowań mieszkalnych musi wynosić przynajmniej 10–krotność wysokości wiatraka. To mocno ogranicza pole manewru potencjalnym inwestorom, ale stwarza właśnie szansę dla Jastrowia. Przedstawiciel firmy tłumaczył, że spośród przebadanych pod tym kątem terenów tutejsza gmina wyróżnia się pozytywnie, gdyż można na jej terenie zbudować aż sześć farm wiatrowych, podczas gdy w innych przypadkach są to przeważnie pojedyncze lokalizacje. Stąd też w rozmowie z radnymi te tereny określono jako „oczko w głowie”. Wiatraki miałyby być zlokalizowane pomiędzy Jastrowiem a Samborskiem. Spółka ma już nawet podpisane umowy dzierżawy ziemi pod planowane inwestycje i złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Od gminy natomiast oczekiwała przystąpienia do sporządzenia odpowiedniego planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie zależy nam na tym, żebyśmy przez kolejne 10 lat rozmawiali o wiatrakach, tylko jeżeli mamy taki teren i możemy z tego skorzystać, żeby te wiatraki wreszcie powstały, żeby się pojawił inwestor, ktoś kto sfinalizuje te nasze wysiłki od 10 lat, co odbije się w konsekwencji na budżecie gminy
– do przyjęcia odpowiedniej uchwały przekonywał Piotr Kozłowski z urzędu gminy. Radni przyjęli ją podczas sesji jednogłośnie, choć nauczeni doświadczeniem z radością z potencjalnych wpływów do gminnego budżetu wolą poczekać do finalizacji inwestycji.
Ja życzę panom powodzenia, ale jestem radną czwartą kadencję i 12 lat chyba liczyliśmy wpływy do budżetu, jakie będziemy mieli. Nawet byliśmy na wspaniałym bankiecie i na tym się skończyło
– radna Agnieszka Kazberuk zwracała się do przedstawicieli Vortex Energy. Ci jednak przekonywali, że tym razem się uda, choć na pozwolenie na budowę będą musieli zapewne poczekać do 2019 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Aniu wiatraki mają być Jastrowiem a Samborskiem więc spokojnie będzie z dala od zabudowań"Ich odległość od zabudowań mieszkalnych musi wynosić przynajmniej 10–krotność wysokości wiatraka." :-)
Witam wszystkich ja mam wiatraki dosłownie na wyciągnięcie ręki i nie życzę nikomu tego hałasu! Szczególnie porą lata kiedy to otwiera się okna na noc i jeszcze jedno za prąd nie mamy wcale mniej!
Tych radnych nie ma już w radzie, z wyjątkiem Pani K. i Pana K.
12 lat wstecz inne były realia i korupcja nie była karalna?
Niektórzy radni przyznają że przynajmniej od 12 lat są korupcjogenni, Wyborcy powinni odkurzyć listy radnych i przy następnych Wyborach wziąć to pod uwagę.
Ten wyjazd to był z 12 lat wstecz. Inne realia były.
No jak widać gorszy Złotów u ciapatych nie budują, przykro mi gdybyście mieli takiego burmistrza jak My to też byście mieli same korzyści w gminie a że macie jak macie więc głębokie wyrazy współczucia
Radna co zrobiła 14-to dniowy przyspieszony kurs rehabilitacji rżnie psychiatrę?
czesiu to startuj na radnego oj zapomniałam za głupi jestes
Radni na sponsorowanych wspaniałych bankietach? Nie pachnie to korupcją? Co na to CBA i Ziobro? Wyborcy gdzie mają nażreć się i napić za darmochę?
to sie przeprowadz do Jastrowia ,u nas jest mądry burmistrz i widac ze cos robi dla miasta
a Złotów to gorszy? tez chcemy tanią energię z wiatraków do ogrzewania domów w Złotowie.Dużo tu domów i mieszkań nieocieplonych a ceny żywności i inne wzrosły przez 500+ a my emeryci nie mamy 500+ a ceny dla nas za wysokie i mieszkania za zimne.
Aniu wiatraki mają być Jastrowiem a Samborskiem więc spokojnie będzie z dala od zabudowań"Ich odległość od zabudowań mieszkalnych musi wynosić przynajmniej 10–krotność wysokości wiatraka." :-)
Witam wszystkich ja mam wiatraki dosłownie na wyciągnięcie ręki i nie życzę nikomu tego hałasu! Szczególnie porą lata kiedy to otwiera się okna na noc i jeszcze jedno za prąd nie mamy wcale mniej!
Tych radnych nie ma już w radzie, z wyjątkiem Pani K. i Pana K.