Reklama

Wiatraki – kolejne podejście

26/09/2017 07:00
Były już przymiarki, zabiegi różnych firm, a nawet bankiety dla radnych, ale od lat żaden wiatrak w gminie nie powstał. Czy tym razem będzie inaczej?

Tym razem radnych odwiedzili przedstawiciele firmy Vortex Energy. Jest to spółka o ugruntowanej pozycji w branży energii odnawialnej, działająca zarówno na rynku krajowym jak i niemieckim. Przedstawia się jako „odpowiedzialny i rzetelny partner dla lokalnych samorządów”, tak przynajmniej czytamy na jej stronie internetowej. Inwestycje spółki wytwarzają łącznie 369 MW energii, zasilając ok. 320 tys. gospodarstw domowych. Jakie plany Vortex Energy ma wobec gminy Jastrowie?

Oczko w głowie

Jak wiadomo obecne przepisy dość restrykcyjnie określają możliwość lokalizacji wiatraków. Ich odległość od zabudowań mieszkalnych musi wynosić przynajmniej 10–krotność wysokości wiatraka. To mocno ogranicza pole manewru potencjalnym inwestorom, ale stwarza właśnie szansę dla Jastrowia. Przedstawiciel firmy tłumaczył, że spośród przebadanych pod tym kątem terenów tutejsza gmina wyróżnia się pozytywnie, gdyż można na jej terenie zbudować aż sześć farm wiatrowych, podczas gdy w innych przypadkach są to przeważnie pojedyncze lokalizacje. Stąd też w rozmowie z radnymi te tereny określono jako „oczko w głowie”. Wiatraki miałyby być zlokalizowane pomiędzy Jastrowiem a Samborskiem. Spółka ma już nawet podpisane umowy dzierżawy ziemi pod planowane inwestycje i złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Od gminy natomiast oczekiwała przystąpienia do sporządzenia odpowiedniego planu zagospodarowania przestrzennego.

Reklama

Ale to już było

Nie zależy nam na tym, żebyśmy przez kolejne 10 lat rozmawiali o wiatrakach, tylko jeżeli mamy taki teren i możemy z tego skorzystać, żeby te wiatraki wreszcie powstały, żeby się pojawił inwestor, ktoś kto sfinalizuje te nasze wysiłki od 10 lat, co odbije się w konsekwencji na budżecie gminy

– do przyjęcia odpowiedniej uchwały przekonywał Piotr Kozłowski z urzędu gminy. Radni przyjęli ją podczas sesji jednogłośnie, choć nauczeni doświadczeniem z radością z potencjalnych wpływów do gminnego budżetu wolą poczekać do finalizacji inwestycji. 

Reklama

Ja życzę panom powodzenia, ale jestem radną czwartą kadencję i 12 lat chyba liczyliśmy wpływy do budżetu, jakie będziemy mieli. Nawet byliśmy na wspaniałym bankiecie i na tym się skończyło

– radna Agnieszka Kazberuk zwracała się do przedstawicieli Vortex Energy. Ci jednak przekonywali, że tym razem się uda, choć na pozwolenie na budowę będą musieli zapewne poczekać do 2019 r.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Seba - niezalogowany 2017-09-30 06:43:10

    Aniu wiatraki mają być Jastrowiem a Samborskiem więc spokojnie będzie z dala od zabudowań"Ich odległość od zabudowań mieszkalnych musi wynosić przynajmniej 10–krotność wysokości wiatraka." :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ania - niezalogowany 2017-09-28 10:53:33

    Witam wszystkich ja mam wiatraki dosłownie na wyciągnięcie ręki i nie życzę nikomu tego hałasu! Szczególnie porą lata kiedy to otwiera się okna na noc i jeszcze jedno za prąd nie mamy wcale mniej!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ha - niezalogowany 2017-09-28 08:58:00

    Tych radnych nie ma już w radzie, z wyjątkiem Pani K. i Pana K.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama