Reklama

Wielki śmieciarz patrzy

22/10/2017 10:30
Od kilku tygodni w gminie działają kamery, które nagrywają ludzi podrzucających śmieci. Filmy ogląda policja i poucza, ale też wystawia mandaty

Takiego haka nie powstydziłby się sam Michael Jordan. Rzut i worek już jest po drugiej stronie płotu. Szybki podjazd autem i wystawka – krzesła, stoły, okna, kanapy, dywany lądują przy punkcie zbiórki selektywnej. Spojrzenie przez plecy, wejście do środka i już można sobie ulżyć – mocz spływa po deskach ogrodzenia.

Takie obrazy rejestrują kamery zamontowane przy punktach selektywnej zbiórki odpadów na terenie gminy Lipka. Mieszkańcy za nic mają prośby, zakazy i nakazy. Jest śmietnik, więc przynoszą do niego śmieci. A że nie te co trzeba?

Reklama

To już tłumaczy im policja. Zakład Gospodarki Komunalnej w Lipce, który dysponuje nagraniami z kamer, przekazuje je mundurowym. Ci docierają do osób, które łamią zasady. Pouczają i nakładają mandaty. Od 50 zł w górę. Zapłacił m.in. właściciel jednej z lokalnych firm, który, często rękami pracowników, podrzucał pod wskazane punkty śmieci wielkogabarytowe.

Te nagrania pokazują, że… nie ma czym się chwalić

– uważa Przemysław Kurdzieko. Wójt dziękuje policji za pomoc w edukowaniu społeczeństwa. Jednak zdaniem dyrektora biura Związku Gmin Krajny Andrzeja Ruty potrzeba lat, by zmienić świadomość mieszkańców.

Reklama

Na problem podrzucania śmieci uwagę zwrócił radny Ryszard Pacholik. Jeden z punktów selektywnej zbiórki odpadów znajduje się w pobliżu jego domu. Jest nieogrodzony, ale zasłonięty od strony ulicy Sępoleńskiej budynkiem. Idealne miejsce na podrzutkę.

Samochód Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Złotowie zabierał śmieci sortowane i liczyłem, że zabierze też te pozostałe

– 5 października podczas sesji Rady Gminy Lipka mówił jej były przewodniczący.

W poniedziałek ZGK odbierał od mieszkańców śmieci niesegregowane i też tego nie zabrał

Reklama

– R. Pacholik mówi o ogrodowym stole i krzesłach, baniakach i innych śmieciach, które nie mogły trafić do pojemników na plastik i szkło, więc zalegają obok. Jego zdaniem pomóc w rozwiązaniu problemu mógłby Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Miał on powstać w Lipce w tym roku. Na terenie Zakładu Gospodarki Komunalnej.

Mamy zachęcać ludzi, by nie wywozili śmieci do lasu, ale musimy im stworzyć warunki do właściwego gospodarowania śmieciami. PSZOK miał rozwiązać problem z oponami i innymi odpadami wielkogabarytowymi

Reklama

– mówił były dyrektor szkoły. Wójt odpowiadał, że problem podrzucania przez mieszkańców śmieci istnieje w całym powiecie.

Na Sępoleńskiej sytuacja jest nieciekawa, bo gniazdo jest daleko od głównej drogi

– zauważył włodarz Lipki.

Przy okazji tej dyskusji okazało się, że jest problem z budową PSZOKu. Co prawda Związek Gmin Krajny, który prowadzi na naszym terenie gospodarkę śmieciową, ma wiatę na ten cel, ale nie może znaleźć firmy, którą by ją dostosowała do przyjmowania śmieci. Na pierwsze zapytanie ofertowe nie wpłynęła żadna oferta. Na drugie zapytanie  wpłynęła jedna oferta, ale jej wartość przekracza kwotę zarezerwowaną przez ZGK (ok. 150 tys. zł). Teraz władze Związku muszą zdecydować, czy dołożą pieniędzy, czy będą szukać kogoś innego.

Reklama

Moim zdaniem nie ma co robić kolejnych zapytań, bo sytuacja na rynku sprawia, że jest problem z uzyskaniem dobrych cen, a nawet firm, które chciałyby robić te zadania

– mówił podczas sesji wójt Kurdzieko, członek zarządu ZGK.  Tak też sie stało. ZGK pieniędzy dołoży i 12 października przekaże firmie plac budowy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kamil - niezalogowany 2017-10-24 07:39:17

    Czyżbyś dostał mandat? XD

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hej - niezalogowany 2017-10-23 11:23:50

    cały problem tkwi w organizacji Pana Ruty nie wiem jak inni ale ja od początku nie ma grafiku wywozu przedmiotów wielkogabartowych tj krzesło plastik i ine przedmioty domowe opony od samochodu po co te kamery itd tylko wystarczy rozdać grafiki wywozu przedmiotów wielkogabarytowych nie w dwóch miejscach w mieście tylko jedno miejsce na jednej ulicy co ma któś latać z sedesem przez pół miasta.Firma z piły która odbiera nieczystosci w styczniu lub grudniu rozdaje grafiki wywowzu wszystkich śmieci. nie gtrzeba edukacji ludzi tylko organizacji dotarcie do społeczeństwa jak nikt nie wie kiedy smieci gabarytowe walą wszystko do tzw gniazd a tam nie można wejść bo zawalone.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jozef - niezalogowany 2017-10-22 18:21:49

    Dziwne u nas to ze śmietnika wywożą i wynoszą różne rzeczy, i to regularnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości