Reklama

Wojny nie będzie

06/02/2017 07:00
Stanowiska handlu wzdłuż ulicy Wańkowicza będą systematycznie likwidowane. Handlarze napisali do burmistrza petycję, ten zapewnia, że doszedł z nimi do porozumienia

Petycja, którą w grudniu wystosowali handlujący w rejonie złotowskiego rynku, była konsekwencją zarządzenia burmistrza dotyczącego dwóch kwestii: ograniczenia miejsca do handlu wzdłuż wspomnianej ulicy, a także możliwości rezerwacji maksymalnie dwóch miejsc na jednego handlującego na całym rynku. Z tego drugiego postanowienia Adam Pulit wycofał się, jednak w kwestii ograniczeń przy Wańkowicza nie ustąpił. Powód? Opinie okolicznych mieszkańców, którzy mówią przede wszystkim o niebezpieczeństwie w razie sytuacji, gdyby do budynku miały dojechać służby ratownicze, a także o zbyt małej ilości miejsc parkingowych w dni targowe.

Te opinie mieszkańców są jak najbardziej zasadne, dlatego podjąłem decyzję, żeby wycofać wyznaczone tam miejsca pod handel

Reklama

– mówi burmistrz.

Bez kontroli

Na pytanie o potencjalny konflikt między magistratem a handlowcami (we wspomnianej petycji grozili oni blokadą ronda pod urzędem miejskim) Adam Pulit uspokaja, że do żadnej wojny w tym względzie nie dojdzie. Podkreśla, że najpierw odpowiedział na petycję na piśmie, a w ostatnich dniach zaprosił handlowców do ratusza.

Dogadaliśmy się

– deklaruje Adam Pulit. Rozumie zastrzeżenia handlarzy, ale z drugiej strony ma poczucie, że rozstawianie straganów dość daleko w ulicę Wańkowicza sprawiło, że w tym względzie sytuacja na placu targowym wymknęła się spod kontroli. Liczba stanowisk wzdłuż wspomnianej ulicy przekroczyła już czterdzieści.

Reklama

Wszystko przeprowadzimy w łagodny, płynny sposób na przestrzeni dwóch lat. W tym roku jeden etap, w przyszłym roku drugi

– zapowiada burmistrz. Na czym ma polegać systematyczne wyprowadzanie handlarzy z Wańkowicza?

Jak wyjaśnia Aleksandra Zachęć ze złotowskiego magistratu, nie wszyscy handlarze sprzedający towary w głównej części rynku wznowili rezerwacje stanowisk na nowy rok. W te właśnie miejsca mają być przenoszeni handlujący do tej pory wzdłuż Wańkowicza.

Plac w rezerwie

W pierwszym rzucie udało nam się zwolnić wzdłuż ulicy około kilkunastu miejsc, co na pewno już będzie odczuwalne przez mieszkańców

Reklama

– precyzuje burmistrz. Jak podkreśla, na spotkaniu, które miało miejsce pod koniec tygodnia, handlarze sami porozumieli się między sobą kto, gdzie będzie teraz handlować. Gdyby tak się nie stało, awaryjnym rozwiązaniem było przydzielanie miejsc w drodze losowania. Nie było takiej potrzeby.

Burmistrz szacuje, że przy systematycznym przenoszeniu handlarzy w ciągu dwóch lat dla wszystkich powinno się znaleźć miejsce w głównej części rynku. Nawet gdyby tak się nie stało, w rezerwie jest jeszcze plac w centralnej części terenu między halą targową a ciągiem, w którym jest m.in. Dom Chleba. W jego środkowej części zasadzone są obecnie małe drzewa, parkowane są też auta. Gdyby odwodnić i utwardzić teren, zyskano by dodatkową ilość stanowisk do handlu.

Reklama

Można rozważyć, żeby właśnie tam utworzyć ciąg takich stoisk

– potwierdza burmistrz. Dodaje, że wiosną miasto wyraźnie wytyczy poziomym oznakowaniem, gdzie na ulicy Wańkowicza kończy się strefa handlu, a tym samym rozkładania stanowisk.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zeus - niezalogowany 2017-02-06 22:21:55

    Święta prawda. Tak samo jest w dni targowe na Reymonta wzdłuż rynku. Ktoś niemądry z magistratu parę lat temu podjął decyzję o tym żeby postawić znak drogowy D-18 z tabliczką informacyjną poniżej "parkowanie do godziny 13". I tak też handlujący robią. A, że w ten sposób robi się bałagan we wtorek i piątek to już straży miejskiej nie przeszkadza. W te dni od rana do 13 nie można normalnie przejechaćsamochodem bo jeden pas jezdni na odcinku 150 metrów jest parkingiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hubert - niezalogowany 2017-02-06 21:37:07

    Według mnie wystarczy przypilnować aby handlujący nie wchodzili z towarem na jezdnię ,a za swoją du...ą trzymali samochody , przecież jest znak który mówi o zakazie parkowania w dni targowe, więc nie przestrzegają tego. Nikt nie neguje tego , że jest tam rynek , ale powinien tam panować ład .Jedni handlujący wyładują towar i samochód odstawiają na parking , ale większość samochód stawia na miejscu do handlu , a towar na jezdni .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piasta - niezalogowany 2017-02-06 19:26:25

    wydalo sie ze z wankowicza ujada, masz mieszkanie w tbs a na garaz nie bylo stac ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości