Na zeszłotygodniowej sesji Rady Gminy Złotów pojawiło się dwóch radnych z powiatu: Chrystian Brzeziński i Julian Brewka. Tradycyjnie wysłuchali litanii o drogach powiatowych, wymagających przebudowy, ale początek nowego roku był także okazją do porozmawiania o ewentualnej współpracy.
Zaczęło się od pochwały. Jacek Januszewski, zanim zgodnie ze zwyczajem przypomniał o fatalnym stanie drogi Stare Dzierzążno–Nowy Dwór, wyraził zadowolenie z pracy urzędu starostwa, skąd udało mu się w krótkim czasie pozyskać potrzebne wypisy z rejestru gruntów. Dalej było już mniej słodko. Przewodniczący Sławomir Czyżyk pytał, co odnośnie gminy znajdzie się w budżecie powiatu.
Chcielibyśmy wiedzieć, jak się potem ustosunkować do współpracy z wami
– przypomniał m.in. o planach stabilizacji pobocza drogi pomiędzy miejscowościami Kleszczyna–Skic–Buntowo. Gmina ma na ten cel przygotowane 4,5 tys. ton tłucznia wartego w ocenie wójta około 200 tys. zł. Natomiast wykonaniem miałby się już zająć powiat.
Odpowiedzi podjął się radny Julian Brewka. Zaczął od życzeń noworocznych, a jeśli chodzi o sprawy dotyczące budżetu to przekazał jedynie, iż były problemy z dopięciem tego za 2017 r., natomiast budżet na rok bieżący będzie dopiero uchwalany, więc za wcześnie mówić o konkretach (o budżecie powiatu piszemy na stronie 4). Potwierdził jedynie, że nie wycofują się ze zobowiązania utwardzenia poboczy.
Są gwarancje, bo nawet dzisiaj rozmawiałem ze starostą. Na pewno, i to od tego nie będziemy się uchylać, że na Skic, Kleszczynę, Buntowo te poszerzenia na 100% będą robione
– jest to ważna deklaracja dla mieszkańców tej części gminy. Ponadto radny poinformował, że był ze starostą w delegacji w Gifhorn m.in. po to, aby poczynić ustalenia do tegorocznych obchodów 15–lecia współpracy samorządów.
Myślę, że to jest takie wydarzenie, które warto państwu zasygnalizować i myślę, że pan wójt także będzie w tym uczestniczył
Reklama
– mówił radny.
Na słowa radnego postanowił zareagować wójt.
Bardzo doceniamy wyjazdy do Jampolu, Gifhorn i tak dalej. Cieszę się, że Niemcy są zainteresowani gminą Złotów, aczkolwiek ja nigdy w Gifhorn nie byłem i damy sobie radę pewnie bez tego. Dla nas się liczą każde pieniądze
– Piotr Lach dawał do zrozumienia, że nie jest zwolennikiem takich wyjazdów, tym bardziej w kontekście trudności finansowych powiatu. Pytał więc, czy planowane są jakieś działania naprawcze w kierunku poczynienia jakichś oszczędności, np. analiza struktury zatrudnienia i funkcjonowania w ogóle starostwa. W odpowiedzi usłyszał, że powiat to nie tylko drogi i chodniki, ale też starostwo i takie instytucje jak szkoły czy szpital.
Każdy z nas ma swój budżet domowy i w pierwszej kolejności kupuje chleb, żeby przeżyć i to, czy będziemy malować mieszkanie i robić podjazdy zależy od naszej zasobności – tłumaczył obrazowo radny, choć nie wyjaśnił, dlaczego za chlebem trzeba jeździć na Ukrainę i do Niemiec. Julian Brewka podkreślał ponadto, że powiat jest w dużej mierze zależny od subwencji i nie ma zbyt wielu możliwości, aby rozciągnąć budżet. Choć z całego powiatu docierają sygnały o drogach to mówi: Szczęściem naszym jest, że to są tylko drogi. Oczywiście one są ważne, tam są wypadki i możecie na mnie psy wieszać, że mówię „tylko drogi”, ale żyjemy i prowadzimy te wszystkie jednostki
– podkreślał ważność tego, że powiat w ogóle funkcjonuje.
Nie o to pytałem. To my wiemy. Gdybym ja jeździł co miesiąc raz do Gifhorn, raz do Jampola, to pewnie radni by mnie pytali, po co tam jeżdżę i co z tego wynika
– Piotr Lach nie doczekał się jednak satysfakcjonującej odpowiedzi, poza tym, że jechano ustalić plan obchodów rocznicy współpracy, a koszty delegacji były znikome, bo właściwie trzeba było zapłacić tylko za paliwo. Co do oszczędności radny powiatowy dodał jedynie, że w starostwie nie będzie zwolnień. Natomiast pięć osób szykuje się do przejścia na emeryturę i nie planuje się zatrudniania nikogo na ich miejsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widze ze komuś dupe ściska ze ludzie budują nowe domy a sierotka mieszka w szopie idź do apteki tam dostaniesz maść na bul dupy
O tym z Debrzno?
Budują domy w gminie gdzie popadnie a potem domagają się dróg. Do tego zapaskudzają wszystko dókoła szambami których nie opróżniają. Wójt dopuszcza do chaotyczne zabudowy to teraz ma problem.Trochę rozsądku.
Julek coś zmęczony...
W Skicu, Buntowie i Kleszczynie jest droga i to asfaltowa!!! Czy któryś z tych panów jechał drogą przez MIĘDZBŁOCIE ???? Pewnie nie, bo to nie podrodze do domu!! Panowie ruszcie d...py i zajmijcie się tą drogą, a nie autostrady chcecie robić. Szanowna redakcjo, tam jest dopiero materiał na artykuł !!!!!!!!!!
proponuję zrobić felieton o przyjętych spadochroniarzach do starostwa i ich uposażeniach = żeby mieszkańcy na własne oczy przeczytali jak działa adoracja białych kołnierzy
Samochód służbowy starostwa okrążenia co roku Ziemię?
prosty sposób na oszczędność na dzień dzisiejszy dojazd kierowcy samochodem i garażowanie samochodu służbowego w kamieniu miesięcznie 300 zł nie licząc kosztów amortyzacji to daje razem ok 450 złotych razy 12 miesięcy to daje 5400 złotych i już Pan Starosta ma na remont kawałka drogi czy pobocza razy dwie jego kadencje można by jeden odcinek drogi zrobić bo to trwa kilka lat taka procedura , ale trzeba być gospodarzem powiatu , gdyby wydawał ze swojego portfela by wiedział ile to kosztuje, dobrze ktoś napisał ,że najpierw kupuje sie chleb, robi sie opłaty za media a dalej inne przedmioty .Tego rada powiatu nie widzi bo to sie dzieje na własnym podwurku.Każdy jedzie do pracy na własny koszt swoim samochodem płaci za paliwo,remont ubezpieczenie itd.
Muszą być zmiany, niestety muszą. To towarzystwo wzajemnej adoracji musi odejść i wziąć się za "pracę u podstaw" - czyli jak sobie zarobię, to będę jadł chleb. Dosyć już mam tego panoszenia się i niegospodarności. Panienki biegają po korytarzach i siedzą w necie ( nie krępując się petentów). Kto tam panuje nad tym towarzystwem?
...radni powiatowi... Grupa facetów ścigających się do objęcia najwyższego stołka. Oprócz etatu dodatkowe pieniążki, a przy okazji zaistnienie w przestrzeni publicznej, coby sobie ciemny ludek o nich przypomniał przy urnie w następnych wyborach. Szkoda tylko, że nasi rajcy mają bardzo krótką pamięć...
pogonimy jesienią
Widać niegospodarność Rady Powiatu ... pogonić to dziadostwo !!!
Widze ze komuś dupe ściska ze ludzie budują nowe domy a sierotka mieszka w szopie idź do apteki tam dostaniesz maść na bul dupy
O tym z Debrzno?
Budują domy w gminie gdzie popadnie a potem domagają się dróg. Do tego zapaskudzają wszystko dókoła szambami których nie opróżniają. Wójt dopuszcza do chaotyczne zabudowy to teraz ma problem.Trochę rozsądku.