Reklama

Wygasimy zarząd dróg

26/06/2012 00:00
Starosta szuka nowego dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg. Pracownicy zarządu propozycji przyjąć nie mogą, bo... prowadzą działalność gospodarczą. ? PZD będziemy pomału wygaszać ? deklaruje starosta Ryszard Goławski

Bańka pęka, Arter odwołany

Od 30 maja Jacek Arter nie jest już dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie. Funkcję tę pełnił od 2002 roku. Decyzję o zwolnieniu tłumaczy starosta powiatu. - Niech pan sam sobie odpowie na pytanie i mieszkańcy też, jak wygląda bieżące utrzymanie dróg. Zaczyna się je organizować w połowie roku, a to nie może tak wyglądać – twierdzi R. Goławski i dodaje: - Bańkę przebił niesamowicie negatywny oddźwięk działań pana Artera u radnych poszczególnych gmin powiatu.

Krytykiem pracy PZD jest radny powiatowy z Lipki, Kazimierz Bieluszko: - Pracownicy zarządu wyjeżdżali do pracy o dziewiątej, dziesiątej, a wracali o czternastej. Pan Arter nie mógł sobie poradzić z tymi zadaniami.

Były dyrektor nie chce komentować decyzji przełożonych. Pracy jednak całkowicie nie straci. – Pan Arter przejdzie do wydziału komunikacji. Będzie inspektorem do spraw dróg – informuje starosta. Do jego zadań należeć będzie m.in. uregulowanie spraw geodezyjno–własnościowych dróg. R. Goławski: - Niektóre drogi widnieją jako powiatowe, a powiatowymi nie są. Po przeglądzie może się okazać, że powiat ma nie 500 km dróg, a np. 400.

Ja już pracę mam

Powiatowym Zarządem Dróg pokierować mieli jego dotychczasowi pracownicy. Propozycje takie otrzymali Czesław Milewski (kierownik utrzymania dróg i mostów) i Dariusz Kurcin (zajmuje się przetargami). – Dobrze, że najpierw zaproponowano to stanowisko miejscowym – cieszy się radny Bieluszko. Ale obaj panowie staroście odmówili. R. Goławski: - Okazuje się, że jeden czy drugi inspektor nie może objąć funkcji dyrektora, bo prowadzi działalność gospodarczą. To daje do myślenia. Trzeba sobie odpowiedzieć, czy to jest dobra droga?

Dariusz Kurcin w firmie „Domado” świadczy usługi w branży drogowej. Czesław Milewski prowadzi Biuro Kosztorysowo–Rachunkowe i Handel.

13 czerwca zarząd powiatu ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora PZD. Aplikacje składać można do 26 czerwca. Nowy dyrektor pracę miałby zacząć z początkiem lipca.

Milion na wypłaty

Od kandydatów zarząd powiatu oczekiwać będzie pomysłu na restrukturyzację Powiatowego Zarządu Dróg. - Nie możemy utrzymywać ponad 20 etatów i na nic nie mieć pieniędzy, tylko na wypłaty – zauważa starosta. Koszty osobowe w zarządzie dróg to około milion złotych rocznie. Powiatu nie stać też na wymianę sprzętu zakładu. Dlatego tańsze ma być zamawianie usług. Starosta Goławski: - W sąsiednich powiatach odchodzi się od wykonywania wielu prac własnymi siłami. Wpływają od nas oferty cenowe i rzeczywiście taki sposób jest tańszy.

Potwierdzeniem tej tezy jest utrzymywanie ekipy drogowców w Okonku. Zimą powiat musi płacić za odśnieżanie terenu firmom z zewnątrz, bo miejscowi drogowcy nie mają do tego sprzętu. – PZD będziemy pomału wygaszać – utrzymuje starosta powiatu. Według niego wystarczy jedynie zatrudniać kilka osób w tzw. pogotowiu drogowym.

Innego zdania jest Kazimierz Bieluszko. Według niego problemem nie jest struktura zarządu dróg ani jego wyposażenie, ale organizacja pracy. – Łatać drogi powinni na dwie zmiany, od rana do wieczora. My własnym sprzętem damy radę zrobić wszystko i jeszcze innym pomożemy – przekonuje radny z Lipki.

Do końca tego roku zmian w funkcjonowaniu Powiatowego Zarządu Dróg nie będzie. - Są ludzie, jest czynnik społeczny – studzi zapędy Ryszard Goławski.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości