Reklama

Wykonawcy przebudowy DW242 w Luchowie naliczona zostanie kara umowna

06/02/2018 15:00
- Niedotrzymanie terminu było spowodowane niewystarczającym zaangażowaniem wykonawcy w realizację zadania – o przebudowie drogi przez Luchowo mówi Paulina Jęczmionka-Majchrzak z WZDW w Poznaniu

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem. Zaloguj się i subskrybuj treści portalu .


O tym, że zakończenie prac przy przebudowie odcinka drogi wojewódzkiej numer 242 biegnącym przez Luchowo się przeciągnie, pisaliśmy na łamach „AL” w październiku ubiegłego roku. Przedstawiciele wykonawcy, firmy STRABAG sp. z o.o. i inwestora, czyli Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu wskazywali wówczas, że pierwotnie ustalony na 15 listopada 2017 roku termin odbioru prac został przesunięty. Ustalono go na drugą połowę grudnia. Jednak miesiąc później ekipy budowlane nadal można spotkać na placu budowy.

Wnioskujemy

Termin zakończenia robót zgodnie z umową to 20.12.2017. W chwili obecnej uzgadniany jest termin ich odbioru z zamawiającym

Reklama

– wyjaśnia Ewa Bałdyga, rzecznik prasowy STRABAG sp. z o.o. Dodaje, że do opóźnień doszło głównie z powodu napotkanych kolizji z sieciami podziemnymi i utrudnień terenowych. Wpływ miała też pogoda.

Niekorzystne warunki atmosferyczne, w tym opady deszczu i ujemnie temperatury, wraz z opadami śniegu w ostatnich tygodniach wpłynęły niekorzystnie na tempo prac

– stwierdza w rozmowie z nami E. Bałdyga. Zapewnia, że przy przebudowie stosowano technologie, które były dostosowane do warunków pogodowych.

STRABAG sp. z o.o., generalny wykonawca, w trakcie wykonywania nawierzchni bitumicznej przy niskich temperaturach dogrzewał istniejące podłoże przy pomocy specjalnej nagrzewnicy. Uzyskana temperatura podłoża pozwalała na zachowanie reżimu technologicznego dla układanej warstwy ścieralnej

Reklama

– wyjaśnia rzecznik firmy. Dodaje też, że oznakowanie poziome zostanie odtworzone na wiosnę, przy odpowiednich dla technologii warunkach.

Widoczny na zdjęciu podjazd został dokończony. Prac brukarskich nie zostało już wiele

Termin zakończenia – nie do określenia

Zgodnie z aneksem do umowy, termin ostatecznego odbioru rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 242 na odcinku Łobżenica – Luchowo minął 21 grudnia 2017 roku. Nie widząc podstaw do jego ponownego przedłużenia, od tego dnia Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu obciąża wykonawcę karami umownymi. W związku z powyższym nie możemy określić terminu zakończenia robót. Dokonamy ich odbioru po zrealizowaniu przez wykonawcę wyznaczonego w umowie, całego zakresu. Niedotrzymanie terminu umownego było spowodowane niewystarczającym zaangażowaniem wykonawcy w realizację zadania

Reklama

– na temat przekroczonego czasu zakończenia prac wypowiada się Paulina Jęczmionka–Majchrzak, specjalista ds. kontaktu z mediami i PR w WZDW w Poznaniu. Dodaje również, że odbiór robót będzie polegał na przeglądzie budowy i jeśli zaistnieje taka potrzeba – spisaniu protokołu robót usterkowych.

Wszystkie wskazane nieprawidłowości wykonawca będzie musiał usunąć na własny koszt w ustalonym przez obie strony terminie. Ponadto wykonawca udzielił gwarancji na wykonane roboty na okres siedmiu lat

– dodaje P. Jęczmionka–Majchrzak.

Reklama

Z miejscowego punktu widzenia

O zdanie na temat tej inwestycji postanowiliśmy zapytać sołtysa miejscowości, Ireneusza Pufala i burmistrza Łobżenicy Piotra Łososia.

Uważam, że czekaliśmy na tę inwestycję tyle czasu, że jeszcze odrobina cierpliwości nie zaszkodzi. Można powiedzieć, że ten pierwszy – funkcjonalny etap za nami. Jeździmy bez dziur, z normalnym poboczem, mamy wybudowane chodniki, które – przypominam mieszkańcom – należy odśnieżać. Przy takiej skali budowy zawsze wyjdą jakieś mankamenty. One zostaną skorygowane i za jakiś czas mało kto będzie pamiętał, że coś było nie tak. Z kolei my, jako sołectwo, na wiosnę też będziemy mieli okazję się wykazać, żeby ten teren wyglądał ładnie

Reklama

– stwierdza Ireneusz Pufal.

Prawo dopuszcza, że generalny wykonawca może zlecać pracę podwykonawcom, co nie zawsze kończy się dobrze. Jednak rynek się odwrócił i teraz to firmy budowlane dyktują warunki inwestorom takim jak np. samorządy. Najbardziej szkoda jest mi tych robotników, którzy w takich warunkach muszą zmagać się z budową i to na nich spada najwięcej uwag

– mówi Piotr Łosoś.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drogowiec - niezalogowany 2018-02-06 21:51:17

    TA firma w Złotowie i okolicach ostatnio robiła kilka lat temu (Królowej Jadwigi, Szkolna i rondo przy policji). Więc nie oczerniaj jak nie wiesz! Pewno pomyliła Ci się ze Skanską, która robiła ostatnio Dorsza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2018-02-06 18:37:09

    Ta firma znana w Złotowie i okolicach z niedotrzymywania terminów?Ale zawsze uchodzi im na sucho? Ciekawe, ciemu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2018-02-06 18:37:07

    Ta firma znana w Złotowie i okolicach z niedotrzymywania terminów?Ale zawsze uchodzi im na sucho? Ciekawe, ciemu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości