Na drodze krajowej nr 22 w Lędyczku doszło do zderzenia dwóch pojazdów.
Przed godz. 7:00 na drodze krajowej nr 22 w Lędyczku doszło do zderzenia dwóch pojazdów - osobowej skody octavii oraz auta dostawczego. Kierowca osobówki został przetransportowany karetką do szpitala.
Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia, ustalili przyczynę wypadku. Kierujący Skodą zasnął za kierownicą.
Droga przez ponad dwie godziny była zablokowana
foto: PSP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strach wchodzić na internet, tyle informacji o wypadkach. Informacje są ale przyczyny to tylko kierowcy a co z drogami. Przecież jak się nimi jedzie to od razu widać w jakim są stanie szczegolnie te o których tyle się pisze. Jadąc do Lędyczka, Łobżenicy, Stawnicy, Zakrzewa itd. w każdej chwili można urwać koło z końcowym kontaktem na drzewie. Przecież nikt nie omija dziur jak z naprzeciwka jadą samochody. Może by dziennikarze wyjechali w teren i zrobili zdjęcia nie jednej dziury w jezdni a całej drogi. Sprzęt jest, czym jechać też jest, wypada tylko pokazać prawdę o dziurach i drzewach na Śmiardowo, Bądecz i innych drogach. Co jak się jedzie, nie widać tych krzyży, czy nie chce się ich widzieć bo nie dotyczą nas. Co roku ogromne pieniądze wydawane są na pierdoły a to co od lat leży, jest opisywane z wskazaniem winy kierowców którzy giną jadąc do pracy i wista Wio, dalej jakby się nic nie stało. Przecież ogromne tragedie rozgrywają się na drogach i nie zrozumiałe jest że nadal wątpliwa Ekologia ważniejsza niż zdrowie i życie naszych bliskich. Drogi obsadzane drzewami to czas przeszły kiedy po nich poruszały się bryczki i wozy konne a ruch samochodowo motocyklowy w porównaniu do dzisiaj był znikomy. Poza tym w początkach ubiegłego wieku nikt nie pobierał w benzynie opłat na drogi a jednak były budowane i odnawiane do 1979r. Zresztą wielu z nas po nich jeździ i zastanawia się jak by to było gdyby w takim tempie budowano je jak dzisiaj. Obecnie miliony kierowców nie tylko polskich płaci podatek drogowy w paliwie a nowych dróg w powiecie nie widać. O czym tu pisać, biurokracja tak się rozrosła że ledwo możemy ją utrzymać z naszych podatków więc o nowych drogach na długo możemy zapomnieć. Oby tylko wypadków śmiertelnych było mniej.
Nic dodać nic ująć ????
Za stan techniczny samochodu odpowiada właściciel. Za stan techniczny dźwigu odpowiada jego właściciel. Za stan techniczny hotelu odpowiada właściciel. Za stan techniczny dróg odpowiada.....? A no odpowiada właściciel, a raczej opowiada, że to nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Puki w tym kraju nie będą wyciągać konsekwencji wobec osób na stanowiskach odpowiadających za należycie wykonaną swoją pracę, a właściwie za jej brak to niestety ale tak będzie, że będą karani tylko kierowcy.
Najczęściej zasypiają kierowcy na dobrych drogach. Jazda jest na nich spokojna, monotonna. Dobrym rozwiazaniem jest porzeczna tarka. Jest z tego korzyść podwójna: Bezpieczeństwo i trwalsze malowania linii.
Gdyby biurokratów do pracy przy drogach dać ?
Zaczyna się sezon motocyklowy,strach pomyśleć jak motocyklem w taki lej jak po bombie ktoś wjedzie.Zarządcy dróg do roboty ...zima się skończyła.
Na rzece most dziurawy, dziura na łokci sto. Kiedy przestaną wpadać do niej baby trudno przewidzieć to. Kiedy przestaną wpadać... Tak śpiewał Marcin Daniec.
W lutym śnieg jeszcze nie stopniał, a asfalt owszem już tak. Teraz na niektórych drogach więcej jest dziur niż asfaltu. "Per aspera ad astra" Ale czyż trzeba i warto aż tak cierpieć?
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dawid Petrus tel.579925890
Kierowca zasnął za kierownicą, więc nie bardzo rozumiem jakie informacje Pan posiada. Proszę pisać gabrycha456@o2.pl
Pracował zemną 11 godzin na budowie, pożyczył auto od właścicieli mieszkania i pojechał do polski 1000km. .Jak to miało się skończyć . K.P
Ten Dawid z postu powyżej to zapewne hiena żerująca na nieszczęściach ! Sumienia nie mają.
To piszą hieny ubezpieczeniowe, które chcą zarobić (czytaj wziąć swoją działkę) z ubezpieczenia sprawcy wypadku.
Klamiecie
Dzisiaj 09.03.2021 rano ok. 7 rano a komentarze z 04.03.2021r. Te opisujące stan dróg na których najczęściej dochodzi do wypadków trafione w 100%. Wiemy że są obrońcy tych dróg a winą za wszystkie zdarzenia obarczają kierowców. Oczywiście że w tym przypadku ewidentna wina leży po stronie kierowcy który usnął za kierownicą. To że do tego dochodzi to nasz błąd bo nie raz nie dwa, sami myślimy że jak nam podczas jazdy zamykają się oczy, to damy radę dojechać do celu. Jak widać nie zawsze to się udaje, dlatego tę sytuację warto wziąć sobie do serca jako ostrzeżenie i częściej stawać na odpoczynek a może i małą drzemkę. W tym przypadku stało się jak się stało, teraz najważniejsze aby skutki zdrowotne nie były tak opłakane jak stan tego samochodu.
Słowa do gościa K.P debilu gdybyś z nim pracował to byś wiedział że nie pracuje 11h i nie ma 1000km po za tym musisz być niezłym baranem żeby pisać na kolegę z pracy...
K.P. po pierwsze ten kierowca z tobą napewno nie pracował i tym bardziej nie 11 godzin, a po drugie to nie jest 1000 km wiedz przestań sie wcinać ty Dzbanie i kłamco
K.P. zastanów się co piszesz. Nie ładnie nabijać sie z czyjegoś nieszczęścia. Nie pracujesz z nim i mało o nim wiesz. Do domu 1000 km nie ma i nie pracuje 11godzin. Jeśli chodzi o pożyczone auto, to miło że na świecie są jeszcze życzliwi ludzie. Nie osądzaj nikogo tylko spójrz na swoje życie i na to co Ty robisz. Osoba, która jest odpowiedzialna za wypadek nie zrobiła tego specjalnie i jest dobrym człowiekiem.. znam go bardzo dobrze osobiście. Cieszę się, że żyje- mimo wielu obrażeniom. Ludzie, którzy mają prawo jazdy to wiedzą, że to sa sekundy i nie da sie tego cofnąć. Pomyśl o tym, że karma wraca. Nie ważne czy dobra czy zła, ale wróci na pewno.
Dziwnę że policja nie zatrzymała prawo jazdy.Mało brakowało żeby zabił siebie i innych użytkowników drogi. Ewidentny błąd kierowcy skody, który po pracy we Frankfurcie nad Menem wsiada wieczorem w auto i jedzie do Chojnic. A.P
Z jakiego powodu mieli zabrać prawo jazdy jeżelii to był wypadek każdemu może się zdarzyć nawet tobie SPRAWIEDLIWA A.P Widzę że jesteś dobrze poinformowana skąd wyjeżdżał i dokąd jechał ... Więcej szczegółów i informacji mile widziane..
Strach wchodzić na internet, tyle informacji o wypadkach. Informacje są ale przyczyny to tylko kierowcy a co z drogami. Przecież jak się nimi jedzie to od razu widać w jakim są stanie szczegolnie te o których tyle się pisze. Jadąc do Lędyczka, Łobżenicy, Stawnicy, Zakrzewa itd. w każdej chwili można urwać koło z końcowym kontaktem na drzewie. Przecież nikt nie omija dziur jak z naprzeciwka jadą samochody. Może by dziennikarze wyjechali w teren i zrobili zdjęcia nie jednej dziury w jezdni a całej drogi. Sprzęt jest, czym jechać też jest, wypada tylko pokazać prawdę o dziurach i drzewach na Śmiardowo, Bądecz i innych drogach. Co jak się jedzie, nie widać tych krzyży, czy nie chce się ich widzieć bo nie dotyczą nas. Co roku ogromne pieniądze wydawane są na pierdoły a to co od lat leży, jest opisywane z wskazaniem winy kierowców którzy giną jadąc do pracy i wista Wio, dalej jakby się nic nie stało. Przecież ogromne tragedie rozgrywają się na drogach i nie zrozumiałe jest że nadal wątpliwa Ekologia ważniejsza niż zdrowie i życie naszych bliskich. Drogi obsadzane drzewami to czas przeszły kiedy po nich poruszały się bryczki i wozy konne a ruch samochodowo motocyklowy w porównaniu do dzisiaj był znikomy. Poza tym w początkach ubiegłego wieku nikt nie pobierał w benzynie opłat na drogi a jednak były budowane i odnawiane do 1979r. Zresztą wielu z nas po nich jeździ i zastanawia się jak by to było gdyby w takim tempie budowano je jak dzisiaj. Obecnie miliony kierowców nie tylko polskich płaci podatek drogowy w paliwie a nowych dróg w powiecie nie widać. O czym tu pisać, biurokracja tak się rozrosła że ledwo możemy ją utrzymać z naszych podatków więc o nowych drogach na długo możemy zapomnieć. Oby tylko wypadków śmiertelnych było mniej.
Nic dodać nic ująć ????
Za stan techniczny samochodu odpowiada właściciel. Za stan techniczny dźwigu odpowiada jego właściciel. Za stan techniczny hotelu odpowiada właściciel. Za stan techniczny dróg odpowiada.....? A no odpowiada właściciel, a raczej opowiada, że to nie dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Puki w tym kraju nie będą wyciągać konsekwencji wobec osób na stanowiskach odpowiadających za należycie wykonaną swoją pracę, a właściwie za jej brak to niestety ale tak będzie, że będą karani tylko kierowcy.