W przedświątecznym tygodniu Zespół Szkół Rolniczych odwiedził bratanek dyrektora Grzegorza Maciuszko, Sebastian. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dziewiętnastolatek na co dzień mieszka w Australii, a Polskę miał okazję oglądać po raz pierwszy w życiu
By dotrzeć do kraju, z którego pochodzą rodzice, Sebastian potrzebował aż 2.500 dolarów na bilet oraz 22 godzin lotu. Zapytany o to, co na miejscu zaskoczyło go najbardziej przyznał, że była to pogoda. Dla Australijczyka, który jest przyzwyczajony do wysokich temperatur spotkanie z zimną Polską było doświadczeniem niezwykłym. Jak opowiadał nam G. Maciuszko, garderobę jego bratanka trzeba było uzupełnić o cieplejsze ubrania. [[reklama]]
Co najbardziej spodobało się Sebastianowi w Polsce? Śnieg, dbałość o czystość oraz piętrowe budynki. - U nas szkoły są małe, parterowe, a tutaj wszystko jest w jednym miejscu i to jest fajne – opowiadał, całkiem nieźle posługując się językiem polskim. Zaskoczyło go również pozytywne nastawienie kolegów – został w „Rolniczaku” bardzo ciepło przyjęty. Uczniowie nie tylko chętnie odpowiadali na wszystkie jego pytania, ale i sami starali się o Australii dowiedzieć jak najwięcej. Co zaprzątało ich głowy? - Pytali mnie, jaką mamy pogodę i czy kangury skaczą po ulicach – relacjonował z uśmiechem.
Angielski jest ok
Grzegorz Maciuszko, decydując się na zabranie bratanka do szkoły miał nadzieję nie tylko na wymianę kulturowych doświadczeń, ale i uzyskanie wskazówek w zakresie nauczania języka angielskiego. - Chciałem, aby Sebastian podpowiedział mi, na jakie elementy nauczania powinniśmy położyć jeszcze większy nacisk – wyjaśnił dyrektor.
Okazało się, że najwięcej kłopotów sprawia uczniom prowadzenie płynnej rozmowy, problemów nie ma natomiast z gramatyką. Co ciekawe, przyzwyczajony do mówienia z angielskim akcentem Sebastian zwrócił uwagę na to, że jego polscy koledzy raczej korzystają z akcentu amerykańskiego.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze