Reklama

Z brzuchem na bruk?

22/02/2012 11:31
Mieszkanka Złotowa oskarża byłego pracodawcę o bezpodstawne zwolnienie z pracy i to wówczas, gdy wiedział, że jest ona w ciąży. - Zwolniłem ją za branie pieniędzy z kasy - ripostuje kierownik stacji benzynowej. Sprawa trafiła do Wydziału Pracy w Sądzie Rejonowym w Pile

Koniec stycznia. Joanna S. od połowy poprzedniego miesiąca pracuje na stacji paliw Orlen. Atmosfera w firmie nie jest najlepsza, ale 23. stycznia kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży. Zaświadczenie od razu zanosi pracodawcy. Ten czeka na nią z dyscyplinarnym zwolnieniem. - Nie zgadzam się z dyscyplinarnym zwolnieniem, bo ja niczego nie ukradłam – twierdzi 24–letnia złotowianka. - Kradzież to jest jakbym podeszła do kasy, wyjęła 20 zł i udawała, że to nie ja.
Więcej informacji w nowym numerze Aktualności Lokalnych.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości