W kontrowersyjny sposób "zabezpieczono" dwa pnie przed Urzędem Skarbowym w Złotowie.
Przed Urzędem Skarbowym w Złotowie pozostały dwa pnie po wycięciu drzew. Aby zadbać o bezpieczeństwo przechodniów zostały one "zabezpieczone" prętami oraz taśmą, aby odgrodzić to miejsce na chodniku. Jaki jest efekt tego działania?
Po wietrznym dniu taśma opadła, a przed budynkiem pozostały trzy dość wysokie pręty, na które bardzo łatwo się "nadziać". Pomysł z odgrodzeniem tego miejsca może nie był najgorszy, jednakże w tym momencie stwarza on prawdopodobnie większe zagrożenie dla przechodniów niż gdyby na chodniku został sam pień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jak to może być , było tylko stać na taśmę i trzy pręty a prawidłowe zabezpieczenie jest dużo droższe. ot co .
Po prostu nie ma słów. Po pierwsze, że taki syf robi jakaś firma, po drugie, że urzędnicy to widza i nic nie robią.
Jest władza, jest inwestycja. Tylko nie piszcie że za nią odpowiada nasz ko... ,, pany" burmistrz. Jeśli on to wszystko wiadomo i należy tę inwestycję przypisać do tych tańszych, innowacyjnych a że skutki jej mogą drogo kosztować, cóż widać jakie władanie takie przewidywanie. Ciekawe czy po zrobieniu zdjęcia te na sztorc postawione pręty, zostały wyciągnięte.
Tak zgoda dzisiaj ma satysfakcję ,że potknęła się noga prezesowi PIAST tryumfuje ,tylko swoich błędów nie widzi,bo tutaj łatwiej ukryć a wiadomo taki wysoki urzędnik jest nietykalny ,miasto zaczyna w ogóle wyglądać jak obraz nędzy i rozpaczy .
Ty "Mieszkaniec PZL", Ty tak serio? Czytałeś te kilka zdań co napisali? To przed Urzędem Skarbowym jest, a co ma prezes spółdzielni do tego to nie pojmuję. Ciężko napisać kilka słów w temacie? A w temacie artykułu: niech ktoś nocą się na to nadzieje, bo bez taśm to nie widać za specjalnie tych prętów. Ciekawe kto będzie wtedy winny: nadziany, czy pręt
Ty ,, Kulturalny Pan " co ty chcesz, przecież napisałeś to wszystko co inni więc czego się czepiasz. Codziennie władze miasta, setki ich urzędników a raczej wszelkich urzędów w Złotowie, przechodzi tam jak i w innych niebezpiecznych miejscach miasta i co?, ano nic bo oni idą po nasza kasę, niby do ,, pracy ". Widać że ich maksyma to, coraz więcej nam płacą, więc doceniają nasza ciężką pracę i co tu się ktoś będzie nas czepiał w sprawie jakiś prętów. Oni działają na zasadzie, co dobre to My, co złe to Wy.
Frezarkę do usuwania pni posiada Zarząd Dróg Powiatowych! Zlecić i po kłopocie!A tak wstyd dla zarządcy chodnika!
Na Kaczym Dołku był ułamany pień dwa tyg.
Pręty i taśmy zniknęły!Są plastilowe pachołki.Cud!!!
Eryk uratował komuś zdrowie lub życie. Chwała mu za artykuł...
Order jemu, głupocie potępienie.
Osobiscie uwazam ze Putin musi zostac zamkniety w izolatce. Ma cos ten pan z kopulka.Albo na takigo preta go nadziac i kazac podskawic z pretem w dupie zeby atrakcja dla ludu byla.
Na pręta nadziać? Ja bym go nabił na pal jak to robili w sredniowieczu. Putin jest najgorszym możliwym ścierwem ktory stoji na jednej lini razem z hitlerem i stalinem. Niedobrze mi się robi jak widze jego wstrętny ryj
Zlecający i wykonawca tego pseudo zabezpieczenia powinien stanąć przed prokuratorem z zarzytem zamiaru uszkodzenia ciała lub pozbawienia życia. Pytanie dlaczego takich rażacych zaniedbań nie ściga się z urzędu? Skoro te osoby maja stosunek pracy i za tą prace pobierają wynagrodzenie to powinni również ponosić konsekwencje zaswoje czyny.
Popieram.
Nie ma co popierać. Za coś się płaci urzędnikom, władzy, samorządowcom. To oni powinni pierwsi interweniować, nie pracownik któremu ktoś nakazuje robić takie draństwo. To czysta komuna w której najpierw pracodawca kazał kłaść papę na dach z gładkiej strony, po czym przy odbiorze dziwił się że powinna być położona odwrotnie więc udając głupa, zwalał winę na pracownika. Nie bądźcie naiwni, ktoś jest opłacany z budżetu państwa czyli naszych podatków pracując w urzędzie, więc powinien być na takie rzeczy uczulony tak ak policjant po służbie, gdy zachodzi tego potrzeba. Tej głupoty nie da się usprawiedliwić.
A jak to może być , było tylko stać na taśmę i trzy pręty a prawidłowe zabezpieczenie jest dużo droższe. ot co .
Po prostu nie ma słów. Po pierwsze, że taki syf robi jakaś firma, po drugie, że urzędnicy to widza i nic nie robią.
Jest władza, jest inwestycja. Tylko nie piszcie że za nią odpowiada nasz ko... ,, pany" burmistrz. Jeśli on to wszystko wiadomo i należy tę inwestycję przypisać do tych tańszych, innowacyjnych a że skutki jej mogą drogo kosztować, cóż widać jakie władanie takie przewidywanie. Ciekawe czy po zrobieniu zdjęcia te na sztorc postawione pręty, zostały wyciągnięte.